Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W 2026 roku Bogdan Święczkowski nie rozpoznał ani jednej skargi konstytucyjnej, która wpłynęła do TK od obywatela, nie wydał w tych sprawach wyroku — ogłosiła sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Okazało się, że w 2026 roku zajmował się wyłącznie wnioskami prezydenta oraz upolitycznionego KRS-u.
Kierująca Trybunałem Konstytucyjnym sędzia Anna Korwin-Piotrowska nagrała 3-minutowe wideo, w którym podsumowała prace prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz dotychczasową działalność Trybunału. Zaczęła od historii pani Aleksandry, która wniosła skargę do Trybunału Konstytucyjnego w styczniu 2017 roku, niemal dziesięć lat temu. Od 2019 roku w jej sprawie nie zadziało się nic. W 2022 roku przewodniczącym składu orzekającego w jej sprawie został Bogdan Święczkowski, który od 2024 kierował TK.
— Jego obowiązkiem, nie tylko jako przewodniczącego składu, ale i potem jako prezesa Trybunału Konstytucyjnego, było dbanie, by sprawa ta została rozpatrzona rzetelnie i sprawnie, zgodnie z kodeksem etyki. Tymczasem, kiedy sędzia Piskorski odszedł z pracy, nie wyznaczono dla niej nawet sędziego-sprawozdawcy — przekazała Korwin-Piotrowska.
Wyliczyła, że w 2026 roku Bogdan Święczkowski nie rozpoznał ani jednej sprawy ze skargi obywateli. W żadnej sprawie obywatelskiej nie był sprawozdawcą, nie wydał w niej wyroku. Jak wyliczyła sędzia Anna Korwin-Piotrowska, w tym czasie wydał cztery inne wyroki — wszystkie na wniosek prezydenta oraz poprzednio ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa. — Te sprawy były dla niego priorytetowe. W tych sprawach wyroki zapadały — zauważyła Korwin-Piotrowska.
Jeszcze pod koniec października Ministerstwo Sprawiedliwości wyliczało, że w TK zalega przeszło tysiąc spraw. Sześć z nich wpłynęło tam jeszcze w 2016 roku. Dekadę więc czekają na rozwiązanie.
– W grupie spraw, które już czekają na rozstrzygnięcie i zostały zakwalifikowane (do merytorycznego zbadania przez Trybunał – red.), jest to blisko 500 spraw. Natomiast tych, które czekają na zaklasyfikowanie, czy nadają się do rozstrzygnięcia, czy nie, takich spraw jest blisko 700 – wyliczał Arkadiusz Myrcha, wiceminister z MS. Dodawał, że ok. 40 z nich czeka na swój finał siedem lat.
Kierująca TK sędzia Korwin-Piotrowska zapowiedziała przyspieszenie prac Trybunału nad skargami obywatelskimi. I nadanie im priorytetu – a nie sprawom politycznym.
Pat nie dotyczy tylko TK — w maju opisywaliśmy na łamach OKO.press historię Anny, która od czterech lat czeka, aż prokuratura postawi zarzuty sędzi, która poważnie potrąciła ją na drodze. Do tego potrzeba jednak uchylenia immunitetu. Może to zrobić tylko Izba Odpowiedzialności Zawodowej, ale ta jest organem niekonstytucyjnym, co sędzia wykorzystuje. „Pat trwa. A cierpię ja” – mówiła nam Anna.
Anna Korwin-Piotrowska przejęła kierowanie TK 30 października po odsunięciu na miesiąc prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Zawiesiła ich w związku z paraliżem Trybunału i niedopuszczaniem do pracy sędziów wybranych przez obecny Sejm.
Decyzja Korwin-Piotrowskiej doprowadziła do intensyfikacji protestów pod Trybunałem pod egidą polityków PiS i innych opozycyjnych partii prawicowych z bulwersującym udziałem prezydenta Karola Nawrockiego.
W nocy z 30 na 31 października Nawrocki, który na wieść o wydarzeniach w Trybunale przerwał podróż zagraniczną do Senegalu, wraz ze współpracownikami niemal siłą wszedł do budynku Trybunału. Następnie wydał oświadczenie o „siłowym naruszeniu porządku konstytucyjnego RP i siłowym przejęciu konstytucyjnego organu państwa” przez osoby „uzurpujące sobie władzę w TK”.
Podstawy prawne działań Korwin-Piotrowskiej są kwestionowane przez część prawników, niemniej czterej byli prezesi TK – Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll – poparli jej działania zmierzające do przywrócenia funkcjonowania Trybunału.
Pat wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa i mocno dzieli polityków oraz obywateli. Dotychczasowe kierownictwo TK i część opozycji, zwłaszcza PiS i Konfederacja, a także prezydent Nawrocki, kwestionują legalność działań rządu Donalda Tuska. PSL zaproponował „reset Trybunału Konstytucyjnego” i przystąpił do prac nad zmianą Konstytucji, co krytycznie ocenia m.in. Komisja Wenecka. Prace weszły w etap konsultacji społecznych.
Przeczytaj także: