Sasin o Czarnku: świetny kandydat, który odbija głosy. Raczej dobija PiS
Nie przybyło, tylko ubyło. Nie niektóre sondaże, ale jeden i to wyjątkowy. Sprawdzamy opowieści Jacka Sasina o osiągnięciach Przemysława Czarnka w budowaniu poparcia PiS. Nic się nie zgadza
„Chcielibyśmy zdobyć w wyborach tyle, ile w 2023 roku, ok. 35 proc. Mamy świetnego kandydata na premiera, profesora Przemysława Czarnka, który bardzo mocno pracuje. I odbija głosy...” – mówił we wtorek 6 października 2026 w programie Jeden na Jeden TVN24 Jacek Sasin, poseł PiS (od 2011 r.), minister aktywów państwowych i wicepremier w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego (2019-2023), zaufany Jarosława Kaczyńskiego.
„I tu się zatrzymajmy” – przerwał mu prowadzący Konrad Piasecki.
Wyliczał: po wskazaniu Czarnka jako kandydata na premiera partia miała zewrzeć szyki i oddychać dwoma płucami, ale frakcje rozgrzały się do czerwoności, miała się zjednoczyć, ale się rozpadła, miała rosnąć w siłę, a notowania PiS spadły o 5-6 pkt proc. Gdzie są te plusy Czarnka?

Komentarze