Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
„Promieniowanie nie uznaje granic i nie rozróżnia flag narodowych” – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski .
„Katastrofa w Czarnobylu pokazała światu, jak szybko mogą pojawić się śmiertelne zagrożenia. Dziesiątki tysięcy ludzi powstrzymało rozwój katastrofy w Czarnobylu kosztem własnego zdrowia i życia oraz wyeliminowało jej straszliwe skutki w 1986 r. i wiele lat później ” – napisał w mediach społecznościowych (1, 2).
„Przez 35 dni elektrownia jądrowa w Czarnobylu znajdowała się pod okupacją. Rosyjscy żołnierze splądrowali laboratoria, schwytali strażników i znęcali się nad personelem, a następnie wykorzystali ją do rozpoczęcia dalszych operacji wojskowych” – czytamy dalej.
Zełenski zwrócił także uwagę, że pod okupacją jest Zaporoska Elektrownia Jądrowa. "Obowiązkiem całego świata jest wywarcie presji na Rosję, aby zapewnić, że elektrownia wróci pod pełną kontrolę Ukrainy, a wszystkie obiekty jądrowe na Ukrainie będą chronione przed rosyjskimi atakami.
26 kwietnia 1986 roku w Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej w pobliżu Kijowa w wyniku awarii przegrzania się rdzenia reaktora doszło do wybuchu wodoru, pożaru oraz rozprzestrzenienia się substancji promieniotwórczych. To była największa katastrofa w historii energetyki jądrowej XX wieku.
W trakcie akcji ratowniczej zginęło 31 osób. Liczbę zgonów z powodu nowotworów, jakie rozwinęły się u osób silnie napromieniowanych oszacowanoa na około 4 tys.