"Nie widzimy żadnego powodu, żeby przekładać posiedzenie [Sejmu Dzieci i Młodzieży]" - mówi OKO.press Michał Kłopocki z Polskiej Rady Organizacji Młodzieżowych. "Jeśli rzeczywiście coś zagraża młodym ludziom, to marszałek powinien wyjaśnić co. Młodzi nie zostali potraktowani przez marszałka Kuchcińskiego podmiotowo"

„Decyzja o odwołaniu Sejmu Dzieci i Młodzieży sprawia, że wielomiesięczna praca 460 młodych Posłów i Posłanek, włożona w przygotowania do Sesji została zaprzepaszczona”, pisze w imieniu PROM, Polskiej Rady Organizacji Młodzieżowych, Michał Kłopocki (na zdjęciu), członek Zarządu.

W czwartek rano (17 maja 2018) Kancelaria Sejmu poinformowała, że 24. Sejm Dzieci i Młodzieży zaplanowany na 1 czerwca 2018 się nie odbędzie. Temat obrad – „Posłowie pierwszego Sejmu Niepodległej” – miał nawiązywać do rocznicy 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

Wieczorem 17 maja po wrzawie medialnej, protestach Rzecznika Praw Dziecka, młodzieży i posłów opozycji, Kancelaria opublikowała „aktualizację oświadczenia: wydarzenie nie jest odwołane, a jedynie przełożone na wrzesień 2018 roku.

Andrzej Grzegrzółka, dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu na twitterze napisał, że decyzja „wynika bezpośrednio z wyjątkowych okoliczności, w których się znaleźliśmy.

Trwająca od miesiąca akcja protestacyjna ma wpływ na kalendarz wydarzeń zaplanowanych na Wiejskiej”.

Wczoraj, 23 maja, marszałek Sejmu Marek Kuchciński zatwittował do posłów i posłanek:

Marszałek dołączył też oświadczenie sześciorga aktywistów i aktywistek młodzieżówki PiS oraz Młodej Prawicy, którzy wychwalają marszałka za decyzję odwołania/przełożenia obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży 1 czerwca 2018 i stwierdzają, że „marszałek miał na uwadze względy organizacyjne oraz nasze bezpieczeństwo”.

„Cieszy nas zapowiedź marszałka Kuchcińskiego o przełożeniu posiedzenia na wrzesień, ale niespecjalnie zmienia nasze stanowisko. Clou naszego oświadczenia jest takie, że nie widzimy żadnego powodu, żeby przekładać posiedzenie. Marszałek uzasadnia swoją decyzję względami bezpieczeństwa, ale jeśli rzeczywiście coś zagraża młodym ludziom, to marszałek powinien wyjaśnić co konkretnie. Po drugie, na co zwracamy szczególną uwagę, jeśli marszałek chciał przełożyć to wydarzenie, to tę decyzję powinien podjąć razem z młodymi ludźmi. Niestety, młodzi nie zostali potraktowani przez marszałka Kuchcińskiego podmiotowo” – mówi OKO.press Kłopocki.

O odwołaniu SDiM pisaliśmy tutaj i tutaj.

Publikujemy całe oświadczenie PROM.


Polska Rada Organizacji Młodzieżowych wyraża zaskoczenie i rozczarowanie decyzją Marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego o odwołaniu XXIV Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży, odbywającego się, jak co roku, 1 czerwca w Międzynarodowy Dzień Dziecka.

Kancelaria Sejmu w komunikacie z dnia 17 maja 2018 roku napisała, że: „Mając na uwadze względy organizacyjne oraz bezpieczeństwo wszystkich osób przebywających w budynkach sejmowych, z przyczyn niezależnych od Kancelarii Sejmu, zdecydowano o odwołaniu posiedzenia SDiM”. Zaledwie miesiąc temu, 17 kwietnia 2018 roku, współorganizowaliśmy III Konferencję Młodzieżowych Rad w Sejmie RP, w której brało udział kilkaset młodych osób z całej Polski oraz przedstawiciele władz różnych szczebli, również rządowych. Niezrozumiałe jest dla nas odwoływanie Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży ze względów bezpieczeństwa w sytuacji, w której nie ma żadnych informacji co do tego, w jaki sposób to bezpieczeństwo miałoby być zagrożone.

Decyzja o odwołaniu Sejmu Dzieci i Młodzieży sprawia, że wielomiesięczna praca 460 młodych Posłów i Posłanek, włożona w przygotowania do Sesji została zaprzepaszczona. Od 24 lat misją Sejmu Dzieci i Młodzieży jest kształtowanie postaw obywatelskich oraz szerzenie wśród młodzieży wiedzy na temat zasad funkcjonowania polskiego Sejmu i demokracji parlamentarnej. Decyzja ta uderza w tę misję, nie pozwalając młodym ludziom zabrać głosu w sprawach istotnych dla polskiego społeczeństwa. Ponadto, zwracamy uwagę, że podjęcie takiej decyzji bez konsultacji z samymi zainteresowanymi, jest wyrazem braku uznania podmiotowości młodych ludzi współtworzących to wydarzenie.

Polska Rada Organizacji Młodzieżowych, będąca Krajową Radą Młodzieży, reprezentującą ponad ćwierć miliona młodych ludzi zrzeszonych w organizacjach młodzieżowych, stoi na stanowisku, że prawdziwa partycypacja jest możliwa tylko wtedy, gdy zostaną zapewnione odpowiednie warunki i ramy współpracy. Wymaga to gotowości ze strony decydentów i decydentek do podzielenia się inicjatywą z młodymi ludźmi i wzajemnej współpracy, tak aby wszyscy mogli korzystać ze wzajemnych doświadczeń. Sejm Dzieci i Młodzieży jest do tego doskonałą okazją. Niestety w tym roku okazja ta została zaprzepaszczona z powodów, które pozostają niezrozumiałe dla środowisk młodzieżowych.


Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.

Sebastian Klauziński
Sebastian Klauziński

Absolwent Studiów Wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim. Wcześniej pisał m.in. dla „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka”. W 2018 r. nominowany do nagrody Grand Press w kategorii „News” za cykl tekstów o Funduszu Sprawiedliwości.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press