„Orgazm jest?”. Jak wygląda badanie osoby transpłciowej przez biegłego sądowego
„Orgazm jest? Jakieś gadżety? A jak pan ocenia kontakty oralne, analne?” – takie pytania zadawał biegły sądowy podczas „badania” osoby transpłciowej na zlecenie sądu. Nagraliśmy je z ukrytej kamery
W Polsce osoby transpłciowe, które chcą zmienić oznaczenie płci w dokumentach, muszą pozwać swoich rodziców. W sprawach o ustalenie sądy często powołują biegłych psychiatrów seksuologów, którzy mają ocenić, czy u osoby składającej pozew „występują cechy transseksualizmu mającego charakter nieodwracalny i trwały”.
Byliśmy na takim badaniu z ukrytą kamerą.
Przeczytaj trzyczęściowy reportaż „Leo przeciwko Polsce”:
Komentarze