0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:49 05-11-2025

Prawa autorskie: Photo by FREDERICK FLORIN / AFPPhoto by FREDERICK F...

UE wyznacza nowy cel klimatyczny do 2040 roku

Po długich negocjacjach ministrowie środowiska państw Unii Europejskiej uzgodnili w środę nowy cel redukcji emisji gazów cieplarnianych – do 2040 roku emisje w UE mają spaść o 90 proc. względem roku 1990. Polska głosowała przeciw

Co się wydarzyło

Nowy cel klimatyczny, poparty przez 21 krajów, to kolejny krok w kierunku neutralności klimatycznej zaplanowanej na 2050 r. Przeciwko były Polska, Czechy, Słowacja i Węgry, a Belgia i Bułgaria wstrzymały się od głosu.

“Polska nie poparła tego celu, konsekwentnie podkreślając, że w obecnych warunkach gospodarczych i geopolitycznych cel w takiej wysokości jest niemożliwy do realizacji” – napisało w komunikacie Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Cel w wysokości 90 proc. redukcji obowiązuje dla UE jako całości, z czego 5 pkt proc będzie mogła być zrealizowana z uwzględnieniem tzw. międzynarodowych jednostek redukcji emisji.

„To ważna elastyczność, która pozwoli obniżyć koszty realizacji celu klimatycznego, bo międzynarodowe jednostki redukcji są znacząco tańsze niż jednostki [unijnego systemu] EU ETS” – podał resort.

Wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta zapowiedział także, że system ETS2, obejmujący transport i budownictwo, wejdzie w życie w 2028 r., rok później niż planowano. Do końca 2025 roku Komisja Europejska ma przedstawić propozycję rewizji systemu, obejmującą mechanizmy kontroli kosztów i uwalniania dodatkowych środków na inwestycje.

Jaki jest kontekst?

Nowy cel ma obowiązywać na poziomie całej Unii, ale nie określa jeszcze, jaką część redukcji poniosą poszczególne kraje. Ministerstwo wyjaśniło, że cele krajowe zostaną ustalone później, na podstawie poziomu PKB na mieszkańca.

Cel dla Polski zostanie określony na późniejszym etapie w oparciu m.in. o poziom PKB i będzie niższy niż 90 proc., zapewniło ministerstwo. Dla porównania – obecny unijny cel 55 proc. redukcji emisji do 2030 r. oznaczał dla Polski zobowiązanie redukcyjne na poziomie 17,7 proc. (względem roku 1990).

Na wniosek Warszawy wprowadzono dwie klauzule rewizyjne – Komisja Europejska ma co dwa lata oceniać postępy na drodze do nowego celu redukcyjnego, a w razie kryzysu energetycznego lub gospodarczego będzie mogła obniżyć ambicje.

Resort podkreślił też, że produkcja zbrojeniowa ma być chroniona przed wzrostem kosztów wynikającym z polityki klimatycznej.

Redukcja emisji gazów cieplarnianych to jak do tej pory jedyny prawdziwie skuteczny — choć odłożony w czasie — sposób na powstrzymanie wzrostu temperatury, już teraz zagrażającemu rolnictwu, zaopatrzeniu w wodę i ekosystemom. Od lat 1850-1900 wzrost średniej temperatury Ziemi sięgnął już prawie 1,5°C, czyli próg określony w Porozumieniu Paryskim w 2015 roku.

Przeczytaj inne teksty na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: