0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:40 30-10-2025

Prawa autorskie: Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.plFot. Jakub Orzechows...

Tęczowy Piątek w polskich szkołach. „Dziś już nikt nie musi się bać”

31 października ponad 100 szkół w Polsce weźmie udział w Tęczowym Piątku. To już 9. edycja wydarzenia, które ma edukować, podnosić świadomość oraz wspierać uczniów i uczennice LGBT+. Mimo że hejtu jest mniej, wciąż część szkół organizuje akcję po cichu

Co się wydarzyło

31 października w polskich szkołach odbędzie się Tęczowy Piątek. Organizatorzy zapowiadają, że w tym roku w akcji weźmie udział ponad 100 szkół w Polsce. To ma być święto różnorodności, które wspiera uczniów i uczennice LGBT+.

Fundacja GrowSPACE, koordynator wydarzenia, przypomina, że akcja jest oddolna, a wybór aktywności zależy od młodzieży. Oprócz oflagowania szkoły uczniowie najczęściej wybierają warsztaty, akcje informacyjne, pokazy filmowe, a także spotkania. Chodzi o podnoszenie świadomości i budowanie atmosfery akceptacji. „Hejt w sieci czy przemoc rówieśnicza są skoncentrowane bardzo często właśnie na osobach LGBT+. Niestety statystyki pokazują, że nawet aż 7 na 10 młodych osób LGBT+ doświadczyło jakiejś formy przemocy” – mówi OKO.press Krystyna Piątkowska, psychoedukatorka Fundacji GrowSPACE.

W tym roku akcja przenosi się też do domów. Z hasłem „Razem jesteśmy silniejsi” aktywiści chcą dotrzeć do rodziców. „Chcemy wyposażyć dorosłych w narzędzia, które pozwolą im wspierać swoje dzieci. Jak radzić sobie, gdy nasze dziecko przychodzi i mówi, że jest osobą homoseksualną lub transpłciową? Co robić, gdy w szkole doświadcza przemocy?” – mówi Piątkowska.

Z okazji Tęczowego Piątku w 48 kinach w całej Polsce odbędą się pokazy filmu „Tama”, który miał premierę na tegorocznym festiwalu Berlinale. Chorwacki film opowiada historię dwóch chłopaków wspólnie odkrywających swoją tożsamość.

Organizatorzy przekonują, że organizując Tęczowy Piątek, dziś już nikt nie musi się bać. „Wiemy dobrze, że nie żyjemy w idealnym świecie. Kuratoria nie przeprowadzają już wzmożonych kontroli szkół, ale wciąż są radni, rodzice, a czasem i koledzy, którzy protestują przeciwko organizacji Tęczowego Piątku. My jesteśmy od tego, żeby wesprzeć każdą osobę, która chce w swojej szkole zrobić choć drobną aktywność” – mówi Piątkowska.

I dodaje, że ponad 100 szkół otwarcie angażujących się w akcję, nie zamyka listy. „Są szkoły, które wspierają uczniów, ale nie chcą o tym mówić głośno w obawie przed reperkusjami i protestami. Szanujemy to – najważniejsze, żeby jak najwięcej młodzieży dostało wsparcie i akceptacją od dorosłych” – mówi Piątkowska.

Jaki jest kontekst

Pierwszy raz Tęczowy Piątek zorganizowano w 2016 roku z inicjatywy Kampanii Przeciw Homofobii. W czasach rządów Zjednoczonej Prawicy z oddolną akcją, która miała pokazać, że polskie szkoły mogą być azylami dla nieheteroseksualnych i transpłciowych uczniów, walczył cały aparat państwa:

  • ministerstwo edukacji, publikujące listy zniechęcające do wzięcia udziału w akcji,
  • oraz kuratoria oświaty – zarządzające szczegółowe kontrole i wzywające dyrektorów, czy nauczycieli na dywaniki.

Przed „demoralizacją” i rzekomą „ideologią wchodzącą do szkół” ostrzegał też Episkopat oraz fundamentalistyczne organizacje pokroju „Ordo Iuris”. Dziś z po prawicowych protestach została alternatywna akcja: „Szlachetny Piątek”. Pomysłodawcą jest chrześcijańskie Centrum Życia i Rodziny. Jak czytamy, w wydarzeniu chodzi o to, żeby wspierać tradycyjne wartości takie jak: „szlachetność, czystość i wierność”. A zamiast tęczowych skarpetek, emblematów i flag, uczniowie mają ubrać się na biało. Popularności wydarzenia nie znamy, promuje je jedynie Radio Maryja.

Od 2024 roku Tęczowy Piątek ma aprobatę nowego kierownictwa ministerstwa edukacji. W ubiegłym roku był oficjalny patronat, w tym – jak mówią nam organizatorzy – jest powrót do korzeni, czyli całkowicie oddolnej akcji.

Z badań Kampanii Przeciw Homofobii wynika, że 7 na 10 polskich nastolatków LGBT+ doświadcza przemocy fizycznej lub werbalnej. Wiele z nich przejawia silne objawy depresji, co potwierdzają relacje pracowników telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży, prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. „Młodzi ludzie LGBT+, którzy szukają u nas wsparcia, opowiadają o przemocy rówieśniczej, ale też o przemocy ze strony dorosłych – również tych najbliższych: rodziców, nauczycieli. Mówią o osamotnieniu i braku nadziei. W wielu sytuacjach nie czują się bezpiecznie, brakuje im przestrzeni do bycia sobą” – mówiła Oliwia Pogodzińska, pracująca w telefonie zaufania dla dzieci i młodzieży

Z unijnego raportu agencji praw podstawowych z 2020 roku wynikało, że mniej niż co piąty polski uczeń w wieku 15-17 lat stwierdził, że system edukacji, przynajmniej w pewnym zakresie, odnosi się do tematyki związanej z osobami LGBT+ w pozytywny lub wyważony sposób. Średnia dla krajów UE wyniosła wówczas 33 proc. Tylko co trzeci badany przyznał, że może w szkole liczyć na uznanie swojej orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej – niemal dwa razy mniej niż unijna średnia.

Przeczytaj także: