0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Żuchowicz...

Stanowisko 7 organizacji, które były zaangażowane w obronę praworządności za czasów PiS to reakcja na uchwalenie kilka dni temu przez Senat poprawki do nowelizacji ustawy o KRS, która zakłada wygaszenie nielegalnej neo-KRS i powołanie w jej miejsce już legalnej KRS. Członków-sędziów do niej — jest ich 15 — wybiorą w wyborach sędziowie.

W ostatniej chwili w Senacie Koalicja 15 Października wprowadziła do konsultowanego wcześniej projektu poprawkę, która pozwala kandydować do odnowionej KRS wadliwym neosędziom. Poprawka ma sprawić, że nowelizację podpisze prezydent Andrzej Duda, który jest współautorem niszczących niezależność wymiaru sprawiedliwości „reform” uchwalonych za czasów PiS.

Na poprawkę zgodził się minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który liczy, że pomoże zakończyć działalność neo-KRS, a nowa Rada zacznie już legalne konkursy na nominacje sędziów. Minister w tej sprawie prowadził rozmowy z Kancelarią Prezydenta.

Poprawkę tłumaczono opinią Komisji Weneckiej, która powstała w trybie pilnym. Ale nie wymaga ona, by neosędziowie mogli kandydować do neo-KRS.

Przeczytaj także:

To oburzyło środowisko sędziów, które walczyło o praworządność. Zarzucają, że to odejście od wartości na rzecz zgniłego kompromisu z prezydentem. Uważają, że odnowiona KRS z neosędziami tak samo będzie wadliwa.

Protestują też obywatele, którzy w ostatnich latach bronili wolnych sądów. W internecie zbierane są podpisy pod petycją do Marszałków Sejmu i Senatu oraz premiera o wycofanie poprawki.

Petycję podpisało już prawie tysiąc osób, w tym sędziowie i prokuratorzy. Petycję podpisują też legalni sędziowie SN oraz sędziowie SN w stanie spoczynku m.in. Marta Romańska, Stanisław Zabłocki i Marian Kocoń.

Teraz projekt z Senatu wróci do Sejmu. W tym tygodniu miała się odbyć sejmowa komisja sprawiedliwości, która miała zająć się poprawką Senatu. Ale komisję odwołano. Bo Sejm chce zamówić jeszcze dodatkowe ekspertyzy prawne, które mają dać odpowiedź na pytanie, jakie rozwiązania są dopuszczalne.

14.12.2017 Warszawa , Senat . Prezes Sadu Najwyzszego Stanislaw Zablocki podczas debaty nad ustawa o Sadzie Najwyzszym .
Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
Były prezes Izby Karnej SN, sędzia SN w stanie spoczynku Stanisław Zabłocki. Podpisał petycję sprzeciwiającą się neosędziom w KRS. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Wyborcza.pl.

Stanowisko 7 organizacji sędziów i prokuratorów

Poniżej publikujemy pełny tekst stanowiska organizacji sędziowskich i stowarzyszenia prokuratorów ws. poprawki Senatu. To stowarzyszenia sędziów Themis i Iustitia, stowarzyszenie prokuratorów Lex Super Omnia, Forum Współpracy Sędziów, Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych Pro Familia, Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sądów Administracyjnych.

„Warszawa, 14 maja 2024 r.

Stowarzyszenia Sędziów i Prokuratorów Polskich z zaskoczeniem przyjmują zmiany dokonane przez Senat w ustawie regulującej sposób wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa (druk senacki nr 68). Od ponad ośmiu lat obywatele na ulicach miast i sędziowie w salach rozpraw walczyli o prawo do prawidłowo powołanego sądu.

Warunkiem koniecznym do zagwarantowania tego prawa jest powołanie nowej Krajowej Rady Sądownictwa i rozwiązanie statusu tzw. neosędziów. Zamiast kompleksowych zmian rząd przedstawił „kadłubowy” projekt o nowych zasadach wyboru członków KRS. Poprzez poprawkę senacką do tej ustawy możliwość udziału w tych wyborach została otwarta dla neosędziów.

Zaskakujące jest również to, że poprawkę tę poparł Minister Sprawiedliwości, który na wcześniejszym etapie prac uważał ustawę uchwaloną przez Sejm za zgodną z Konstytucją.

Skutkiem zmian dokonanych w Senacie jest to, że w składzie nowej KRS mogą znaleźć się osoby, które nie są prawidłowo powołanymi sędziami. Tymczasem zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej organ ten ma stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 186 ust. 1).

Jest oczywistym, że nie powinny zasiadać w nim osoby, które otrzymały nominacje lub awanse sędziowskie w wyniku złamania Konstytucji, które uczestnictwem w nielegalnych konkursach upolityczniały sądy kosztem ich niezależności.

Poprawka ta nie została skonsultowana z obywatelami ani ze środowiskami sędziowskimi, co jest o tyle dziwne, że ustawa dotyczy wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa, a nie wyboru polityków do Krajowej Rady Politycznej. Jeśli, jak informują media, jest ona elementem jakiegoś porozumienia politycznego, to zostało ono zawarte ponad głowami środowisk walczących od lat o prawo do niezależnych sądów. Nie zgadzamy się na to, by zasady państwa prawa były przedmiotem umów politycznych.

Opinia Komisji Weneckiej oraz Konstytucja umożliwiały innego rodzaju zmiany w ustawie, które prowadziłyby do prawidłowego powołania Krajowej Rady Sądownictwa. Wskazane w opinii Komisji Weneckiej jako możliwe kryterium stażu lub otwarcie możliwości kandydowania dla sędziów po Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury były i są rozwiązaniami możliwymi do zastosowania.

W swojej opinii Komisja Wenecka nie wskazywała na konieczność otwarcia nowego składu KRS dla wszystkich neosędziów, czego dokonał Senat przy poparciu Ministerstwa Sprawiedliwości.

Apelujemy do polskiego parlamentu o rozważne dalsze prace nad ustawą, przy poszanowaniu dla zasad państwa prawa”.

Mężczyzna w garniturze (sędzia Markiewicz) na tle szafirowego loga stowarzyszenia Iustitia
Prezes Iustitii, prof. Krystian Markiewicz. Krytykuję poprawkę Senatu do nowelizacji ustawy o KRS. Fot. Mariusz Jałoszewski.
;

Udostępnij:

Mariusz Jałoszewski

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.

Komentarze