Beata Szydło diagnozuje: trudne czasy to więcej społecznych strachów, nie zawsze uzasadnionych. Czy premier ma rację? Odpowiedzą nam sami politycy


Czasy wstrząsów budzą uśpione upiory, różnego rodzaju lęki, nacjonalizmy.

Beata Szydło, wSieci nr 30 (191) 2016 - 25/07/2016

Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta


Prawda. Potwierdzają to wypowiedzi polityków prawicy


Czego boją się się politycy w czasach wstrząsów? Z ich wypowiedzi wynika, że strach budzą przede wszystkim: pierwotniaki, uchodźcy, lewacy, multi-kulti, „emigranci”, imigranci, globalizacja, Unia Europejska. I inne.

Andrzej Zybertowicz i globalizacja

Beata Szydło, opozycja i Unia Europejska

„Gdy zachęca się Polskę abyśmy zrezygnowali z naszej suwerenności, prawo do samostanowienia, trzeba przypomnieć Europie co Polska zrobiła dla jej demokracji i wolności na kontynencie. (…) Pytacie dzisiaj co zrobi Polski rząd, aby się podporządkować UE, pytam was czy chcecie aby decyzje o Polsce zapadały w Warszawie czy gdzie indziej? (…) Dzisiaj jak nigdy wcześniej nasza Ojczyzna potrzebuje naszej wierności i niezłomności abyśmy mogli samo stanowić o sobie.”



Beata Szydło i „migranci”

„Powiem bardzo wyraźnie: nie widzę możliwości, by w tej chwili migranci do Polski przyjechali”.

Krystyna Pawłowicz i niemieckie towary

BOJKOTUJMY, tam gdzie można, prasę, towary i banki niemieckie! Za ich „kary” sami wymierzajmy Niemcom gospodarcze kary”.

Patryk Jaki i „multi-kulti”

Wszyscy zwolennicy multi-kulti przepraszać. Można pod moim tłitem. Podpisuję się pod tym, co powiedział minister Błaszczak – nie dla poprawności politycznej, dla multi-kulti. To jest inna kultura, która się nie asymiluje”.

Robert Winnicki i „fałszywy humanitaryzm”

„Inwazja z obcych kręgów kulturowych jedynie dopełnia dzieła zniszczenia. Imigranci są jak choroba, łatwa do pokonania w normalnych czasach, ale śmiertelna dla europejskiego organizmu, zainfekowanego wcześniej wirusem poprawności politycznej i fałszywego humanitaryzmu”.



Dominik Tarczyński i „psy”

„Wojna przeciwko psom z islamskiego terroryzmu”

Jarosław Kaczyński i „pierwotniaki”

„Są już przecież objawy pojawienia się chorób bardzo niebezpiecznych i dawno niewidzianych w Europie: cholera na wyspach greckich, dyzenteria w Wiedniu, niektórzy mówią o jeszcze innych, jeszcze cięższych chorobach. No i są pewne przecież różnice związane z geografią – różnego rodzaju pasożyty, pierwotniaki, które nie są groźne w organizmach tych ludzi, mogą tutaj być groźne”.

Zobacz hasło „pierwotniaki” w słowniku pisowsko-polskim OKO.press



Sejm i „emigranci”

„W instytucjach Unii Europejskiej są podejmowane również próby narzucenia Polsce decyzji w sprawie emigrantów, którzy przybyli do Europy. Zapowiadane decyzje rozwiązania tego problemu nie mają podstaw w prawie europejskim, naruszają suwerenność naszego państwa, wartości europejskie oraz zasadę pomocniczości Unii Europejskiej. Niosą także zagrożenia dla ładu społecznego w Polsce, bezpieczeństwa jej obywateli oraz dziedzictwa cywilizacyjnego i tożsamości narodowej”.

Paweł Kukiz i „dzicz”

Zrzut ekranu 2016-07-20 o 16.05.47

 


Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym