Prawa autorskie: Dawid Zuchowicz / Agencja GazetaDawid Zuchowicz / Ag...
31 marca 2020

Rząd zaostrza izolację: młodzież ma być w domach, zakaz spacerów w parkach [OGRANICZENIA W PUNKTACH]

Rząd PiS chce jeszcze bardziej ograniczyć kontakty Polaków, by "spłaszczyć krzywą", czyli spowolnić zakażanie koronawirusem. Koniec z obleganiem parków i bulwarów, będzie trudniej zrobić zakupy, zostaną zamknięte markety budowlane. A młodzież sama nie będzie mogła wychodzić z domu

Nowe ograniczenia dla obywateli zapowiedzieli w południe 31 marca 2020 na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski. Zapowiedziane ograniczenia mają zwiększyć izolację obywateli, by zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Większość ograniczeń wejdzie w życie od środy 1 kwietnia, bo trzeba opublikować w Dzienniku Ustaw stosowne rozporządzenie.

Ograniczenia w dostępie do sklepów, bazarów, poczty

Od środy 1 kwietnia będą obowiązywać ograniczenia w ilości klientów przebywających w każdym sklepie, lokalu usługowym, na targach i na pocztach.

I tak:

  • W sklepach – w marketach i w małych sklepach - oraz w lokalach usługowych będą mogły przebywać tylko 3 osoby (klienci) na 1 kasę lub na stanowisko do płacenia. Czyli jeśli w sklepie jest 5 kas to zakupy będzie mogło jednocześnie robić 15 osób. Do tego powinny też być zaliczane kasy samoobsługowe, które są w supermarketach lub w drogeriach.
  • Z kolei w lokalach usługowych, takich jak np. banki, będą liczone okienka lub stanowiska do obsługi. Czyli jeśli będą czynne 3 okienka lub stanowiska do obsługi to naraz będzie mogło być w banku 9 klientów. Uwaga! Liczy się ogólna liczba kas, a nie tych, które są czynne.
  • Na targowiskach, bazarach, przy straganach będą mogły przebywać 3 osoby na jeden stragan. Z tym, że liczba osób przebywających na targu nie może być większa niż trzykrotność liczby punktów handlowych.
  • W placówkach pocztowych jednocześnie będą mogły przebywać 2 osoby na 1 okienko.

Te wszystkie ograniczenia będą obowiązywać od 1 kwietnia.

Z kolei od najbliższego weekendu mają zostać zamknięte wielkopowierzchniowe sklepy budowlane. Ale to nie koniec ograniczeń dla sklepów. Wszystkie będą musiały dostosować się do ostrzejszych rygorów bezpieczeństwa:

  • Od 2 kwietnia (czwartek) wszyscy klienci będą mieli obowiązek robić zakupy w jednorazowych rękawiczkach. Premier mówił, że sklepy będą musiały je udostępniać, ale można też używać swoich. Problem w tym, że nigdzie teraz nie można kupić jednorazowych rękawiczek. Premier mówił na konferencji, że mają być produkowane w kraju.
  • W godzinach 10-12 sklepy, apteki i punkty usługowe będą przyjmować oraz obsługiwać tylko osoby powyżej 65. roku życia. To krok w kierunku bezpieczeństwa seniorów. Oczywiście seniorzy będą mogli też robić zakupy w innych godzinach.
  • Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział też, że będzie obowiązek dezynfekcji na stacjach benzynowych dystrybutorów z paliwem po każdym kliencie, a w sklepach - dezynfekcji terminali płatniczych, też po każdym kliencie. Bo dotykają ich klienci.

Ograniczenia dla młodzieży, zakaz wejścia do parków, na deptaki

By zmniejszyć liczbę zakażeń koronawirusem, rząd wprowadza kolejne ograniczenia w gromadzeniu i spotykaniu się obywateli. To skutek tego, że w weekendy i w ciepłe dni ludzie tłumnie wychodzą na spacery, gromadzą się na deptakach i w parkach. Spotyka się ze sobą również młodzież.

Stąd według rządu kolejne zakazy:

  • Nieletni nie będą mogli sami wychodzić z domów. Od 1 kwietnia do odwołania osoby poniżej 18. roku życia będą mogły wyjść z domu tylko pod opieką rodziców lub dorosłego opiekuna.
  • Będzie zakaz korzystania z parków, plaż, bulwarów, promenad i rowerów miejskich. Zamknięte będą też ogrody zoologiczne i botaniczne, ogródki jordanowskie, zieleńce.
  • Minister zdrowia mówił, że nadal będzie można wyjść na krótki spacer, na rower lub z wyjść z psem. Ale, żeby nie traktować tego jako czasu na uprawianie sportu, tylko dla poprawy zdrowia psychicznego. Rząd nie wprowadził ograniczeń w przemieszczaniu się samochodem osobowym.
  • Obowiązuje zasada 2 metrów minimalnej odległości między pieszymi. Dotyczy to również rodzin i bliskich. Wyłączeni z tego obowiązku będą: rodzice z dziećmi wymagającymi opieki (do 13 roku życia), osoby niepełnosprawne lub niemogące się samodzielnie poruszać oraz ich opiekunowie.

Rząd przypomina, że za łamanie zakazów są kary od 5 do 30 tys. zł, które wprowadzono wcześniej w rozporządzeniu (co prawnicy wytykali jako nielegalne), a teraz legalizuje się je w pakiecie ustaw składających się na rządową tarczę antykryzysową.

Co jeszcze zostanie zamknięte, gdzie będą nowe ograniczenia

Premier na konferencji zapowiedział ponadto zamknięcie kolejnych miejsc świadczących usługi. I tak:

  • Będą zamknięte hotele i miejsca noclegowe. Dotyczy to również miejsc noclegowych działających na zasadzie wynajmu krótkoterminowego. Wszystkie mogą funkcjonować tylko, gdy przebywają w nich osoby na kwarantannie lub izolacji, a także gdy przebywa w nich personel medyczny. Goście, którzy przebywają w tych obiektach w momencie wejścia w życie nowych przepisów, muszą się wykwaterować do 2 kwietnia 2020 roku. Nie dotyczy to jednak osób, które są w delegacji i korzystają z usług noclegowych w ramach wykonywania obowiązków służbowych np. budowlańców. Dla tych osób hotele pozostają otwarte.
  • Zamknięte zostaną salony kosmetyczne i fryzjerskie, salony tatuażu i piercingu. Tych usług nie będzie można realizować również poza salonami np. w domu.
  • Rząd zawiesza też wykonywanie zabiegów rehabilitacyjnych i masaży, zarówno w placówkach publicznych, jak i w prywatnych. Wyjątkiem są sytuacje, w których rehabilitacja jest wymagana stanem zdrowia pacjenta.
  • Urzędy będą pracować zdalnie. Instytucje publiczne swoje obowiązki będą wykonywały zdalnie. Wyjątek mogą stanowić jedynie czynności, w których praca zdalna nie gwarantuje możliwości realizacji kluczowych obowiązków.
  • Wprowadza się limit pasażerów w prywatnych autobusach i busach. Od czwartku 2 kwietnia będą w nich takie same ograniczenia w ilości pasażerów, jak w komunikacji miejskiej. Czyli pasażerów będzie mogło podróżować o połowę mniej, niż jest miejsc w konkretnym pojeździe. Na przykład jeśli w busie jest 20 miejsc, to będzie mógł on zabrać maksymalnie 10 osób. To ograniczenie nie dotyczy samochodów osobowych.
  • Będą dodatkowe środki bezpieczeństwa w miejscach pracy. W zakładach, w tym w biurowcach, trzeba będzie zachować minimalny odstęp pomiędzy pracownikami (1,5 metra). Pracownicy będą mieli obowiązek używania rękawiczek oraz mają mieć zapewniony dostęp do środków dezynfekujących (mają być dostępne od 2 kwietnia).
  • Będą nowe zasady kwarantanny, w tym dla osób wracających z zagranicy. Jeśli ktoś będzie odbywał kwarantannę w domu, to będą jej też poddani obowiązkowo wszyscy domownicy. Te zasady wchodzą do 1 kwietnia i będą dotyczyć nowych osób kierowanych na kwarantannę.

Nowe zakazy na razie na 2 tygodnie

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że nowe ograniczenia będą obowiązywać przez dwa tygodnie, z możliwością ich wydłużenia.

Jednocześnie nadal obowiązują dotychczas nałożone ograniczenia i zakazy.

Premier z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim odpowiadali też na pytania dziennikarzy. Z odpowiedzi wynika, że:

  • Na razie nie przewiduje się ograniczeń w spotkaniach rodzinnych na Święta Wielkanocne, choć to może się zmienić w zależności od rozwoju epidemii. Minister zdrowia rekomenduje jednak już teraz, żeby ograniczyć takie spotkania.
  • Rząd nie rozważa na razie wprowadzenia stanu nadzwyczajnego. Premier twierdzi, że obecne prawo daje możliwości do wprowadzania koniecznych ograniczeń dla obywateli. Nie dodał, że ograniczenia są wprowadzane w rozporządzeniach, co jest sprzeczne z konstytucją, o czym mówią wybitni prawnicy.
  • Premier poprosił Ministerstwo Obrony Narodowej, by wojsko było gotowe do pomocy policji. Wojsko przygotowuje też nowe miejsca do leczenia osób zarażonych wirusem.
  • Rząd spodziewa się wzrostu bezrobocia w Polsce.
  • Rząd zachęca samorządy do zniesienia opłat za parkowanie.

Udostępnij:

Mariusz Jałoszewski

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne