0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

13:10 18-10-2023

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Co z KPO? Ryszard Petru: „Jesteśmy w stanie bardzo szybko to odblokować”

Temat KPO znowu wraca na agendę. Tym razem w zupełnie nowej odsłonie: to politycy wciąż jeszcze obozu władzy „rozliczają” Donalda Tuska z wyborczych obietnic

„Składam tu, w Sopocie, uroczyste przyrzeczenie, że dzień po wyborach pojadę i odblokuję pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy i wszyscy to odczujemy” – mówił w niedzielę 27 sierpnia 2023 szef PO Donald Tusk.

Dziś jest z tych słów jest „rozliczany” przez pisowski obóz władzy.

„Pewnie to nie pierwsze kłamstwo i nie pierwsza obietnica, która pozostanie niespełniona” – stwierdziła Beata Kempa, europosłanka PiS i była szefowa KPRM w rozmowie z serwisem wPolityce.

„Uśmiecham się, bo dzisiaj widzimy już, że nawet niektórzy publicyści zaczynają usprawiedliwiać niemoc Donalda Tuska tym, że to nie będzie takie proste. Uroczyście przyrzekał, oczywiście nie pojechał i tego nie zrobił” – komentowała Kempa.

„Musi zostać powołany nowy rząd”

Sprawa braku odblokowania KPO dzień po wyborach, jest mocno eksponowana w prorządowych mediach i komentowana w mediach społecznościowych.

TVP Info publikuje na ten temat artykuł i dopytuje przy różnych okazjach polityków demokratycznej opozycji o obietnicę Tuska (tu np. pytany jest o to prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski).

Opozycja tłumaczy, że słowa Tuska były przenośnią. Mówiła o tym m.in. Katarzyna Lubnauer, posłanka Koalicji Obywatelskiej, dopytywana o sprawę przez reporterkę Wirtualnej Polski.

Potwierdza to Rafał Trzaskowski w odpowiedzi na pytanie TVP Info: „W momencie, kiedy pan prezydent nominuje nowy rząd, może się to stać natychmiast. Premier pojedzie i będzie negocjował z Unią Europejską odblokowanie tych pieniędzy. Dziś wciąż jeszcze mamy niestety rząd PiS-u. Wszystko zależy więc od pana prezydenta” – stwierdził Rafał Trzaskowski.

Komunikacyjny błąd Tuska

O tym, że składanie takich deklaracji jest błędem Donalda Tuska, OKO.press pisało jeszcze w sierpniu. Tego rodzaju deklaracja idealnie wpisywała się bowiem w forsowaną przez Zjednoczoną Prawicę od wielu miesięcy narrację, że blokada KPO to polityczna decyzja Komisji Europejskiej, nie oparta na żadnych rzeczowych przesłankach.

Dziś jest wykorzystywana do ataków na rząd, który jeszcze nawet nie powstał.

Także w sierpniu zadaliśmy Komisji Europejskiej pytanie o to, czy polska opozycja ma możliwość odblokować KPO w jakimś przyspieszonym trybie.

Odpowiedź KE była jasna: nie ma takiej możliwości.

"Żadna regularna płatność w ramach KPO nie będzie możliwa, dopóki Polska nie wdroży w pełni i prawidłowo trzech super kamieni milowych, w tym dwóch dotyczących wymiaru sprawiedliwości” – napisała Komisja Europejska w odpowiedzi na pytanie OKO.press.

Niezbędne spełnienie kamieni milowych

„Jeśli chodzi o regularne wypłaty z KPO, przypominamy, że Polska zobowiązała się do realizacji trzech super kamieni milowych związanych ze wzmocnieniem ważnych aspektów niezależności polskiego sądownictwa i wykorzystaniem Arachne, narzędzia informatycznego, które wspiera państwa członkowskie w ich działaniach w zakresie zwalczania nadużyć finansowych” – czytamy w mailu Komisji.

„Oznacza to, że żadna regularna płatność w ramach Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności nie będzie możliwa, dopóki Polska nie wdroży w pełni i prawidłowo trzech super kamieni milowych” – podkreśla KE.

Komisja informuje, że „po złożeniu przez Polskę pierwszego wniosku o płatność, Komisja będzie miała do dwóch miesięcy na jego ocenę i przedstawienie wstępnej oceny Komitetowi Ekonomiczno-Finansowemu Rady, który z kolei powinien przedstawić swoją opinię w ciągu jednego miesiąca”.

Następnie przeprowadzana będzie procedura komitetowa mająca na celu podjęcie formalnej decyzji przez Komisję.

Niezbędna nowelizacja ustaw sądowych

Co konkretnie musiałby więc zrobić Donald Tusk, jeśli zostanie premierem, aby odblokować KPO?

W pierwszej kolejności potrzebna jest nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym oraz ustroju sądów powszechnych, która usunie te zniszczenia praworządności, które są uwzględnione w kamieniach milowych w KPO.

Jeśli chodzi o działania bezpośrednio wpisane w kamienie milowe, chodzi o:

  1. Likwidację Izby Dyscyplinarnej i wskazanie niezależnego, bezstronnego i ustanowionego zgodnie z prawem sądu, który zajmowałby się sprawami dyscyplinarnymi sędziów.
  2. Usunięcie zapisów kagańcowych, które jako przewinienie traktują: – wnioski o sprowadzanie statusu sędziego (czyli to, czy jest powołany zgodnie prawem), – tzw. odmowę wymiaru sprawiedliwości, czyli odmowę orzekania w składzie, w którym zasiadają wadliwie powołani neosędziowie, – zadawanie pytań prejudycjalnych.
  3. Przywrócenie do orzekania wszystkich sędziów wykluczonych z orzekania przez wadliwie powołaną Izbę Dyscyplinarną i rewizja orzeczeń tej Izby przez sąd, który spełnia wymogi prawa UE, a więc jest niezależny, bezstronny i ustanowiony zgodnie z prawem

Żaden z tych wymogów nie został do tej pory w pełni spełniony. Nie spełni ich także tzw. lex Sęk, czyli czekająca obecnie na rozpatrzenie nowelizacja ustaw sądowych rzekomo uzgodniona przez ministra ds. europejskich Szymona Szynkowskiego vel Sęka z Komisją Europejską.

Niezbędne jest więc przygotowanie projektów ustaw spełniających kamienie milowe. Takie ustawy są już przygotowane przez środowiska prawnicze – jest np. gotowy pakiet ustaw przygotowany w ramach tzw. Paktu dla Praworządności, są ustawy senackie. Jest więc na czym bazować.

Przeciwdziałanie korupcji i konfliktom interesów

Poza istotnymi reformami wymiaru sprawiedliwości, super kamienie milowe obejmują jeszcze jeden element: wdrożenie systemu Arachne. Arachne to narzędzie audytu i kontroli wydatkowania środków, które ma umożliwić ochronę interesu finansowego UE.

System gromadzi dane odbiorców końcowych funduszy, wykonawców, podwykonawców i rzeczywistych beneficjentów. Celem jest skuteczne zapobieganie konfliktom interesów, korupcji, nadużyciom finansowym oraz podwójnemu finansowaniu, a także wykrywanie i korygowanie takich nadużyć, jeśli się pojawią.

Państwo członkowskie może zaproponować własny system, ale jeśli nie spełnia on tych kryteriów, Komisja zaleci wdrożenie systemu Arachne. Te wymogi dotyczą wszystkich krajów ubiegających się o środki z Funduszu Odbudowy.

Odblokowanie KPO zajmie co najmniej kilka miesięcy

Ile to wszystko może zająć? Jeśli wziąć pod uwagę to, że samo ukonstytuowanie się nowego rządu może zająć nawet 2-3 miesiące, jeśli prezydent będzie maksymalnie odwlekał kolejne etapy tego procesu, trudno sobie wyobrazić, by cokolwiek w kwestii odblokowania KPO mogło się wydarzyć jeszcze przed końcem roku.

Nowy rząd i Sejm muszą w pełni rozpocząć pracę, by możliwe było uchwalenie niezbędnych ustaw – nawet jeśli opozycja choć częściowo będzie korzystać z istniejących projektów. Następnie rząd będzie musiał złożyć do Komisji Europejskiej wniosek o pierwszą transzę płatności z KPO. Komisja Europejska ma nawet 2 miesiące na ocenę wniosku, a potem jeszcze zgodę na wypłatę musi wydać Rada UE.

Przy sprzyjających wiatrach, środki z KPO możemy zobaczyć wiosną.

Dlatego też politycy wciąż jeszcze opozycji demokratycznej powinni powstrzymać się od takich deklaracji, jak ta złożona w sierpniu przez Tuska, czy w środę 18 października przez Ryszarda Petru.

Petru, który dość niespodziewanie wraca do Sejmu, zadeklarował we wtorek 17 października na antenie TVN24, że opozycja w dość krótkim czasie będzie w stanie odblokować zamrożone przez Brukselę środki, „bo to akurat to jest jedna z tych prostych rzeczy”. Na ile prosta, to się dopiero okaże.