Prawa autorskie: Slawomir Kaminski / Agencja GazetaSlawomir Kaminski / ...
15 kwietnia 2021

PiS wybrał w Sejmie Wróblewskiego na RPO. Senat zatrzyma katolickiego zelotę?

W dniu, gdy TK Julii Przyłębskiej zdecydował o usunięciu Adama Bodnara z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich, PiS przegłosował w Sejmie kandydaturę posła Bartłomieja Wróblewskiego na nowego RPO. Koalicja Obywatelska złamała jedność opozycji - wstrzymała się od głosu, gdy głosowano nad kandydatem Lewicy

Za Wróblewskim było 231 posłów z klubu PiS. Poparło go również sześciu posłów Konfederacji, dwóch z Kukiz'15 oraz Lech Kołakowski (dawniej PiS, dziś niezależny).

Od głosu wstrzymało się dwóch posłów Porozumienia (Wojciech Maksymowicz i Michał Wypij) oraz sam Wróblewski, który konsekwentnie wstrzymywał się we wszystkich głosowaniach w sprawie RPO tego dnia.

„Rekomendujemy tego kandydata nie dlatego, że jest naszym kolegą” - mówił na temat Wróblewskiego poseł Marek Ast z PiS. Przerwał mu śmiech z ław opozycji.

Głosowanie 15 kwietnia 2021 było trzecim, odkąd we wrześniu 2020 skończyła się kadencja Adama Bodnara.

W sprawie RPO opozycja nie taka zjednoczona

Opozycyjne kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i koło Polski 2050 Hołowni głosowały przeciwko Wróblewskiemu. Jest on posłem PiS, był współautorem wniosku do TK w sprawie aborcji.

Jednocześnie przepadły opozycyjne kandydatury prof. Sławomira Patyry i Piotra Ikonowicza.

Wcześniej Koalicja Obywatelska i Lewica trzykrotnie, a PSL dwa razy popierały kandydatkę organizacji obywatelskich Zuzannę Rudzińską-Bluszcz. Później powstał pomysł, by wystawić kandydata, który zdobędzie też poparcie Porozumienia. Kiedy opozycji nie udało się znaleźć takiej osoby, wystawiła dwie kandydatury. Koalicja Obywatelska i PSL - prawnika prof. Sławomira Patyrę, Lewica - działacza społecznego Piotra Ikonowicza.

Podczas gdy niemal cały klub Lewicy solidarnie zagłosował za prof. Patyrą (dwoje posłów się wstrzymało), Koalicja Obywatelska niemal w całości wstrzymała się w głosowaniu nad kandydaturą Ikonowicza. Dziewięć osób było przeciw, m.in. Paweł Kowal, Ireneusz Raś i Klaudia Jachira. Ikonowicza poparło 12 posłów z KO, w większości nienależących do Platformy Obywatelskiej.

Adrian Zandberg (Lewica/Razem) skomentował: „I na koniec dzisiejszego Sejmu: nie mam pretensji, że PO głosuje przeciw Lewicy. Uważacie lewicowe poglądy za dyskwalifikujące? OK, macie do tego prawo. Mam tylko prośbę: róbcie to bez hipokryzji. Bo opowiadanie przy okazji tych bzdurek o »zjednoczonej opozycji« jest niesmaczne”.

Ikonowicza wcześniej przedstawiał Krzysztof Śmiszek (Lewica): „Ważne jest wybranie osoby, która żadnej władzy kłaniać się nie będzie. Taką osobą jest Piotr Ikonowicz. Człowiek-ikona, przez przyjaciół zwany Ikonem. Ikona działania na rzecz tych, którzy często są niewidoczni, niezauważeni, wygumkowani”.

„Czapki z głów przed Adamem Bodnarem"

Zabierający głos posłowie opozycji odnosili się do porannej decyzji TK.

Michał Szczerba (Platforma Obywatelska): „Ta władza alergicznie nie lubi jak ktoś patrzy jej na ręce. Zrobiliście to w Trybunale rękami komunistycznego prokuratora".

Katarzyna Ueberhan (Lewica): „Trybunał Niekonstytucyjny najpierw wydał wyrok na kobiety, a teraz na nas wszystkich".

Krzysztof Śmiszek (Lewica): „Tak zwany Trybunał Konstytucyjny wydał tak zwany wyrok i wybił zęby niezależnej instytucji, jaką jest urząd Rzecznika Praw Obywatelskich”.

„Odkrycie towarzyskie Kaczyńskiego wysadziło w powietrze przepis, którego jest autorem Kaczyński" - drwił z Julii Przyłębskiej Krzysztof Paszyk z PSL.

Ten przepis to art. 3 ustawy o RPO, który mówi, że Rzecznik pełni swoją funkcję do czasu wyboru następcy. W czwartek 15 kwietnia 2021 rano TK uznał, że jest on niezgodny z Konstytucją. To znaczy, że parlament musi też przyjąć nową ustawę, która ureguluje działalność RPO.

Opozycja wykorzystała też okazję, by oddać hołd Adamowi Bodnarowi.

„Zdejmujemy czapki z głów przed Adamem Bodnarem" - mówił poseł Polski 2050 Tomasz Zimoch.

Co się wydarzy w Senacie?

Zgodnie z Konstytucją kandydata wybranego przez Sejm musi zatwierdzić Senat. I o ten wymóg potykał się dotąd PiS. Czy tak będzie też tym razem?

W Senacie minimalną większość ma opozycja. Poprzedniego kandydata PiS - posła i wiceministra Piotra Wawrzyka - Senat odrzucił przewagą trzech głosów.

Tym razem jeden z opozycyjnych posłów, Jan Filip Libicki z PSL, zapowiedział, że rozważy głosowanie za Wróblewskim. To nie daje mu gwarancji zwycięstwa, ale zwiększa niepewność po stronie opozycji.

„To wizja opowiadająca się za cywilizacją życia" - mówiła w Sejmie posłanka PiS Anna Milczanowska o tym, jaki Wróblewski ma pomysł na urząd RPO.

Udostępnij:

Agata Szczęśniak

Dziennikarka, socjolożka. W OKO.press od 2016. Pisze o polityce polskiej i zagranicznej, mediach, prawach kobiet. Wcześniej wicenaczelna „Krytyki Politycznej”. Pracowała też w „Gazecie Wyborczej”. Współtworzyła satyryczny feministyczny program „Przy kawie o sprawie”. Prowadzi audycję „Jest temat” w radiu TOK FM.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne