Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Za błędy polityczne ponosi się konsekwencje” – powiedział w czwartek Krzysztof Bosak
W czwartek 16 stycznia 2025 roku Sławomir Mentzen ogłosił, że Grzegorz Braun zostanie usunięty z partii. „Musimy się rozstać” – powiedział podczas konferencji prasowej. „Moja ocena sytuacji jest taka, że
Grzegorz Braun popełnił błąd,
ale jak zwykle bywa w tego rodzaju sytuacjach, to dopiero historia nas osądzi i stwierdzi, kto tak naprawdę popełnił błąd. W każdym razie my — jako Konfederacja — idziemy dalej, zachowujemy jedność, dalej będziemy budować jedyną alternatywę dla obecnego układu” – dodał Mentzen.
Jednocześnie Krzysztof Bosak zapowiedział, że do sądu partyjnego trafi wniosek o usunięcie Brauna z Konfederacji.
Sławomir Mentzen
Czy to Konfederacja pozbyła się Brauna, czy Braun usunął się sam?
Pół roku temu Konfederacja zdecydowała, że jej kandydatem na prezydenta będzie Sławomir Mentzen. Oficjalnie Konfederacja liczy na wejście Mentzena do drugiej tury. Miałoby się to stać przede wszystkim dzięki kiepskiemu wynikowi kandydata PiS.
Mentzen wykorzystał to, że KO i PiS aż do listopada zastanawiały się, kto będzie ich kandydatem i zaczął kampanię wcześniej. Już latem jeździł po Polsce w ramach kolejnej odsłony akcji „Piwo z Mentzenem”, rozwiesił w Warszawie okazałe billboardy oraz intensywnie udzielał się w internecie.
To wszystko sprawia, że jego poparcie rośnie. Ostatnio według sondażu Opinia24 chciało na niego zagłosować 13,3 proc. pytanych.
Od początku decyzję o wyborze Mentzena krytykował Grzegorz Braun. Twierdził, że w obawie przed jego popularnością liderzy zablokowali pomysł przeprowadzenia w Konfederacji prawyborów. Krzysztof Bosak przedstawił na portalu X (dawniej Twitter) inną wersję wydarzeń.
Znany z rozpoczynania każdego publicznego wystąpienie słowami „Szczęść Boże” Braun był od dawna kulą u nogi Konfederacji. Partia stara się coraz bardziej przesuwać w kierunku centrum i zdejmować z siebie odium radykałów i kibolskich nacjonalistów. Braun w tym przeszkadza.
Jak pisała w kwietniu 2023 w OKO.press Anna Mierzyńska, „skrajnie prawicowy poseł Grzegorz Braun tylko pozornie został odsunięty w Konfederacji na boczny tor. Inwestuje w ludzi w terenie, pomagają mu księża, antyszczepionkowcy, krótkofalowcy”.
Wsławił się ugaszeniem za pomocą gaśnicy świec chanukowych w trakcie pierwszego posiedzenia nowego Sejmu. „Za karę” Braun został zesłany przez Konfederację do Parlamentu Europejskiego.
W środę wieczorem w serwisie internetowym Sprawki zapowiedział, że chce się ubiegać o prezydenturę. „Będę kandydował w tych wyborach, z Bożą i ludzką pomocą. To jest dobry projekt i dzięki temu będziemy mogli zwiększyć szanse na to, by w następnym parlamencie znalazła się reprezentacja polskich katolików” – powiedział Braun.
„Zapowiedź nieuzgodnionego startu w takiej sytuacji jest sabotażem trwającej kampanii kandydata Konfederacji” – skomentował dla Interii członek Rady Liderów Konfederacji Krzysztof Tuduj.
Kandydat Braun może pokrzyżować plany Mentzena. Zarówno część wyborców PiS-u (nieprzekonanych do Nawrockiego), jak i część wyborców Konfederacji (przywiązanych do Brauna lub zachęconych jego przykuwającymi uwagę inscenizacjami) może poprzeć Brauna. A to przekreśliło szanse Mentzena na drugą turę.
Więcej o konflikcie w Konfederacji oraz szansach prezydenckich Mentzena i Brauna mówimy wraz z Dominiką Sitnicką w najnowszym odcinku „Programu politycznego”. Już o godz. 18 na YouTubie, Spotify i Apple Podcasts.
Przeczytaj także: