Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
„Przywrócenie tak zwanego kompromisu aborcyjnego – jesteśmy w stanie to zrobić” – powiedział Piotr Zgorzelski z PSL w Radiu Zet
„Zgodzę się na jedno: żeby zakończyć piekło kobiet. A można to zrobić, uznając za nieważne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego i powrócić do kompromisu aborcyjnego” – powiedział w piątek w Radiu Zet wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL.
Aborcja jest jednym z punktów zapalnych w rozmowach wokół przyszłej koalicji rządzącej. Lewica i Koalicja Obywatelska obiecały legalizację prawa do decyzji kobiety o aborcji do 12. tygodnia ciąży. Część Lewicy naciska, by do umowy koalicyjnej nowego rządu wpisać przynajmniej dekryminalizację aborcji. Powiedziała o tym Magdalena Biejat z Razem.
„Pani senator Biejat może takie postulaty formułować, nawet koledzy z Lewicy mogę je wkładać do naszej umowy koalicyjnej” – mówił w piątek w Radiu Zet Zgorzelski. „Ale oni wiedzą, że u nas w PSL nie ma dyscypliny światopoglądowej”.
Piotr Zgorzelski należy do najważniejszych polityków PSL. Jest sekretarzem Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL i negocjatorem w rozmowach zarówno z Polską 2050, jak i resztą partii paktu senackiego.
W Radiu Zet Zgorzelski stwierdził, że „na bazie kompromisu aborcyjnego [należy] wypracować dobre rozwiązania dla kobiet”. Przypomniał, że „na końcu drogi jest prezydent, który ma ukształtowane poglądy”.
Zgorzelski powiedział, że pierwszy krok to unieważnienie tak zwanego orzeczenia TK.
Przeczytaj także:
Prowadzący rozmowę Bohdan Rymanowski dopytywał, w jaki sposób miałoby dojść do unieważnienia i czy może to zrobić Sejm.
„Kto to zrobi? Sejm?” – pytał Rymanowski. „Sejm” – odpowiedział stanowczo Zgorzelski. „Sejm unieważni orzeczenie Trybunału?”
„Nie unieważni, tylko Sejm wskaże, że sędziowie, którzy brali udział w tym orzeczeniu, nie byli prawidłowo wybrani. To nie jest wielki problem. Przywrócenie tak zwanego kompromisu aborcyjnego, tego punktu który był punktem zapalnym do protestów kobiet, jesteśmy w stanie to zrobić”.
Rymanowski zapytał też Zgorzelskiego o dekryminalizację aborcji. To postulat Lewicy. W czwartek jedna z posłanek Lewicy powiedziała OKO.press: „Czasem sama sobie się dziwię, że proponujemy coś tak konserwatywnego, ale trzeba przynajmniej to zrobić”.
Chodzi o zniesienie artykuł 152 Kodeksu karnego, który karze za pomoc w aborcji. To z tego artykułu została skazana Justyna Wydrzyńska, aktywistka Aborcyjnego Dream Teamu. Magdalena Biejat z Lewicy Razem przygotowała ustawę, która usuwa ten przepis.
„Pani senator Biejat może takie postulaty formułować, nawet koledzy z Lewicy mogę je wkładać do naszej umowy koalicyjnej” – mówił w piątek w Radiu Zet Zgorzelski. „Ale oni wiedzą, że
u nas w PSL nie ma dyscypliny światopoglądowej i jest wielu posłów, którzy mają ukształtowane poglądy konserwatywne i trzeba to szanować”.
Dekryminalizacja – tak czy nie? – chciał wiedzieć Rymanowski.
„Wielu posłów PSL za takimi rozwiązaniami nie zagłosuje. Ale też będziemy się starali zrobić wszystko, żeby piekło kobiet zlikwidować”.
Dalej mówił o in vitro i o to, że w każdym regionie powinien być jeden szpital, w którym nie obowiązuje klauzula sumienia.
Przeczytaj także:
W czwartek prezydent Andrzej Duda podsumował rozmowy z ugrupowaniami, które weszły do Sejmu. Nie wyznaczył Prezesa Rady Ministrów stwierdził, że jest dwóch kandydatów – Morawiecki i Tusk.
W rozmowie w Radiu Zet Piotr Zgorzelski powiedział: „Na to, co się dzieje w Polsce, patrzy świat. Być może prezydentowi trzeba podpowiedzieć, że Polska wraca do demokracji”.
Na pytanie, czy są naciski na przykład ze strony Amerykanów, by prezydent powołał raczej Tuska niż Morawieckiego, Zgorzelski odpowiedział: „Pan prezydent bierze pod uwagę oczekiwania świata wolnego, świata demokratycznego”. Dodał, że jest przekonany, że prezydent naprawdę zastanawia się, co zrobić.
Przeczytaj także:
Z informacji OKO.press wynika, że w piątek po południu odbędzie się kolejna tura rozmów liderów nowej większości rządzącej.
W czwartek Andrzej Duda wytknął tworzącej się większości partii Paktu senackiego, że nie mają gotowej umowy koalicyjnej. To Trzecia Droga, a zwłaszcza Polska 2050, naciska na jawną umowę koalicyjną.
Przeczytaj także: