Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiada, że rozpocznie działania w celu pozbawienia ukrywającego się na Węgrzech Zbigniewa Ziobry diet poselskich i obcięcia jego uposażenia poselskiego o 90 proc. Powód? Nieobecności na posiedzeniach Sejmu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że będzie dążył do ukarania Zbigniewa Ziobry drastycznym obniżeniem jego dochodów z tytułu sprawowania mandatu posła. Jeśli plan Czarzastego się powiedzie, ukrywający się na Węgrzech były minister sprawiedliwości ma zarabiać mniej niż jedną trzecią polskiej pensji minimalnej. Czarzasty opisał przed kamerami, co dokładnie zamierza zrobić:
Jeśli Ziobro nie stawi się do tego dnia w parlamencie, 21 stycznia będzie 18-stym dniem jego nieobecności na posiedzeniach Sejmu. 7 dni później – 28 stycznia – minie regulaminowy termin na usprawiedliwienie przez niego nieobecności. 29 stycznia Czarzasty zamierza skierować wniosek o ukaranie posła za brak stawiennictwa na posiedzeniach do sejmowej komisji regulaminowej. Ta może nałożyć na posła Ziobrę jedną z trzech stricte symbolicznych kar: może „zwrócić posłowi uwagę”, upomnieć go lub ukarać go naganą. Każda z tych decyzji stanowiłaby dla Czarzastego podstawę do dalszych działań. Czarzasty zamierza bowiem po decyzji komisji regulaminowej skierować wniosek do Prezydium Sejmu o karę finansową dla Ziobry w postaci pozbawienia go diet poselskich w całości oraz obcięcia jego uposażenia poselskiego do 1/10 jego obecnej wysokości. To zaś sprawiłoby, że Ziobro co miesiąc otrzymywałby z Kancelarii Sejmu przelew w wysokości jedynie 1350 zł brutto.
Prokuratorzy chcą postawić Zbigniewowi Ziobrze łącznie 26 zarzutów w związku z nieprawidłowościami w nadzorowanym przez niego jako ministra sprawiedliwości w rządzie PiS Funduszu Sprawiedliwości. Po pozbawieniu go na wniosek prokuratury immunitetu przez Sejm i wyrażeniu zgody na jego tymczasowe aresztowanie, Zbigniew Ziobro ukrywa się nieprzerwanie na Węgrzech rządzonych przez powiązanego politycznym sojuszem z PiS Viktora Orbana. Rząd Orbana udzielił mu azylu politycznego, co według węgierskich władz ma go w przyszłości chronić przed próbami zatrzymania go na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (który jak dotąd nie został wydany). Wcześniej taką samą ochroną został przez Węgrów objęty poszukiwany przez polską prokuraturę również w związku z aferą Funduszu Sprawiedliwości były zastępca Ziobry Marcin Romanowski.
O tym, że polskie sądy mogą na azyl Ziobry i Romanowskiego patrzyć zupełnie inaczej niż Viktor Orban i jego ekipa pisze w OKO.press Mariusz Jałoszewski.
Przeczytaj także:
Paulina Pacuła opisuje natomiast w OKO.press sytuację polityczną na Węgrzech – i zwraca uwagę na fakt, że po całkiem prawdopodobnej przegranej Orbana i jego partii Fidesz w nadchodzących wyborach parlamentarnych, Ziobro i Romanowski mogą stracić dotychczasową ochronę.
Przeczytaj także: