0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

19:26 13-10-2023

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Avengersi z Lewicy kończą kampanię w Warszawie. „Do zobaczenia w wolnej Polsce”

Lewica kończy kampanię zestawem marzeń. O solidnych usługach publicznych, dobrobycie i równości. Ale także Polsce, którą chce się kochać i w której „ludzie po prostu się lubią”

Najpierw przemówienia pod Pałacem Kultury i Nauki, potem Silent Disco na bulwarach wiślanych. Tak kończy się kampania Lewicy. Na scenie wystąpiła dziś jej szóstka liderów i liderek. To była ostatnia szansa, by przypomnieć stawkę niedzielnych wyborów, opowiedzieć w skrócie swój program i zachęcić do mobilizacji.

Ludzie w całej Polsce chcą zmiany

„Od kilkudziesięciu lat nie było tak ważnych wyborów” – zaczął Adrian Zandberg. „Wbrew pozorom nie chodzi tylko o to, że czas odsunąć PiS od władzy. My chcemy zdecydowanie więcej. Chcemy Polski, która będzie naprawdę wolna, która będzie naprawdę demokratyczna, która szanuje prawa człowieka, w której troszczymy się o siebie nawzajem, w której jest solidarność nie z wielkiej litery, ale międzyludzka, zwykła. Taką Polskę możemy zbudować wspólnie” – mówił.

„Pytacie nas, jak czuliśmy się na ścianie wschodniej. Czuliśmy się genialnie, bo ludzie wszędzie chcą zmiany” – kontynuowała Magdalena Biejat. „Mówiliśmy, że musimy pokonać Konfederację i doprowadziliśmy do mijanki. Ta ostatnia prosta to szansa, żeby sprowadzić wszystkich do parteru. W Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Chełmie – wszędzie tam walczymy o to, żeby wyszarpać PiS i Konfederacji po jednym mandacie; żeby Lewica w przyszłym rządzie była jak najsilniejsza” – mówiła posłanka Lewicy.

Biejat i Zandberg przypomnieli najważniejsze punkty programu Lewicy: dostępne, tanie mieszkania na wynajem, bezpłatna i legalna aborcja, 35 godzinny tydzień pracy, podwyżki dla budżetówki, sprawiedliwa transformacja, równość małżeńska.

„Nie dajcie sobie wmówić, że wasz głos jest mniej warty. W te wybory zagłosujcie z nadzieją. Wybierzmy wspólną Polskę, wybierzmy przyszłość, wybierzmy Lewicę” – apelowała Biejat.

Marzę o kraju, w którym ludzie się lubią

Włodzimierz Czarzasty obiecał, że po wyborach Lewica będzie współtworzyć demokratyczny, silny i stabilny rząd.

„Nie wierzcie partiom, które mają proste odpowiedzi na trudne problemy. Kto będzie budował drogi, szpitale, szkoły? Mądrze wydawane podatki i świadczenia to element każdego demokratycznego państwa, które nie oszukuje obywateli, tylko mówi im prawdę”- mówił jeden z liderów Lewicy.

„Marzę o Polsce, w której będzie dobra szkoła i żłobki. Marzę o Polsce, w której będą szpitale, w których będą leczyć się i bogaci i biedni, bo nie wszystkich stać, żeby leczyć się prywatnie. Marzę o tym, żeby młodzi ludzie mieli mieszkania, żeby mogli pojechać na wakacje. Marzę o tym, żeby transport publiczny normalnie funkcjonował; żeby była niezależna kultura i to nie tylko w dużych miastach. Marzę o Polsce takiej, którą chciałoby się kochać. Czy ja chcę za dużo?” – mówił Czarzasty. „Nie, bo marzę, żebyśmy byli po prostu szczęśliwi, żeby nikt nami nie pluł w twarz. Marzę o kraju, w którym ludzie się po prostu lubią” – dodał Czarzasty.

Przeczytaj także:

Przekonywał, że głos na Lewicę to głos na mądrych ludzi. „To ludzie tacy jak wy, którzy znają normalne życie, lubią ze sobą rozmawiać, lubią wypić ze sobą wino, po prostu lubią żyć” – mówił Czarzasty.

Anna Maria Żukowska dodała, że Lewica w nowym rządzie będzie domagać się jawność umowy koalicyjnej. „Zagwarantujemy budowę mieszkań, prawa kobiet, równość małżeńską. Tego dopilnujemy” – mówiła.

Nie zabieramy babci dowodu, idziemy głosować na Lewicę

Na koniec na scenę wyszli Joanna Scheuring-Wielgus i Robert Biedroń.

„Powoli tracimy głosy, ale wierzymy, że dzięki temu zyskamy miliony waszych głosów w niedzielę” – zaczął Biedroń.

Po czym oboje przedstawili wyliczankę powodów, dla których warto zagłosować na Lewicę. „Jeżeli chcecie, żeby prawa kobiet były przestrzegane; jeżeli chcecie, żeby ksiądz płacił podatki; jeżeli chcecie, żeby były budowania mieszkania dla milionów, a nie milionerów; jeżeli chcecie równości małżeńskiej; jeżeli chcecie, aby usługi publiczne były silne i nie zostawiały nikogo w tyle; jeżeli chcecie, żeby wszystkie zwierzęta były chronione; i jeżeli chcecie polityki bez agresji – głosujcie na Lewicę”.

„Mam do was prośbę. Po tym spotkaniu, wyślijcie SMS-a do znajomych. Napiszcie na Facebooku, że głosujecie na Lewicę. Zadzwońcie do babci, do księdza, do lekarza. (...) Nie zabieramy babci dowodu, idziemy wszyscy głosować na Lewicę. Do zobaczenia w wolnej Polsce” – skończył Biedroń.