"Walczymy o prawa osób LGBT+" - z tym hasłem idziemy dziś, 8 czerwca, w Paradzie Równości. Dopisaliśmy, że "banner pomogła sfinansować TV Republika", bo opłacony będzie z kwoty 5 tys. zł, które telewizja Sakiewicza musi nam zapłacić w wyniku ugody z Agnieszką Holland i Krystyną Zachwatowicz-Wajdą, za "ubeckie" insynuacje pod adresem Holland i Andrzeja Wajdy

Pięć tysięcy złotych – tyle do końca czerwca na konto Fundacji OKO.press wpłaci Telewizja Republika. To wynik ugody z reżyserką Agnieszką Holland i Krystyną Zachwatowicz-Wajdą. Dzięki tej ugodzie TV Republika uniknęła procesu za opublikowanie na swoim portalu kłamstw i insynuacji na temat Holland i zmarłego w 2016 roku  wybitnego reżysera Andrzeja Wajdy (zobacz dalej – za co musi przepraszać TV Republika).

Pieniądze postanowiliśmy przeznaczyć na dwa cele. Pierwszym było wydrukowanie bannera, z którym reprezentacja naszej redakcji idzie w sobotę 8 czerwca w warszawskiej Paradzie Równości. Napisy głoszą:

  • „Walczymy o prawa osób LGBT+”;
  • „Telewizja Republika pomogła nam sfinansować ten banner”.

Koszt baneru wyniósł jedynie 120 zł. Pozostałą część spodziewanej wpłaty od TV Republika przeznaczymy na sondaż, który zamówimy w renomowanej firmie badawczej. Już teraz prosimy Czytelniczki i Czytelników o myślenie nad 2-3 pytaniami.

Projekt baneru

A tu silna ekipa na Paradzie: od lewej Piotr Pacewicz, Anton Ambroziak, Agata Szcześniak, Magda Chrzczonowicz i Dominika Sitnicka

TV Republika na froncie walki z „ideologią LGBT”

Przeznaczenie pieniędzy od TV Republika na baner w obronie praw osób LGBT+ nie jest do końca przypadkowe. Telewizja i portal, a także Tomasz Sakiewicz osobiście, w ramach walki z „lewactwem” głoszą homofobiczne w swej wymowie poglądy.

Zwalczają np. takie inicjatywy prorównościowe jak warszawska Karta LGBT.

„Chyba nie zbadali skutków tego, co ta deklaracja oznacza, że tu ofiarami stają się małe dzieci” – mówił w programie TVP „Minęła 20” Tomasz Sakiewicz. Powielał homofobiczny stereotyp, zgodnie z którym obrona praw osób nieheteronormatywnych zagraża dzieciom.

Pogląd tym bardziej absurdalny, że warszawska deklaracja LGBT skupia się na ochronie społeczności LGBT: zapowiada hostel interwencyjny dla młodzieży LGBT, która doświadcza przemocy, monitoring przestępstw z nienawiści oraz rzetelną edukację antydyskryminacyjną i seksualną w szkołach.

W przekazie Telewizji Republika mniejszości seksualne znajdują się gdzieś w spektrum „tęczowego faszyzmu” i „homo-terroru”.

TV Republika włączyła się także w akcję wsparcia dla Zofii Klepackiej, której homofobiczne komentarze wywołały falę krytyki. Pisaliśmy o tym tutaj:

Za co musi przepraszać TV Republika

W artykule zatytułowanym „Cannes w natarciu, czyli upolityczniony festiwal przeprowadził skuteczne natarcie. Kim tak naprawdę jest Jacek Fuksiewicz?”, który został już usunięty ze strony TV Republika, Agnieszka Holland i Andrzej Wajda zostali nazwani agentami PRL-owskich służb i zarzucono im, że wpływają na wyniki „ubeckiego” festiwalu w Cannes.

To dzięki „ubeckim” wpływom Wajda miał otrzymać w 1981 roku Złotą Palmę za film „Człowiek z żelaza”, a ponieważ współpraca Holland miałaby trwać do dziś, załatwiła ona nagrodę za najlepszą reżyserię w 2018 roku dla Pawła Pawlikowskiego za „Zimną wojnę”.

„Artykuł jest paranoidalny” — mówi OKO.press Agnieszka Holland. – „Autorowi wszystko się pomyliło, a redakcja to opublikowała. »Człowiek z żelaza« był filmem antykomunistycznym! Autor tekstu używa pseudonimów, które służby bezpieczeństwa nadały Wajdzie i mnie. Ludzie niezorientowani myślą, że jak jest pseudonim, to jest i agent”.

Tymczasem służby nadawały pseudonimy również osobom, które rozpracowywały — pokrzywdzonym.

„To się wbija w mózg ludzi, jeśli się tego nie prostuje, to zostaje w przestrzeni publicznej” – uzasadnia Holland.

By uniknąć procesu Telewizja Republika podpisała z Holland i Zachwatowicz-Wajdą ugodę. Na stronie telewizji pojawiły się przeprosiny i sprostowanie. Oprócz pokrycia kosztów sądowych medium zobowiązało się do przelania do 30 czerwca 2019 pięciu tysięcy złotych na konto Fundacji Ośrodek Kontroli Obywatelskiej OKO, czyli wydawcy OKO.press, a także Archiwum Osiatyńskiego. Takie było żądanie Holland i Zachwatowicz, TV Republika próbowała wynegocjować inne przeznaczenie tych pieniędzy.


Polska potrzebuje wolnych mediów.
Wykup Abonament na wolność słowa OKO.press

Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o polityce i mediach. Prowadzi relacje LIVE w mediach społecznościowych.

Piotr Pacewicz
Piotr Pacewicz

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".


Masz cynk?