Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Narasta konflikt pomiędzy prezydentem Filipin Ferdinandem Marcosem Jr, a jego zastępczynią Sarą Duterte. Obawiająca się o swoje życie wiceprezydentka poinformowała o zleceniu zabójstwa głowy państwa. W tle wojna z filipińskimi gangami narkotykowymi.
Duterte twierdzi, że zleciła zabójstwo nie tylko swojego szefa, ale także jego żony i przewodniczącego Izby Reprezentantów. „Rozmawiałam z osobą, której powiedziałam, że jeśli sama zginę, to ma zabić prezydenta Marcosa, Lizę Aranetę oraz Martina Romualdeza. To nie żart. Powiedziałam mu: nie przestawaj, dopóki ich nie zabijesz. On odpowiedział: dobrze” – powiedziała Duterte, cytowana przez CNN.
Dodała, że Filipiny zmierzają do piekła, „ponieważ jesteśmy prowadzeni przez osobę, która nie wie, jak być prezydentem i która jest kłamcą”. W październiku Duterte oskarżyła prezydenta o niekompetencję i powiedziała, że wyobraża sobie, jak odcina mu głowę.
W odpowiedzi na groźbę Duterte biuro prezydenta Marcosa zapowiedziało wzmocnienie jego ochrony, a szef policji wszczął śledztwo w tej sprawie.
Konflikt pomiędzy prezydentem Ferdinandem Marcosem Jr, a jego zastępczynią narasta od miesięcy. Powodem są rozbieżne wizje prowadzenia polityki międzynarodowej oraz zwalczania gangów narkotykowych.
Choć jeszcze w 2022 roku wspólnie sięgnęli po wyborcze zwycięstwo, dziś są zaciekłymi przeciwnikami.
Oboje są dziećmi byłych prezydentów Filipin – ojciec Ferdinanda Marcosa Jr sprawował urząd jako dyktator w latach 1965-1986, a ojciec Sary Duterte był prezydentem w latach 2016-2022.
Rodrigo Duterte podczas swojej prezydentury wypowiedział wojnę gangom narkotykowym. Miały mu w tym pomóc tzw. szwadrony śmierci, organizacja, której kompetencje były niemal nieograniczone. W wypowiedzi z 2016 roku Duterte porównał się do Hitlera:
„Hitler zamordował 3 miliony Żydów. W naszym kraju są trzy miliony narkomanów. Byłbym szczęśliwy, gdybym ich wymordował. Jeśli Niemcy miały Hitlera, to Filipiny będą miały mnie”.
Krwawa polityka narkotykowa Duterte według oficjalnych szacunków kosztowała życie od 6 do 8 tys. ludzi. Wśród nich byli nie tylko członkowie gangów, ale również przypadkowe osoby, które znalazły się na linii ognia.
Ferdinand Marcos Jr, który w 2022 r. zastąpił Rodriga Duterte na stanowisku prezydenta, zmienił sposób walki z narkotykowymi gangami, stawiając na działania policji, procesy sądowe, resocjalizację i prewencję.
To nie spodobało się Sarze Duterte, która odeszła z rządu w czerwcu 2024 r., ale pozostała na stanowisku wiceprezydentki. W odpowiedzi na ten ruch przewodniczący Izby Reprezentantów Martin Romualdez (prywatnie kuzyn prezydenta Marcosa), obciął budżet biura wiceprezydenta o prawie dwie trzecie.
Przeciwko wiceprezydentce toczy się również dochodzenie związane z wykorzystaniem funduszy publicznych podczas jej kadencji jako sekretarza edukacji. Duterte zaprzecza wszystkim zarzutom.
Przeczytaj także: