Nielegalna KRS dalej betonuje Sąd Najwyższy neo-sędziami. Kandyduje Dudzicz z Kasty/Antykasty
Aż 6 nowych neo-sędziów może wkrótce zainstalować w Sądzie Najwyższym neo-KRS. O awans ubiega się m.in. Jarosław Dudzicz, któremu prokuratura przypisuje antysemickie wpisy w internecie. Kandyduje też mąż członkini neo-KRS i prelegent Ordo Iuris
Najnowszy konkurs do Sądu Najwyższego to skutek decyzji prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent ogłosił go na 5 dni przed przegranymi przez PiS wyborami. Do obsadzenia jest sześć miejsc:
- trzy w Izbie Cywilnej,
- jedno w Izbie Karnej,
- dwa w powołanej przez PiS nielegalnej Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
Neo-KRS podała właśnie, kto kandyduje na te miejsca. W ogłoszeniu prezydenta jest jeszcze jeden wakat w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, ale w tym wypadku neo-KRS nie podała nazwiska kandydata lub kandydatki.
Do trzech Izb na sześć miejsc kandyduje siedem osób – trzech kandydatów na raz kandyduje na dwa stanowiska w różnych Izbach. Najbardziej znany z nich jest były członek nielegalnej neo-KRS Jarosław Dudzicz – na zdjęciu u góry – któremu prokuratura przypisuje antysemickie wpisy w internecie. Postępowanie trwa od kilku lat, nie postawiono zarzutów. Prawdopodobnie z tego powodu Dudzicz nie dostał poparcia PiS na drugą kadencję w neo-KRS.
Dudzicz już wcześniej kandydował do SN, ale w październiku 2023 roku (już po wyborach) nominacji nie dostał. Wtedy startował do nielegalnej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Jak się okazuje, teraz znowu kandyduje do tej Izby. Ale żeby zwiększyć swoje szanse na awans, kandyduje też do Izby Karnej.
Przeczytaj także:
Do tych dwóch Izb kandyduje też były już prezes Sądu Okręgowego w Słupsku, neo-sędzia Andrzej Michałowicz. Prywatnie jest on mężem członkini neo-KRS Joanny Kołodziej-Michałowicz, która jest już w tym nielegalnym organie drugą kadencję.
Z kolei do Izby Cywilnej kandyduje dr hab. Ireneusz Kunicki, który był prelegentem Akademii ultra katolickiego Ordo Iuris. Całą listę kandydatów zamieszczamy w dalszej części tekstu.
Jeśli neo-KRS rozstrzygnie ten konkurs i wybierze kolejnych neo-sędziów SN, to pogłębi chaos w Sądzie Najwyższym. Neo-sędziowie mają tam większość. SN kieruje też neo-sędzia Małgorzata Manowska, od lat przyjaźniąca się z prezydentem Andrzejem Dudą. We wtorek 16 stycznia w radiu Zet sama przyznała się do bliskiej znajomości z Dudą. Manowska mówiła w radiu: „Znam pana prezydenta od 17 lat i byłabym hipokrytką, gdybym się wypierała tej znajomości. Odwiedzaliśmy się i odwiedzamy, od czasu do czasu prywatnie. Byłam u pana prezydenta i pani prezydentowej w Krakowie, para prezydencka bywa u mnie. Przyjaciele? Mogę to tak określić”.
Zapewniała przy tym, że „nigdy pan prezydent nie poprosił jej o nic niestosownego, co zaburzałoby trójpodział władzy”.
Neo-KRS, mimo że jest sprzeczna z Konstytucją i nie jest niezależna – 15 członków-sędziów do niej wybrali posłowie PiS – działa dalej. Produkuje kolejnych wadliwych neo-sędziów, którzy zasilają sądy. Nowa koalicja rządząca nie wygasiła jej działalności, przyjęła tylko uchwałę, w której uznała, że wybór członków KRS przez PiS w poprzednim Sejmie narusza Konstytucję.
Kto kandyduje do SN
Na trzy stanowiska w Izbie Cywilnej SN kandydują:
- Tomasz Szczurowski, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Nominację do tego sądu dostał od neo-KRS w czerwcu 2021 roku.
- Dr hab. Ireneusz Kunicki, pracownik naukowy z Uniwersytetu Łódzkiego. Był prelegentem w Akademii ultra katolickiego Ordo Iuris.
- Maciej Miłosz, radca prawny. Sędzia Trybunału Stanu z ramienia Konfederacji, członek PKW.
Na jedno stanowisko w Izbie Karnej kandydują:
- Jarosław Dudzicz, sędzia Sądu Rejonowego w Słubicach. Jest jedną z twarzy zmian, które wprowadzał w sądach minister Ziobro. Dudzicz jest prezesem Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim, z nominacji ministra Ziobry. Jest też zastępcą rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Gorzowie Wielkopolskim. Był członkiem grupy dyskusyjnej na WhatsAppie Kasta/Antykasta, skupiającej sędziów bliskich byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Łukaszowi Piebiakowi (on też do grupy należał). Dudzicz podpisywał listy poparcia do neo-KRS.
- Andrzej Michałowicz. Od neo-KRS dostał awans na neo-sędziego Sądu Okręgowego w Słupsku, którego był też prezesem. Członkinią neo-KRS jest jego żona Joanna Kołodziej-Michałowicz, która też dostała od tego nielegalnego organu nominację na neo-sędziego Sądu Okręgowego w Słupsku.
To nie koniec. Awans dostała też siostra członkini neo-KRS Ewa Kołodziej-Dubowska – została neo-sędzią Sądu Okręgowego w Białymstoku. Jej mąż Mariusz Dubowski jest z kolei szefem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Awansował za czasów Zbigniewa Ziobry. Andrzeja Michałowicza i Mariusza Dubowskiego łączą nie tylko więzy rodzinne. Obaj należeli też do grupy dyskusyjnej Kasta/Antykasta.
Andrzej Michałowicz, gdy był prezesem, w 2021 roku karnie przeniósł do innego wydziału w słupskim sądzie okręgowym oraz zawiesił na miesiąc sędzię Agnieszkę Niklas-Bibik. To była kara za stosowanie orzeczeń TSUE i ETPCz, na których podstawie podważyła status neo-sędziego.
Na dwa stanowiska w nielegalnej Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych kandydują:
- Jarosław Dudzicz, Andrzej Michałowicz, Maciej Miłosz.
- Prof. Paweł Chmielnicki, związany z Uczelnią Łazarskiego. Był sędzią rejonowym w Kielcach.
- Dr hab. Robert Suwaj związany z Politechniką Warszawską.

Komentarze