0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

06:51 03-10-2023

Prawa autorskie: Fot . Krzysztof Cwik / Agencja Wyborcza.plFot . Krzysztof Cwik...

Setki tysięcy za wizy – tak działał biznes Edgara K. Ustalenia WP.pl

O prężnie działającym wizowym biznesie wpływowego współpracownika Piotra Wawrzyka pisze dziś Wirtualna Polska.

Wirtualna Polska ujawnia kolejne szczegóły afery wizowej. Nowe fakty dotyczą zaangażowania Edgara K. w proceder sprzedawania wiz. Współpracownik byłego wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka w „wizowym biznesie” działał od 2021 roku. Wtedy ułatwił przyjazd do Polski obywatelom Tajlandii.

Każda z wiz miała wiązać się z kosztem 15 tys. złotych. Według ustaleń K. współdziałał z Beatą W., właścicielką salonów masażu tajskiego, oraz Beatą W., oraz Saikatem B., hinduskim biznesmenem działającym w Polsce. Niedługo potem miał załatwić wjazd do Polski grupie obywateli Indii podających się za filmowców z Bollywood za 329 tys. zł. Kolejna transakcja, zakładająca sprowadzenie grupy ponad stu osób z Indii, opiewała na 707 tys. W końcu sprawą zainteresowało się CBA. Od agenta biura działającego pod przykrywką Edgar K. przyjął 160 tys. złotych.

„Jednoznaczne” powiązania z MSZ

Wirtualna Polska cytuje też fragmenty wniosku o aresztowanie K.:

„Co istotne, ustalenia śledztwa jednoznacznie świadczą, że podejrzany posiada faktycznie znajomości w MSZ, utrzymując kontakty z osobami tam zatrudnionymi, które wykorzystywał, wpływając na tok postępowań prowadzonych w placówkach konsularnych dotyczących wydawania wiz. Istnieje prawdopodobieństwo, że osoby z MSZ, być może również z placówek dyplomatycznych, współdziałały z Edgarem K., ułatwiając mu uzyskanie pozytywnych decyzji wizowych” – pisał lubelski prokurator Rafał Piątek. Podejrzany w wizowej aferze decyzją sądu przez trzy miesiące będzie przebywał w areszcie.