0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

15:06 05-11-2023

Kosiniak-Kamysz: To nie koniec Trzeciej Drogi

„Potwierdziliśmy chęć współpracy parlamentarnej z Polską 2050, kontynuowanie Trzeciej Drogi — to jest dla nas jedna z bardzo ważnych uchwał przyjętych wczoraj na Radzie Naczelnej” – mówił w niedzielę Władysław Kosiniak-Kamysz, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego podczas Zaduszek Witosowych w Wierzchosławicach. – „Podsumowaliśmy wybory. Podziękowaliśmy i jeszcze raz dziękujemy wszystkim naszym wyborcom, którzy oddali na nas głos i wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu. Potwierdziliśmy chęć współpracy parlamentarnej z Polską 2050, kontynuowanie Trzeciej Drogi — to jest dla nas jedna z bardzo ważnych uchwał przyjętych wczoraj na Radzie Naczelnej, oraz uchwała o tym, że chcemy tworzyć koalicję rządową razem z Koalicją Obywatelską i Lewicą czyli partiami paktu senackiego” – stwierdził Kosiniak-Kamysz.

14:03 05-11-2023

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Wykuwanie się koalicji – niedzielne komentarze i doniesienia

Najpewniej na początku przyszłego tygodnia poznamy najważniejsze fakty dotyczące kształtu przyszłej koalicji rządowej. Czego możemy się spodziewać?

Jednym z ważnych punktów, które mogą znaleźć się w umowie koalicyjnej pomiędzy KO, Trzecią Drogą i Lewicą, jest kwestia rotacji na stanowisku marszałka Sejmu. Taka propozycja podoba się w szeregach Koalicji Obywatelskiej, sceptycznie podchodzą do niej jednak między innymi politycy PSL-u. „Wiem, że to rozwiązanie zostało przedstawione liderom i to oni podejmą ostateczną decyzję, czy zgadzamy się na to, że przez dwa lata będziemy mieli marszałka z Trzeciej Drogi, a przez kolejne dwa lata z Lewicy” – mówiła na antenie TVN24 Izabela Leszczyna z KO.

Politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego zgłaszają do tego planu swoje wątpliwości, obawiając się o „brak stabilności” w niższej izbie parlamentu. Jeśli wierzyć doniesieniom, Sejmem w takiej sytuacji pokierowaliby Szymon Hołownia i Włodzimierz Czarzasty. Oznaczałoby to, że PSL będzie pozbawiony marszałkowskiej funkcji w nadchodzącej kadencji parlamentu. Do stanowiska marszałkini senatu przymierzane są Magdalena Biejat z Lewicy oraz Małgorzata Kidawa-Błońska z KO. O tej ostatniej kandydaturze pisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jaki podział ministerstw?

„DGP” podaje również inne przecieki z koalicyjnych negocjacji. Kluczowe ministerstwa, w tym finansów czy MSW miałyby przypaść KO. Według ustaleń dziennikarzy Polska 2050 może liczyć na resorty klimatu oraz spraw zagranicznych, choć ma też ambicje, by przejąć MON. O MON ma starać się również PSL, praktycznie pewne jest objęcie fotela wiceszefa rządu przez Władysława Kosiniaka-Kamysza. Lewica dostałaby resort cyfryzacji i tekę wicepremiera dla Krzysztofa Gawkowskiego. Możliwe, że w przyszłym rządzie przybędzie ministerstw – twierdzi źródło „DGP”.

„Być może nawet będzie o 1-2 więcej, bo obiecaliśmy utworzenie resortu przemysłu, a Ministerstwo Edukacji i Nauki może być podzielone na edukację i szkolnictwo wyższe z uwagi na naciski środowisk akademickich” – twierdzi cytowany przez gazetę polityk KO.

12:17 05-11-2023

Nowy plan na PiS-owskie media? Dzienniki Orlenu mogą przejść do nowego właściciela

Przekazanie części aktywów Orlenu do powołanej w zeszłym roku spółki ma być receptą PiS na zachowanie swoich mediów po sformowaniu nowego rządu. Można się spodziewać, że obecnie rządzący błyskawicznie stracą wpływy między innymi w grupie Polska Press, wydającej lokalne dzienniki i przejętej przez koncern paliwowy w 2021 roku. W strukturach firmy zatrudnienie znalazło wielu prawicowych dziennikarzy, a na czele grupy stanęła Dorota Kania, wcześniej znana między innymi z TV Republika. Po przejęciu władzy przez opozycję może zostać bez pracy, podobnie jak duża część kojarzonych z PiS pracowników mediów publicznych.

W ostatnich dniach media publikują przecieki o planie organizacji szalupy ratunkowej dla takich osób. „Gazeta Wyborcza” pisze o spółce PL24, w której zarządzie zasiadają Dorota Kania, naczelna Polska Press odpowiedzialna za polityczne czystki w redakcjach i pilnująca linii propagandowej, oraz Miłosz Szulc – ekonomista związany z Ruchem, a obecnie z Orlenem, też zasiadający w zarządzie Polska Press. To tam miałyby trafić akcje należących do Orlenu mediów.

„Taki plan był ponad rok temu, ale to, co wtedy wydawało się oczywiste, dzisiaj już takie nie jest. Wtedy PiS miał pełnię władzy i wyprowadzenie Polska Press do osobnego podmiotu nie budziłoby wielkich emocji. Dzisiaj to wydaje się mało możliwe” – mówi „Wyborczej” informator z grupy Polska Press.

O podobnym planie donosi również branżowe pismo „Press”. Na pytanie miesięcznika o taką ewentualność stanowczym zaprzeczeniem odpowiada jednak Orlen.

10:27 05-11-2023

„DGP”: będzie przedłużenie ulg dla odbiorców energii

„Dziennik Gazeta Prawna” donosi o planach przedłużenia ulg dla odbiorców energii. Gazeta powołuje się na źródło w opozycji. Ważny polityk ma zapowiadać niezmienny poziom rządowego wsparcia w 2024 roku.

„Powinny być dopłaty państwa do rachunków za prąd, dlatego dotychczasowy model zostanie przedłużony na kolejny rok” – cytuje polityka „DGP”.

Przypomnijmy, że gospodarstwa domowe mogą korzystać z ceny energii na maksymalnym poziomie 693 zł za megawatogodzinę (MWh). Z takiego „rabatu” korzystają wszystkie gospodarstwa domowe do momentu przekroczenia limitów zużycia prądu. Po tegorocznej nowelizacji ustawy o wsparciu dla odbiorców energii wynoszą one:

  • dla gospodarstw domowych t0 3000 kilowatogodzin rocznie (wcześniej 2000 kWh),
  • dla gospodarstw domowych z osobą z niepełnosprawnością będzie to 3600 kWh (wcześniej 2600 kWh),
  • w przypadku posiadaczy kart dużej rodziny i rolników limit wyniesie 4000 zamiast 3000 kWh.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki przyznawał ostatnio, że podwyżki zgodne z taryfami zaproponowanymi przez spółki energetyczne mogą wynieść nawet powyżej 50 proc. O ryzyku dobicia do 70 proc. mówili z kolei przedstawiciele Forum Energii.

„Cena energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w ostatnich miesiącach miała niewiele wspólnego z realnymi kosztami jej produkcji, była utrzymywana sztucznie na niskim poziomie i traktowana jako interfejs kontaktu z wyborcą” – ocenia w swojej analizie think-tank.

08:55 05-11-2023

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Policja zniknie sprzed domu Kaczyńskiego? „Nie jest od tego, żeby chroniła jednego polityka w kraju”

Jarosław Kaczyński powinien stracić policyjną ochronę, która pilnuje jego domu – mówi „Wprost” Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej.

„Żaden polityk nie będzie miał chronionego domu tylko dlatego, że mu się coś wydaje i tak by chciał” – mówi portalowi „Wprost” Dariusz Joński z KO. – „Media informowały o kwocie 1,5 mln zł rocznie, które są wydawane na prywatną ochronę z subwencji, którą otrzymuje partia. I tutaj, chociaż to ogromne pieniądze, jeśli jego wyborcy uważają, że dobrze je wydaje, to jest jego decyzja. Natomiast to, co najbardziej rzucało się w oczy, to jednak ta ochrona policyjna, która pojawiała się na spotkaniach przedwyborczych, jak na przykład w Kórniku, na Nowogrodzkiej czy przed domem prezesa na Żoliborzu”.

Miliony na policyjną ochronę

Informacje o wydatkach na ochronę dla prezesa PiS nie są jawne. Kierownictwo partii nie widziało jednak problemu w obecności policji przed domem polityka. W 2021 roku liderzy PiS przekonywali, że prywatną ochronę dla Kaczyńskiego i siedziby partii na Nowogrodzkiej w Warszawie zapewnia firma Grom Group, a wydatki na ten cel są publicznie znane. Według partyjnego oświadczenia służby same oceniają ryzyko, z którym mierzy się dana osoba publiczna i decydują o wysyłaniu patroli zapewniających jej bezpieczeństwo. Po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza funkcjonariusze traktują ochronę polityków na serio – twierdzili przedstawiciele PiS.

„Ochrona przywódcy politycznego o takiej skali (...) nie wpisuje się w demokratyczny sposób sprawowania władzy i nasuwa skojarzenia z zupełnie innymi ustrojami politycznymi” – oceniał na naszych łamach Piotr Pacewicz. Według szacunków z 2021 roku policyjna ochrona przed warszawskim domem Kaczyńskiego może kosztować nawet 6-7 mln złotych.

Przeczytaj także:

„To, co działo się na Żoliborzu czy podczas miesięcznic, kiedy policjanci byli używani do prywatnej ochrony, nie powinno było mieć miejsca. To była ochrona niewspółmierna do zagrożenia, dlatego uważam, że PiS traktował policję absolutnie politycznie. I nie chodzi wyłącznie o Kaczyńskiego, ale o całą partię: słynny śmigłowiec, rozsypywanie confetti, czy pilnowanie domu prezesa lub siedziby PiS. To się składa na całość i tego nie można nie zauważyć” – mówił na łamach „Wprost” Joński.