Ze wstępnych wyników Polskiego Sondażu Uprzedzeń wynika, że aż 47 proc. Polaków dehumanizuje uchodźców, a najchętniej popieranymi sposobami rozwiązania kryzysu migracyjnego są rozwiązania przemocowe

Podczas konferencji naukowej „Kryzys uchodźczy czy kryzys postaw” zorganizowanej 23 czerwca 2017 r. Centrum Badań Nad Uprzedzeniami zaprezentowało wstępne wyniki trzeciego sondażu uprzedzeń „Postawy Polaków względem uchodźców i kryzysu migracyjnego”. Badanie poświęcono dwóm aspektom:

  • odczłowieczaniu uchodźców i źródłach tego zjawiska;
  • sposobom radzenia sobie z kryzysem migracyjnym.

Podczas prezentacji wstępnych wniosków dr Mikołaj Winiewski mówił, że polska debata opiera się na braku – fizycznie bowiem Polska nie przyjęła prawie żadnych uchodźców z regionów objętych kryzysem. Jej kształt wyznacza ton nadawany przez media i polityków, a jak wynika z sondażu postawy wobec uchodźców i kryzysu radykalizują się.

Prawie połowa Polaków i Polek odmawia człowieczeństwa uchodźcom

Postawy wobec uchodźców twórcy badania mierzyli skalą dehumanizacji („the ascent of man”). Badani mieli odpowiedzieć jak postrzegają uchodźców wybierając jedną z reprezentacji na poniższej grafice.

„The ascent of man”, skala badania dehumanizacji

Tylko 44 proc. badanych wybrało postać obrazującą człowieka, a aż 47 proc. inne postaci (z czego 5 proc. wybrało postać małpy). A to oznacza, że ponad połowa Polaków odmawia uchodźcom człowieczeństwa, traktuje ich jako gatunkowo gorszych, mniej rozwiniętych.

9 proc. badanych nie chciało udzielić odpowiedzi na pytanie.

Mały wpływ na postawy dehumanizujące uchodźców mają zmienne demograficzne wśród badanych: wiek, płeć, miejsce zamieszkania. W małym stopniu wpływa na to również ich religijność czy poglądy polityczne. Największy negatywny wpływ mają:

  • islamofobia;
  • kolektywny narcyzm (silne utożsamienie się z polskością jako wartością nadrzędną);

Za to największym sojusznikiem postaw prouchodźczych jest świecka krytyka islamu, czyli krytykowanie konkretnych praktyk występujących w krajach islamskich tj. brak równouprawnienia kobiet, a nie islamu w ogóle.


Cały raport jest w opracowaniu i ukaże się na stronie internetowej Centrum Badań Nad Uprzedzeniami. 


Kryzys migracyjny chcemy rozwiązywać przemocą

Badanie analizowało również sposoby radzenia sobie z kryzysem migracyjnym w odniesieniu do poparcia dla przemocy. Badano jakie strategie (spośród wymienionych poniżej) popierają Polacy i Polki:

  • przemoc fizyczna (kontrolowanie, wyłapywanie i odsyłanie uchodźców siłą do krajów pochodzenia)
  • przemoc psychiczna
  • izolacja (przetrzymywanie w obozach dla uchodźców)
  • działania pozytywne (działania integracyjne)

Poparcie dla przemocy fizycznej i psychicznej wynosi ponad 50 proc. Jednocześnie wzrasta też stopniowo poparcie dla izolacji i pozytywnych działań. Badanie sprawdzało też jakie czynniki mają wpływ na wybieranie strategii przemocowych.

Mniej chętne do stosowania tych rozwiązań są osoby starsze i lepiej wykształcone. Najsilniej skorelowane z przemocą są:

  • poparcie dla prawicowego autorytaryzmu;
  • społeczny darwinizm (czyli przekonanie, że podstawą rozwoju jest bezustanna walka o byt – między grupami i wewnątrz grup – w której zwyciężają najsilniejsze jednostki);
  • islamofobia.

OKO.press walczy z nieprawdziwymi informacjami i manipulacjami dotyczącymi kryzysu migracyjnego i kwestii uchodźców. Zobacz nasze najnowsze teksty:


Opłać abonament na wolność słowa


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym