Co zrobi Trybunał Konstytucyjny i prezydent? Obsadzony przez PiS TK na razie nie próbował podważyć ważności wyboru parlamentu. Czy Karol Nawrocki przyjmie od nich ślubowanie?
Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie.
Przejdź do ankietySzóstka kandydatów była zgłoszona przez koalicję rządzącą i otrzymała wcześniej rekomendację prezydium Sejmu.
W Trybunale Konstytucyjnym jest 15 miejsc. Sędziowie wybierani są na indywidualne dziewięcioletnie kadencje.
Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego to:
Oprócz tych osób pozytywną rekomendację sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka po wczorajszym wysłuchaniu kandydatów otrzymał też dr Michał Skwarzyński z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego zgłoszony przez PiS. Komisja sprawiedliwości negatywnie oceniła drugiego kandydata popieranego przez PiS, dr. hab. Artura Kotowskiego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który jako jedyny ze zgłoszonych nie przyszedł na posiedzenie komisji.
W Trybunale Konstytucyjnym zasiadają też wybrani przez PiS dwaj „dublerzy”, czyli osoby, które zajęły miejsca już obsadzone przez koalicję PO-PSL w 2015 roku:
Oraz wybrani przez PiS sędziowie Trybunału Konstytucyjnego:
Dzień przed wyborem sędziów TK Sejm przyjął uchwałę „w sprawie działań niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego”.
Uchwała mówi, że obecny TK „w świetle standardów konstytucyjnych oraz wiążących RP standardów międzynarodowych i europejskich, przestał spełniać swoją funkcję jako organ bezstronny i niezawisły, służący obywatelom Rzeczypospolitej jako najważniejszy strażnik ich konstytucyjnych praw”.
PiS wnioskował o odrzucenie uchwały.
Uchwałę przyjęto głosami 235 posłów (Koalicji Obywatelskiej, PSL-Trzeciej Drogi, Lewicy, Centrum i Polski 2050).
Przeciw było 197 posłów (PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej, dwóch posłów z koła Demokracja Bezpośrednia oraz posłowie niezrzeszeni Marek Jakubiak i Paulina Matysiak).
Trybunał Konstytucyjny nie zdecydował się jeszcze rozpatrzyć wniosku posłów PiS o wydanie „zabezpieczenia”, czyli zobowiązanie organów państwa do niedziałania do czasu, aż TK rozstrzygnie wniesioną przez PiS sprawę dotyczącą uchwalonych przez PiS przepisów regulujących wybór sędziów TK. Rozprawa w tej sprawie jest zaplanowana na 17 marca. Oznacza to, że TK nie próbował zablokować, czy zdelegitymizować, wyboru nowych sędziów TK przez Sejm.
Na podstawie zaskarżonych przez PiS przepisów PiS wybrał sędziów TK.
Miejsca w Trybunale Konstytucyjnym powinny były być sukcesywnie zapełniane w miarę pojawiających się wakatów.
Jednak koalicja 15 października po objęciu władzy w grudniu 2023 roku przyjęła strategię marginalizowania TK z „dublerami” i przestała drukować jego wyroki oraz nie zgłaszała kandydatów do TK. Chciała zreformować Trybunał ustawami. Ale dwie ustawy o TK z 2024 roku prezydent Andrzej Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego, który w 2025 roku uznał, że ich przepisy są niezgodne z konstytucją. Po wygranej w wyborach prezydenckich w 2025 roku Karol Nawrocki przyjął skrajnie konfrontacyjną postawę wobec prób zmian w sądownictwie, w tym poprzez używanie prawa weta. Dlatego koalicja rządząca zdecydowała się w końcu obsadzić miejsca w TK.
Politycy opozycji z PiS krytykowali, że koalicja 15 października nie obsadzała wakatów i naruszała prawo. Ale nie spodobało im się też wybranie przez Sejm sędziów do TK.
Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS, po przedstawieniu kandydatur na sędziów TK zwrócił się do premiera Donalda Tuska, oskarżając go, że rządząca koalicja dokonuje zamachu na Trybunał Konstytucyjny.
„Dziś zamach na TK jest panu potrzebny po to, żeby ten Trybunał, pański na telefon, akceptował wszystkie łajdactwa pańskiej pato-władzy” – mówił do Tuska. Oskarżył też premiera o niszczenie „niezależnego TK”, „żeby już nigdy więcej nie było wyroków wspierających Polaków”, a „klepane były antypolskie ustawy”.
Poseł Warchoł mówił również, że „niezależny Trybunał„ (czyli, jak można się domyślić, w którym sędziowie zostaliby wybrani przez PiS) ”nie zgodziłby się na wprowadzenie do Polski„ armii migrantów, ETS 2 (czyli nowego unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, który ma objąć transport drogowy i budownictwo), umowę Mercosur czy inne ”eko-haracze i drakońskie podwyższenie podatków”.
Warchol skrytykował także to, że koalicja 15 października dokonuje wyboru sędziów TK „hurtem”. Podkreślał, że kadencje sędziów Trybunału są indywidualne.
Warto zauważyć, że sześciu sędziów zostało wybranych indywidualnie, Sejm głosował po kolei nad uchwałami o ich wyborze. Poza tym za rządów PiS Sejm też wybierał kilku sędziów w tym samym czasie. Na przykład Stanisław Piotrowicz, Jakub Stelina i Krystyna Pawłowicz (która przeszła w stan spoczynku ze względu na stan zdrowia) zostali wybrani na sędziów TK na jednym posiedzeniu Sejmu w listopadzie 2019 roku.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skomentował wystąpienie posła Warchoła, przypominając, że nie wiadomo, na co się nie zgodzi niezależny Trybunał Konstytucyjny, bo jest niezależny.
Sędzią TK jest się od chwili wyboru przez Sejm.
Jak wyjaśniał prof. Stanisław Biernat, sędzia TK w stanie spoczynku, procedurę wyboru sędziów TK można podzielić na trzy etapy:
Rolę prezydenta RP w tym procesie określa ustawa. Prezydent nie bierze udziału w kształtowaniu składu TK, ale ma stworzyć warunki, aby sędzia wybrany przez Sejm mógł rozpocząć wykonywanie powierzonych mu funkcji. Z ustawy wynika, że prezydent jest zobowiązany do umożliwienia złożenia ślubowania przez sędziów Trybunału.
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek wyraził nadzieję, że prezydent Nawrocki odbierze ślubowanie od sześciu wybranych sędziów niezwłocznie, w przyszłym tygodniu. Powiedział, że gdyby Nawrocki nie przyjął ślubowania, koalicja rządząca ma „plan B”, ale nie chciał go ujawniać.
Żurek zaapelował do prezydenta Nawrockiego, by ten nie próbował łamać konstytucji.
Sądownictwo
Karol Nawrocki
Waldemar Żurek
Trybunał Konstytucyjny
Anna Korwin-Piotrowska
Bartłomiej Sochański
Bogdan Święczkowski
Dariusz Szostek
Krystian Markiewicz
Maciej Taborowski
Magdalena Bentkowska
Marcin Dziurda
Pisze o praworządności, demokracji, prawie praw człowieka. Prowadzi podcast OKO.press "Drugi rzut OKA na prawo". Współzałożycielka Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland. Doktor nauk prawnych.
Pisze o praworządności, demokracji, prawie praw człowieka. Prowadzi podcast OKO.press "Drugi rzut OKA na prawo". Współzałożycielka Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland. Doktor nauk prawnych.
Komentarze