0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:10 25-02-2025

Prawa autorskie: Fot. Ukrainian Presidential Press Service / AFPFot. Ukrainian Presi...

Zamieszanie wokół propozycji UE dla Ukrainy w sprawie surowców

Media obiegła informacja, że Unia Europejska złożyła Ukrainie kontrofertę dotyczącą minerałów, których wydobywaniem jest zainteresowany Donald Trump. Rzecznik Komisji Europejskiej zdementował jednak te informacje.

Poniższy tekst został zaktualizowany o wypowiedź rzecznika Komisji Europejskiej Thomasa Regniera, który zaprzeczył, że Unia Europejska zaproponowała Ukrainie nową umowę dotyczącą wydobycia ukraińskich surowców.

Co się wydarzyło?

Media obiegła dziś informacja, że podczas wczorajszych obchodów trzeciej rocznicy inwazji Rosji na Ukrainę, przedstawiciel Komisji Europejskiej złożył w Kijowie propozycję podpisania umowy dotyczącej ukraińskich surowców.

„Wartością dodaną oferowaną przez Europę jest to, że nigdy nie będziemy domagać się umowy, która nie jest korzystna dla obu stron” – powiedział Stephane Sejourne, europejski komisarz do spraw strategii przemysłowej.

Słowa komisarza zinterpretowano jako zapowiedź przedstawienia Ukrainie konkurencyjnej oferty w stosunku do tego, co proponują Ukraińcom Stany Zjednoczone.

Rzecznik Komisji Europejskiej, Thomas Regnier, zaprzeczył jednak, że UE złożyła Ukrainie propozycję podpisania nowej umowy. Jak dodał, UE utrzymuje z Ukrainą partnerstwo w zakresie surowców krytycznych już od 2021 r.

Rzecznik KE potwierdził, że Stephane Sejourne spotkał się w Kijowie ze swoimi ukraińskimi odpowiednikami i potwierdził dotychczasowe porozumienie, nie przedstawiając jednak żadnych nowych propozycji.

„Podobnie jak w przypadku wszystkich naszych partnerstw UE w sprawie surowców krytycznych, ta współpraca nie polega tylko na zabezpieczeniu łańcuchów dostaw dla UE, ale także na wspieraniu tworzenia lokalnej wartości i budowaniu potencjału w krajach partnerskich, zapewniając obopólne korzyści” – powiedział Regnier.

„Chodzi o współpracę z Ukrainą, a nie o jakąkolwiek konkurencję z USA” – dodał.

Jaki jest kontekst?

Umowa surowcowa to warunek, jaki Donald Trump postawił Ukrainie, w zamian za wsparcie USA w dążeniu do zakończenia trwającej od trzech lat wojny.

Wartość praw do ukraińskich kopalin, których domagają się Stany Zjednoczone, może wynieść nawet 500 mld dolarów. Szczególnie cennymi zasobami Ukrainy są złoża krytycznych pierwiastków i minerałów wykorzystywanych do produkcji nowoczesnych technologii.

W ramach umowy z USA Kijów miałby zrezygnować także z dochodów z ropy i gazu. Ogromne ukraińskie złoża węgla, ropy naftowej, gazu i uranu w większości znajdują się jednak na terytoriach kontrolowanych przez Rosję.

Tymczasem Władimir Putin już zadeklarował (podczas wieczornego wywiadu zorganizowanego w trzecią rocznicę agresji), że jest gotów handlować z Amerykanami surowcami z „nowych regionów Rosji”, czyli terenów odebranych siłą Ukrainie.

Wołodymyr Zełenski odrzucił już dwie oferty Amerykanów dotyczące przekazania USA praw do ukraińskich kopalin. Tłumaczył, że są one skrajnie niekorzystna dla Ukrainy i nie zawierają żadnych gwarancji bezpieczeństwa.

„Nie podpiszę tego, co 10 pokoleń Ukraińców będzie musiało spłacać” – powiedział Zełenski podczas konferencji prasowej w niedzielę 23 lutego.

W poniedziałek 24 lutego, ukraińska wicepremierka do spraw integracji europejskiej i euroatlantyckiej Olga Stefaniszyna przekazała, że negocjacje Ukrainy z USA w sprawie umowy surowcowej są na końcowym etapie.

„Negocjacje były bardzo konstruktywne, niemal wszystkie kluczowe szczegóły zostały ustalone. Jesteśmy zdeterminowani, by zakończyć (negocjacje) gładko i przejść do podpisania”.

Inne teksty OKO.press na ten temat:

Przeczytaj także: