Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Putin może próbować opóźnić zawarcie pełnego rozejmu z Ukrainą – przyznał Trump w wywiadzie telewizyjnym. „Robiłem to przez lata. Wiesz, nie chcę podpisywać kontraktu, chcę pozostać w grze, ale może nie chcę tego robić do końca, nie jestem pewien”.
„Myślę, że Rosja chce to zakończyć, ale być może się ociągać (could be dragging its feet). Sam robiłem to przez lata” – powiedział Trump w swoim kolejnym wywiadzie, po tym, jak się okazało, że Rosja inaczej rozumie ustalenia z Rijadu z tego tygodnia. To pierwszy publiczny przejaw wątpliwości Trumpa, czy jego przyjaciel Putin rzeczywiście pragnie pokoju w Ukrainie, wobec tego można go dzięki woli Trumpa uzyskać szybko.
Zapytany we wtorek przez reportera amerykańskiej prawicowej stacji informacyjnej Newsmax, czy uważa, że Kreml zwleka, Trump odpowiedział, że sądzi, iż „Rosja chce zobaczyć zakończenie” swojej pełnoskalowej inwazji.
„Ale być może po prostu zwlekają” – przyznał, dodając, że sam wcześniej stosował tę taktykę, aby zyskać na czasie. „Robiłem to przez lata” – powiedział Trump. „Wiesz, nie chcę podpisywać kontraktu, chcę pozostać w grze, ale może nie chcę tego robić do końca, nie jestem pewien”.
To komentarz Trumpa do tego, że Rosjanie zakwestionowali we wtorek ustalenia ogłoszone przez ekipę Trumpa po 12-godzinnych negocjacjach w Rijadzie 24 marca.
Podczas gdy Stany Zjednoczone próbują ustalić warunki porozumienia pokojowego między Kijowem a Moskwą, Ukraina i jej sojusznicy oskarżyli Kreml o blokowanie negocjacji właśnie poprzez mnożenie kolejnych warunków i żądań.
Amerykanie ogłosili 25 marca, że Ukraina i Rosja zgodziły się na zawieszenie broni na Morzu Czarnym, a USA postarają się o uchylenie część sankcji na Rosję. Moskwa tymczasem po kilku godzinach podała, że to nie tak. O żadnym rozejmie nie ma mowy, DOPÓKI Waszyngton nie wywiąże się z obietnicy zniesienia części sankcji i nie spełni innych warunków Kremla. Przy czym w miarę upływu czasu Kreml podawał tych warunków coraz więcej.
Jednym z nich ma być poskromienie Europy, która nie ustaje w pomocy Ukrainie. Ogłosił to w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow.
W tym samym wywiadzie dla Newsmax Trump zaatakował Unię Europejską: „Kraje UE udowodniły, że są gorsze od naszych wrogów” – oznajmił. „Często przyjaciele, tak zwani przyjaciele, okazują się gorsi niż wrogowie. Spójrzcie na Unię Europejską, co zrobili temu krajowi, jak go wyczyścili” – powiedział Trump. Zapowiedział, że od ceł wprowadzanych 2 kwietnia ”nie będzie wiele wyjątków".
Stany Zjednoczone nałożyły już 25-procentowe cła na import z Meksyku i Kanady . Te same instrumenty zastosowano także wobec produktów pochodzących z Chin, podnosząc na nie stawkę cła do 20 procent. USA nałożyły ponadto cła na towary z Unii Europejskiej i zamierzają podjąć działania odwetowe wobec krajów, których cła na towary amerykańskie są wyższe od cła amerykańskiego. Ottawa i Pekin już zapowiedziały podjęcie kroków odwetowych, a UE również obiecuje ogłosić je w kwietniu.