Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W noworocznym orędziu prezydent Chin Xi Jinping stwierdził, że w obliczu międzynarodowych napięć Chiny i Rosja kroczą tą samą ścieżką
Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping wygłosił noworoczne orędzie w chińskiej państwowej telewizji CCTV. W przemówieniu odniósł się m.in. do światowych napięć i konfliktów. Wykorzystał ten moment, by przypomnieć, kto jest obecnie największym sojusznikiem Państwa Środka.
„Wobec szybkich zmian niewidzianych nigdy od stulecia i płynnej sytuacji międzynarodowej, Chiny i Rosja nadal idą naprzód ręka w rękę sprawiedliwą drogą niezaangażowania i unikania konfrontacji” – powiedział Xi.
„Niezależnie od tego, jak będzie się rozwijać sytuacja międzynarodowa, Chiny pozostaną głęboko zaangażowane na rzecz globalnego pogłębiania swoich reform, propagowania modernizacji na sposób chiński i wnoszenia wkładu na rzecz pokoju światowego” – zapewnił.
„Sprawiedliwa droga niezaangażowania” to oficjalna chińska doktryna wobec trwających na świecie konfliktów, w tym wobec wojny w Ukrainie. Xi Jinping oficjalnie nie poparł ataku Władimira Putina, ale też nigdy go nie potępił. Chiny podkreślają, że liczą na „polityczne rozwiązanie” tej wojny, która pochłonęła już ponad milion ofiar.
Jak pisał w OKO.press Jacek Perzyński, jeszcze w lutym 2022 roku, na kilka tygodniu przed inwazją Rosji na Ukrainę, Putin i Xi zadeklarowali partnerstwo „bez ograniczeń”. Od początku wojny kraje wzmacniają więzi dyplomatyczne, handlowe, intensyfikują też współpracę wojskową. Chiny co prawda nie dostarczają Rosji broni, ale komponenty do ew. wykorzystania w przemyśle zbrojeniowym już tak.
W 2023 r. przywódca Chińskiej Republiki Ludowej odwiedził Moskwę w ramach pierwszej wizyty międzynarodowej po rozpoczęciu nowej kadencji. Przywódców łączy wizja zmiany międzynarodowego porządku zdominowanego przez Stany Zjednoczone.
W maju 2024 roku, podczas wizyty Putina w Pekinie, prezydenci podpisali wspólne oświadczenie w sprawie pogłębienia wszechstronnego partnerstwa strategicznego między obydwoma krajami. Putin określił wtedy wzajemne stosunki tych krajów „siłę stabilizującą w chaotycznym świecie”.
Rosja i Chiny współpracują także w ramach BRICS. Ostanie spotkanie tej grupy, w której skład wchodzą także Brazylia, Indie i RPA, odbyło się w październiku 2024 roku w Kazaniu.
Dr hab. Michał Lubina z Uniwersytetu Jagiellońskiego komentował dla nas wtedy, że stosunki Chin i Rosji, to obecnie "relacja patron-klient, gdzie Chiny są patronem, a Rosja jest klientem”. Rosja jest zarazem w stanie przełknąć to, że jest słabsza, bo razem z Chinami idzie w jedną stronę. W tym kontekście ważne jest to, że Chiny publicznie nie okazują dominacji, nie upokarzają Rosjan.
A dla Rosji Chiny to bezpieczeństwo na wschodzie. Rosja walczy z Zachodem o Ukrainę i musi być bezpieczna z tyłu. Chiny nie przeszkadzają Rosji w kwestii polityki wobec „bliskiej zagranicy”, jak w rosyjskiej nomenklaturze mówi się na byłe republiki sowieckie”.
Przeczytaj także: