Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Polski prezydent wyraził obawę, że straumatyzowani weterani mogą spowodować wzrost przestępczości w Europie. Ukraińskie MSZ wyjaśnia, że z wojny wróciły już setki tysięcy Ukraińców, a „nie odnotowano znaczącego wzrostu przestępczości ani zagrożeń dla Polski czy Europy”
W wywiadzie dla The Financial Times, który został opublikowany 3 lutego 2025 roku, Andrzej Duda powiedział, że zakończenie wojny rosyjsko-ukraińskiej może doprowadzić do eksplozji międzynarodowej przestępczości zorganizowanej. Polski prezydent ma obawy, że ona rozleje się z Ukrainy do Polski, dotknie również krajów zachodnioeuropejskich oraz USA, więc Kijów będzie potrzebował „ogromnego wsparcia” partnerów w zakresie bezpieczeństwa.
Duda porównał tę hipotetyczną sytuację do Rosji na początku lat 90. (po rozpadzie Związku Radzieckiego), gdzie po powrocie żołnierzy walczących w Afganistanie szerzyła się przemoc z użyciem broni palnej.
„Wyobraźcie sobie sytuację, gdy tysiące ludzi wraca z frontu do domu. Ci ludzie, którzy walczą z Rosją, wielu z nich będzie miało problemy psychiczne” – mówił Duda. Wiele osób z zespołem stresu pourazowego wróci do „swoich wiosek, miasteczek, gdzie znajdą zrujnowane domy, zrujnowane fabryki, bez pracy i perspektyw”.
Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwo ds. Weteranów zareagowały na słowa polskiego prezydenta.
„Nie zgadzamy się z przedstawianiem ukraińskich żołnierzy, którzy obecnie ryzykują życie w obronie Europy przed rosyjską inwazją, jako potencjalnego zagrożenia dla europejskiego bezpieczeństwa” – pisze Heorhij Tychy, rzecznik MSZ Ukainy. Słowa te poprzedzało podziękowanie Polsce oraz prezydentowi Dudzie za pomoc udzieloną Ukrainie.
Tychy zaznaczył, że po 2014 roku z wojny wróciły setki tysięcy Ukraińców, a „nie odnotowano znaczącego wzrostu przestępczości ani zagrożeń dla Polski czy Europy”. Dodał, że Ukraina od pierwszych lat rosyjskiej agresji zwraca szczególną uwagę na adaptację, socjalizację i integrację swoich żołnierzy.
„Ukraińscy żołnierze i weterani nie są zagrożeniem, ale czynnikiem bezpieczeństwa dla Ukrainy, Polski i całej Europy” – czytamy w komunikacie MSZ. „Odważni ukraińscy mężczyźni i kobiety, którzy stanęli w obronie swojego kraju i świata przed rosyjskimi najeźdźcami, zasługują na najwyższy szacunek”.
Ministerstwo Weteranów podkreśliło, że porównania z sytuacją w Rosji w latach 90. czy powrotem wojsk radzieckich z Afganistanu są nietrafne.
„Ukraińscy weterani są obrońcami, którzy chronią swoją ziemię przed najeźdźcami, a nie niosą zagrożenie” – pisze ministerstwo, dodając, że natomiast „należy skupić się na wojskach rosyjskich i ich sojusznikach, którzy są prawdziwym zagrożeniem, ponieważ nadal przygotowują nowe akty agresji przeciwko wolnemu światu”.
Ministerstwo zaznacza, że jest świadome wyzwań wiązanych z powrotem ukraińskich wojskowych do cywilnego życia i pracuje nad stworzeniem skutecznego systemu wsparcia.
Ukraińscy weterani wracają do aktywnego życia, rozwijając inicjatywy biznesowe, wolontariackie i społeczne. W adaptacji byłym żołnierzom pomagają programy sportowe i rehabilitacyjne dla weteranów.
Według danych Ukraine Crisis Media Center pod koniec 2024 roku w Ukrainie zarejestrowanych było 1,2 mln weteranów. Wyniki ogólnokrajowego badania „Wizerunek weteranów w społeczeństwie ukraińskim” przeprowadzonego na początku grudnia 2024 roku przez Ukraińską Fundację Weteranów wraz z Grupą Socjologiczną „Rating” i Ministerstwem ds. Weteranów pokazują, że stosunek Ukraińców do wojska i weteranów pozostaje niezwykle pozytywny.
96 proc. respondentów ufa weteranom ATO (operacji antyterrorystycznej, która trwała na wschodzie Ukrainy od 2014 do 2018 roku), którzy teraz znów walczą, 91 proc. – weteranom obecnej wojny. 94 proc. respondentów stwierdziło, że ufa lub raczej ufa Siłom Zbrojnym Ukrainy walczącym na linii frontu (mniej osób ma zaufanie do przedstawicieli komisji poborowych, co jest związane z problemem mobilizacji).
78 proc. respondentów uważa, że społeczeństwo ukraińskie szanuje weteranów. Aż 71 proc. respondentów ma wśród swoich krewnych osoby, które walczyły lub walczą na froncie od 24 lutego 2022 roku.
Przeczytaj także: