0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

21:42 06-11-2023

Prawa autorskie: Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.plFot. Tomasz Pietrzyk...

Podsumowanie 6 listopada. Prezydent Duda wskazuje premiera. Tusk ogłasza, że umowa koalicyjna jest dopięta

„Większość jest znana i spokojnie robimy swoje” – tak decyzję Andrzeja Dudy o powierzeniu misji tworzenia rządu premierowi Morawieckiemu komentował lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz

Prezydent Andrzej Duda w wieczornym orędziu zapowiedział, że w pierwszym kroku konstytucyjnym powierzy misję formowania rządu obecnemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, chociaż nie dysponuje on większością w Sejmie. W ten sposób obóz władzy w desperacki sposób próbuje przedłużyć fantazje o kolejnej kadencji. Misja skazana jest na porażkę, bo PSL, do którego uśmiecha się PiS, nie zamierza iść na współpracę.

Lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz decyzję prezydenta skomentował tak: „Większość jest znana i spokojnie robimy swoje. Partie Paktu Senackiego są gotowe do wzięcia odpowiedzialności za Polskę”.

„Decyzję Dudy można też czytać jako pomysł prezydenta na siebie po 2025 roku, kiedy zakończy drugą i ostatnią kadencję na swoim stanowisku. W tym kontekście można interpretować jego gest jako wyrażenie woli i chęci, by po zakończonej kadencji być liderem „koalicji polskich spraw”, o której mówił w lipcu 2020 roku przed drugą turą wyborów prezydenckich. Duda zgłosił akces do liderowania w przyszłości szerokiemu obozowi konserwatywno-narodowemu” – komentował w OKO.press Michał Danielewski. „Ale to dopiero pieśń przyszłości. Na razie Duda postanowił objąć Prawo i Sprawiedliwość opieką paliatywną i przedłużyć na ile się da władzę PiS-u w oczekiwaniu na to, co nieuniknione”.

Przeczytaj także:

Tusk: „Koalicja jest dopięta”

Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk na wrocławskim Jagodnie przedstawił dziś polityczny „rozkład jazdy” formującej się koalicji. 10 listopada liderzy PSL, Polski 2050, Lewicy i KO mają być gotowi do parafowania umowy, a 12 listopada wrócą z konkretami do swoich partii. 13 listopada, podczas pierwszego posiedzenia Sejmu, najdrobniejsze szczegóły personalne i programowe będą gotowe do ogłoszenia opinii publicznej.

W poniedziałek we Wrocławiu Tusk deklarował zresztą, że „koalicja jest dopięta”. „Będę apelował nie raz o chwile cierpliwości. To nie będzie prosta koalicja. Wasza presja, dobra wola i ich pozytywne nastawienie to też jest jeden z tych cudów” – mówił Tusk. „Będziemy musieli być cierpliwi, konsekwentni, czasem twardzi, ale nikt nie ma prawa zmarnować tego, co wydarzyło się 15 października”.

Przeczytaj także:

Narada PiS bez Kaczyńskiego

Na pierwszym po wyborach posiedzeniu klubu PiS zabrakło lidera fromacji Jarosława Kaczyńskiego. Szeregowi posłowie i senatorowie mieli otrzymać informację o absencji szefa chwilę przed spotkaniem. Wcześniej sztabowcy zapewniali, że spotkanie będzie miało charakter mobilizacyjno-organizacyjny. Przewodniczenie dyskusji przejął przymierzany do funkcji szefa klubu Mariusz Błaszczak. Głos zabierały także Beata Szydło i Elżbieta Witek. Czołowi politycy partii podkreślali, że PiS wciąż nie rezygnuje ze zbudowania większości w Sejmie.

Wcześniej rzecznik PiS Rafał Bochenek w wywiadzie dla Radia Kraków mówił tak: „Zawsze mówię, że nie ma PiS bez premiera Jarosława Kaczyńskiego. On spaja nasze środowisko, jest kreatorem myśli naszej partii, wyznacza kierunki i zmiany. On nas prowadzi od lat z sukcesami. To gwarant, że PiS będzie dalej funkcjonował w polityce”.

NIK złożył doniesienie do prokuratury na premiera Morawieckiego

Chodzi o decyzję dotyczącą utworzenia szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym w czasie pandemii COVID-19. Według kontrolerów NIK nieprzemyślany ruch miał doprowadzić do wyrządzenia szkody przekraczającej 69 mln zł.

Kontrolerzy oskarżają prezesa rady ministrów o to, że nie sprawdził rzeczywistego zapotrzebowania na łóżka szpitalne. Dane z placówek miały pokazywać, że rezerwy są wystarczające, a uruchomienie polowego szpitala na warszawskim stadionie jest niepotrzebne. Premier miał także źle ocenić dostępność kadr i koszty utworzenia szpitala. Zarzut? Przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego (art. 231 kodeksu karnego).

Przeczytasz w OKO.press

Jak ustaliło OKO.press, od 1 grudnia 2023 roku sędzia Paweł Juszczyszyn ponownie będzie orzekał. Po 10 miesiącach faktycznego zawieszenia sędzia wraca do pracy w wydziale cywilnym Sądu Rejonowego w Olsztynie.

Przeczytaj także:

22-letni mężczyzna z Syrii trafił do szpitala w Hajnówce z raną postrzałową w plecach. „Siedem-dziewięć kilometrów od granicy usłyszał krzyk – a zaraz potem padł strzał”. Okoliczności wyjaśnia Żandarmeria Wojskowa.

Przeczytaj także:

Politolog Leszek Sykulski założył własną partię polityczną. Głównym postulatem Bezpiecznej Polski jest normalizacja relacji z Rosją i Białorusią. Kolejnym: wystąpienie z NATO. Ugrupowanie Sykulskiego to trzecia prorosyjska partia polityczna w Polsce.

Przeczytaj także:

20:34 06-11-2023

Grabiec o decyzji prezydenta: „Chyba nie wytrzymał ciśnienia”

„Trudno o zaskoczenie, prezydent Andrzej Duda przyzwyczaił nas do tego. To już ósmy rok sprawowania funkcji przez prezydenta i z reguły postępuje tak, jak nakazuje matka partia, tak jak wskaże prezes Kaczyński, tak robi prezydent Andrzej Duda, więc tym razem chyba też nie zaskoczył” – tak wskazanie Mateusza Morawieckiego na premiera komentował rzecznik prasowy PO Jan Grabiec w programie “Kropka nad i” na antenie TVN24. „Prezydent mógłby powiedzieć wszystko, gdyby był prawdziwym prezydentem. Czuł się rzeczywiście głową państwa, a nie emanacją swojej partii politycznej” – dodał.

Przeczytaj także:

Grabiec stwierdził, że współpracę z nową większością Duda postanowił zacząć od konfliktu. „A w zasadzie od porażki, bo przecież Andrzej Duda będzie współodpowiedzialny za tę porażkę Mateusza Morawieckiego. Skoro naprawdę wierzy w to, że tam jest jakaś większość, za chwilę się okaże, że jej nie ma, to znaczy, że prezydent poniósł porażkę” – stwierdził Grabiec.

Pytany o rozmowy koalicyjne, zadeklarował, że te są na finiszu. „Umowa koalicyjna będzie na pewno przed pierwszym posiedzeniem sejmu. Tak deklarują liderzy, tak deklaruje Donald Tusk. Liderzy, z którymi Donald Tusk jest w stałym kontakcie. Rozmowy trwały w weekendy, trwały nawet dzisiaj rano” – mówił Grabiec.

W ocenie Grabca, nagły zwrot, którym była zapowiedź orędzia we wcześniej już ogłoszonym kalendarzu politycznym, to wynik desperacji. „To charakterystyczne, że kiedy Andrzej Duda, jego kancelaria usłyszała, że umowa jest właściwie dopięta, jest porozumienie, że wszystko zostanie ogłoszone, że już nie ma żadnych spraw właściwie dzielących koalicjantów, to wtedy postanowił przyspieszyć. Chyba nie wytrzymał jednak ciśnienia” – mówił Grabiec.

Dodał, że Andrzej Duda stracił szansę na pokazanie się w nowej roli, a porażka PiS, do której dojdzie nieuchronnie, będzie sierotą.

20:07 06-11-2023

Tusk o orędziu Dudy: Nie rozumiem, dlaczego prezydent naraża PiS na upokorzenie

Gdy prezydent Andrzej Duda ogłaszał, że w pierwszej kolejności misję stworzenia rządu powierzy premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, Donald Tusk był we Wrocławiu na spotkaniu z mieszkańcami Wojszyc i Jagodna.

„Tutaj niektórzy mają telefony w ręku i chcą mi coś powiedzieć. Ja wiem, pan prezydent powiedział, że będzie desygnował Morawieckiego, a marszałkiem seniorem będzie pan Marek Sawicki z PSL. Tak jak mówiłem, będą chcieli ukraść jeszcze kilka dni, 2-3 tygodnie. Szkoda, będzie to trochę dłużej trwało. Ja nie rozumiem, powiem szczerze, dlaczego pan prezydent Duda naraża na takie przykre upokorzenie pana Morawieckiego, pana Kaczyńskiego i cały PiS” – komentował Tusk.

„Strata każdego dnia to jest strata dla naszej ojczyzny. To strata dla wszystkich Polek i Polaków. Ale jeszcze raz powtórzę państwu – to nic nie zmieni. I na końcu, moim zdaniem, będą bardzo żałowali tego, że jeszcze przedłużają trochę ten upokarzający moment dla nich wszystkich. Bo będzie widać nie tylko to, że przegrali, nie tylko to, że są słabi, ale to też musi być przykre, jak nagle poczują, że nikt z nimi nie chce mieć już nic do czynienia” – dodał.

A cała relacja ze spotkania z mieszkańcami wrocławskiego Jagodna dostępna tutaj:

Przeczytaj także:

20:02 06-11-2023

Morawiecki premierem? Są komentarze Hołowni i Kosiniak-Kamysza

Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że w pierwszym kroku konstytucyjnym powierzy misję formowania rządu obecnemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, chociaż nie dysponuje on większością w Sejmie.

„Niewiele oczekując, nigdy się nie zawiodłem” – skomentował na portalu X (wcześniej Twitter) lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Za to lider PSL skontrował fantazje PiS o wspólnych rządach z ludowcami. „Większość jest znana i spokojnie robimy swoje. Partie Paktu Senackiego są gotowe do wzięcia odpowiedzialności za Polskę” – napisał na portalu X. W drugim komentarzu pogratulował partyjnemu koledze Markowi Sawickiemu funkcji marszałka seniora, którą powierzył mu Andrzej Duda. „To świetny i doświadczony parlamentarzysta, który daje gwarancję odpowiedniej i sprawnej inauguracji prac Sejmu nowej kadencji” – stwierdził Kosiniak-Kamysz.

19:56 06-11-2023

Rzecznik PiS po orędziu prezydenta: „Do zwycięstwa!”

„To PiS jest zwycięzcą tegorocznych wyborów parlamentarnych i dzięki tej desygnacji, w sposób oficjalny będziemy mogli podjąć rozmowy w sprawie powołania rządu na kolejną kadencję” – tak rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek skomentował decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, by w pierwszej kolejności misję sformowania rządu powierzyć premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. „W obliczu stojących przed Polską wyzwań, zwłaszcza w kontekście tendencji, które pojawiają się w UE, niebezpiecznych zmian traktatowych, ważne, aby nowy rząd tworzyły osoby, którym interes polski, polska suwerenność, niezależność leży na sercu” – stwierdził. Na koniec dodał pokrzepiającą odezwę: „Do zwycięstwa!”.