0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

14:03 05-11-2023

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Wykuwanie się koalicji – niedzielne komentarze i doniesienia

Najpewniej na początku przyszłego tygodnia poznamy najważniejsze fakty dotyczące kształtu przyszłej koalicji rządowej. Czego możemy się spodziewać?

Jednym z ważnych punktów, które mogą znaleźć się w umowie koalicyjnej pomiędzy KO, Trzecią Drogą i Lewicą, jest kwestia rotacji na stanowisku marszałka Sejmu. Taka propozycja podoba się w szeregach Koalicji Obywatelskiej, sceptycznie podchodzą do niej jednak między innymi politycy PSL-u. „Wiem, że to rozwiązanie zostało przedstawione liderom i to oni podejmą ostateczną decyzję, czy zgadzamy się na to, że przez dwa lata będziemy mieli marszałka z Trzeciej Drogi, a przez kolejne dwa lata z Lewicy” – mówiła na antenie TVN24 Izabela Leszczyna z KO.

Politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego zgłaszają do tego planu swoje wątpliwości, obawiając się o „brak stabilności” w niższej izbie parlamentu. Jeśli wierzyć doniesieniom, Sejmem w takiej sytuacji pokierowaliby Szymon Hołownia i Włodzimierz Czarzasty. Oznaczałoby to, że PSL będzie pozbawiony marszałkowskiej funkcji w nadchodzącej kadencji parlamentu. Do stanowiska marszałkini senatu przymierzane są Magdalena Biejat z Lewicy oraz Małgorzata Kidawa-Błońska z KO. O tej ostatniej kandydaturze pisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jaki podział ministerstw?

„DGP” podaje również inne przecieki z koalicyjnych negocjacji. Kluczowe ministerstwa, w tym finansów czy MSW miałyby przypaść KO. Według ustaleń dziennikarzy Polska 2050 może liczyć na resorty klimatu oraz spraw zagranicznych, choć ma też ambicje, by przejąć MON. O MON ma starać się również PSL, praktycznie pewne jest objęcie fotela wiceszefa rządu przez Władysława Kosiniaka-Kamysza. Lewica dostałaby resort cyfryzacji i tekę wicepremiera dla Krzysztofa Gawkowskiego. Możliwe, że w przyszłym rządzie przybędzie ministerstw – twierdzi źródło „DGP”.

„Być może nawet będzie o 1-2 więcej, bo obiecaliśmy utworzenie resortu przemysłu, a Ministerstwo Edukacji i Nauki może być podzielone na edukację i szkolnictwo wyższe z uwagi na naciski środowisk akademickich” – twierdzi cytowany przez gazetę polityk KO.