0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Serigiej SzojguSerigiej Szojgu

Wybory samorządowe

Na żywo

Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew

Google News

18:05 09-05-2024

Paulina Hennig-Kloska zostaje na stanowisku. Tusk mówi o „pachołkach Rosji”

W czwartek PiS przegrało głosowanie w sprawie wotum nieufności wobec ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. W czasie sejmowej debaty Donald Tusk nazywał polityków Zjednoczonej Prawicy „płatnymi zdrajcami, pachołkami Rosji”.

W czwartek po południu w Sejmie odbyła się debata nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministry klimaty i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. O odwołanie polityczki Polski 2050 ze stanowiska wnosili posłowie PiS.

Przedstawiający wniosek poseł PiS Waldemar Buda przedstawianie zarzutów zaczął od wspomnienia o tzw. aferze wiatrakowej.

„To udało się zwalczyć, ale to też tłumaczy, jaki był początek i jaki jest kontekst tych czterech miesięcy. Od samego początku każda inicjatywa legislacyjna wychodząca z MKiŚ musiała być przeglądana słowo po słowie. Tam wszędzie kryły się kruczki, forsowanie lobbystycznych przepisów pod przykrywką innych. Pani minister Hennig-Kloska mogłaby być dobrym ministrem, gdyby napisała jedną rzecz: »Przedłużam tarczę Mateusza Morawieckiego z 2022 i 2023 roku«. Nic więcej nie było potrzeba” – mówił Buda.

Przeczytaj także:

W toku debaty posłowie Zjednoczonej Prawicy podnosili szereg argumentów. Krytykowali Zielony Ład i przypisywali jego zapisy i postanowienia rządzącej koalicji, obwiniali także rząd za wysokie ceny energii.

„Zarzuty są ubogie”

„Zapoznałam się z wnioskiem o wotum nieufności skierowanym do mojej osoby i muszę na starcie przyznać, że jest on trochę zaskakujący. Jest on nieco, że tak to nazwę, ubogi” – mówiła podczas debaty minister Hennig-Kloska. „Przyglądając się zarzutom, zacznę od tego, że napisaliście państwo w tym wniosku, że minister Paulina Hennig-Kloska jest odpowiedzialna za chaos w Ministerstwie Klimatu i Środowiska No, szanowni państwo, ktoś po was ten chaos musi posprzątać. Tak, czuję się za to odpowiedzialna. Co zastaliśmy w ministerstwie 13 grudnia? Blisko 8 miliardów złotych dziury w budżecie systemu mrożenia cen, naruszone zapasy interwencyjne paliw, całkowity brak pieniędzy w programie Czyste Powietrze, 24 naruszenia prawa unijnego afery i podejrzane transakcje finansowe. To tylko czubek góry lodowej”.

Tusk o „pachołkach Rosji”

Po godzinie 17.00 na mównicę wszedł także premier Donald Tusk.

„Jest to oczywiście demonstracja kompletnej bezradności, bezsiły i braku pomysłu na polską rzeczywistość ze strony opozycji i dobrze o tym wiemy. Wszystkie merytoryczne argumenty, jeżeli chodzi o ocenę pracy pani ministry i jej resortu, te argumenty zostały wygłoszone, zdefiniowane w jej wystąpieniu i wystąpieniach klubowych” – mówił. Odniósł się do niektórych argumentów podnoszonych przez posłów prawicy, mówiąc m.in.: „Jedźcie na Nowogrodzką i zażądajcie odwołania, złóżcie wotum nieufności wobec prezesa Kaczyńskiego, który patronował wprowadzeniu Zielonego Ładu w prawie europejskim”.

Szybko jego wystąpienie zmieniło się w akt oskarżenia Zjednoczonej Prawicy o działanie pod wpływem rosyjskim. Premier nawiązywał do sprawy sędziego Tomasza Szmydta, który zbiegł na Białoruś.

„[Szmydt – przyp.] został wyznaczony przez PiS jako jeden z tych, którzy mieli rozmontować polski system prawa i zaatakować niezawisłych polskich sędziów. Mamy dzisiaj sytuację, w której najczarniejsze domysły, o tym czyim interesom służy część tej partii, która tutaj siedzi, na czele z panem Macierewiczem, dzisiaj uśmiechniętym, za chwilę dojdę do pana, pan Szmydt jest chyba tylko ilustracją i to nie najważniejszą tego, co przez te lata działo się w relacji wschodnie służby-rosyjskie polityczne interesy i władze PiS-u i partii ZP” – mówił Donald Tusk.

„Płatni Zdrajcy, Pachołki Moskwy, Partia Rosji. Skrót partia ZP może być dokładnie tak samo rozczytany. Gdyby dzisiaj pan Moczulski stał na tej mównicy, to by patrzył w tę stronę i mówiłby: Płatni Zdrajcy, Pachołki Rosji”.

Premier zapowiedział także, że rząd powoła jeszcze raz, „w zgodzie z Konstytucją”, komisję do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich.

Po wystąpieniu Donalda Tuska doszło do głosowania nad wotum nieufności. Wniosek poparło 191 posłów (Zjednoczona Prawica, Konfederacja, Kukiz'15 oraz Monika Pawłowska), przeciwko głosowało 240 posłów (kluby KO, Lewicy, PSL, Polski 2050 i Adam Gomoła).