0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

22:42 17-06-2024

Prawa autorskie: Fot. Odd ANDERSEN / AFPFot. Odd ANDERSEN / ...

Von der Leyen bez poparcia. Nie ma porozumienia ws. najwyższych stanowisk UE

Nieformalny szczyt liderów UE, w trakcie którego szefowie państw członkowskich mieli dogadać się w sprawie listy kandydatów na najwyższe stanowiska w unijnych instytucjach, zakończył się bez porozumienia.

Ponad sześć godzin trwało w poniedziałek 17 czerwca nieformalne spotkanie przywódców państw unijnych, w trakcie którego liderzy mieli wybrać kandydatów na cztery najwyższe stanowiska w UE: szefa lub szefowej Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej oraz unijnej dyplomacji.

Pomimo wcześniejszych optymistycznych zapowiedzi, jakoby umowa była już niemal gotowa, a liderzy nie chcieli przeciągać negocjacji w czasie, wygląda na to, że szefowie państw nie zrezygnują przedwcześnie z ogromnej uwagi mediów, którą są otoczeni w związku z podejmowaniem tych kluczowych po wyborach decyzji.

O tym, że nie udało się jeszcze osiągnąć porozumienia, poinformował szef Rady Europejskiej Charles Michel.

„Właśnie zakończyliśmy nasze nieformalne spotkanie (...). To była dobra rozmowa, idziemy w dobrym kierunku, ale na tym etapie dziś nie ma jeszcze umowy” – powiedział Michel zgromadzonym w Brukseli dziennikarzom.

Podkreślił, że najważniejszą rolę w tym procesie odgrywają grupy polityczne, które muszą dogadać się między sobą.

„[Grupy polityczne — red.] złożyły swoje propozycje, teraz muszą wypracować porozumienie” – powiedział Michel.

Ta wypowiedź przewodniczącego Rady Europejskie sugeruje, że podczas dzisiejszego spotkania nie udało się wyjść poza pierwszy punkt negocjacji — dogadania wspólnego stanowiska między grupami politycznymi, które chcą zawiązać w nowym parlamencie koalicję.

Wybory europejskie wygrała Europejska Partia Ludowa (190 mandatów), która na stanowisko szefowej Komisji Europejskiej zaproponowała dotychczasową szefową Ursulę von der Leyen. EPL chce także dla swojej grupy stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Tu też politycy EPL proponują reelekcję Roberty Metsoli z Malty.

Dwie grupy, które zostały przez EPL zaproszone do tworzenia koalicji, to grupa Socjalistów i Demokratów (136 mandatów) oraz liberałowie z Odnowić Europę (80 mandatów).

Socjaliści i Demokraci chcą obsadzić stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej — na tą posadę typowany jest były portugalski premier Antonio Costa, zaś grupa Odnowić Europę chcę obsadzić stanowisko szefa unijnej dyplomacji. Do tej roli typowana jest estońska premier Kaja Kallas.

Gdyby ta lista została zatwierdzona przez liderów UE, pierwszy raz w historii UE, aż trzy najwyższe funkcje byłyby sprawowane przez kobiety.

Nieoficjalnie wiadomo, że jednym z powodów, dla którego nie udało się jeszcze dogadać listy kandydatów, jest to, że Europejska Partia Ludowa dość niespodziewanie zaproponowała w trakcie negocjacji, by Socjaliści i Demokraci podzielili się kadencją szefa Rady Europejskiej, tzn. by jedną połówkę pięcioletniej kadencji sprawował polityk S&D, a drugą — polityk EPL.

Z ramienia Europejskiej Partii Ludowej negocjacje prowadził premier Donald Tusk i premier Grecji Kyriakos Mitsotakis. Socjalistów i Demokratów reprezentował kanclerz Niemiec Olaf Scholz oraz premier Hiszpanii Pedro Sánchez. Frakcję Odnowić Europę prezydent Francji Emmanuel Macron oraz już niebawem były premier Holandii Mark Rutte.

Ostateczną decyzję w sprawie czwórki kandydatów na kluczowe stanowiska UE poznamy zatem dopiero po oficjalnym szczycie UE 27 i 28 czerwca w Brukseli.

O tym jak przebiegały negocjacje, przeczytasz tutaj i tutaj. Więcej o procesie wyboru osób na kluczowe stanowiska w UE przeczytasz w poniższych tekstach:

Przeczytaj także: