Elżbieta Rafalska uzasadnia decyzję o podniesieniu minimalnego wynagrodzenia za pracę do 2 tys. złotych od 2017 roku tym, że polska pensja minimalna jest kilkakrotnie niższa niż za Odrą


Nasze minimalne wynagrodzenie to jest 30 proc. wynagrodzenia w Niemczech i Francji, na tle Europy to nadal jest niewiele.

Elżbieta Rafalska, "Sygnały Dnia", Program I Polskiego Radia - 17/06/2016

Fot. GoodPictures Franek Mazur


To prawda. W przypadku Francji to nawet 25 procent.


W 2016 r. miesięczne wynagrodzenie minimalne we Francji wynosiło 1466,62 euro. We Francji etat to 35 godzin pracy w tygodniu. Daje to 10,4 euro za godzinę. W Niemczech 1 stycznia wprowadzono płacę minimalną w wysokości 8,5 euro za godzinę (wyższe minimalne płace obowiązują w konkretnych sektorach gospodarki).

Polsce w 2016 r. płaca minimalna wynosi 1850 zł brutto, tj. ok. 409,53 euro (kurs NBP z 17.06.2016). Oznacza to, że polski pracownik otrzymuje ok. 2,5 euro za godzinę pracy. Rafalska ma więc rację – polska godzinowa stawka minimalna jest ok. 4 razy niższa niż francuska i 3,4 niższa niż niemiecka. 

W Polsce w 2014 r. (ostatnie dane GUS) płacę minimalną (lub mniej) zarabiało 8,6 proc. zatrudnionych.

Dane te nie uwzględniają tzw. szarej strefy, czyli osób, które pracują bez żadnych umów (w 2014 to ok 4,5 proc. wszystkich pracujących). Średnie wynagrodzenie “pracy nierejestrowanej” to 906 zł dla mężczyzn i 722 dla kobiet.


O płacy minimalnej piszemy w OKO.press:

Wyższa płaca minimalna nie szkodzi młodym. Analiza Adama Leszczyńskiego.

Wzrost płacy minimalnej to wyższe bezrobocie młodych. Kamil Fejfer sprawdza tezę Leszka Balcerowicza.


OKO.press utrzymuje się przede wszystkim z wpłat czytelników. Jeżeli uważasz naszą pracę za wartościową, wesprzyj nas – Otwórz OKO.

Antoni Słonimski / rys. Karolina Skrzyniarz


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym