Onet przedrukował artykuł z portalu Welt.de. Jego autorka sugeruje, że zatwierdzenie szczepionki Pfizera przeciw Covid-19 mogło nastąpić mimo nieprawidłowości, który wystąpiły podczas badań w Argentynie. Ile w tym prawdy? Sprawdzamy
Tekst w Onecie z 24 sierpnia 2025 r. linkuje do oryginalnej publikacji w języku niemieckim w portalu Welt.de (oba portale należą do koncernu Alex Springer).
Autorka tekstu, Elke Bodderas, twierdzi, że dotarła do niejawnych dokumentów. Wynika z nich, że zatwierdzenie szczepionki mRNA firmy Pfizer/Biontech na COVID-19 mogło nastąpić mimo nieprawidłowości w badaniach. „Poważne wątpliwości budzą zwłaszcza dane z decydującej fazy III badania skuteczności i bezpieczeństwa szczepionki” – pisze autorka.
Niestety, nic w tym nowego. Sprawa jest znana i zbadana od lat. Co wyjaśnię państwu krok po kroku. Może to wymagać cierpliwości.
W grudniu 2020 roku amerykańska FDA przeprowadziła kontrolę badania klinicznego szczepionki Pfizera/Biontech. Dostrzegła ryzyko zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia, ale stwierdziła, że korzyści ze szczepienia przewyższają ryzyko. I nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości w prowadzonym badaniu (oto link).
W grudniu 2020 roku amerykańska FDA przeprowadziła kontrolę badania klinicznego szczepionki Pfizera/Biontech. Dostrzegła ryzyko zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia, ale stwierdziła, że korzyści ze szczepienia przewyższają ryzyko. I nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości w prowadzonym badaniu (oto link).
Badania kliniczne są często wieloośrodkowe, czyli prowadzone w wielu ośrodkach na świecie. W fazie III badań klinicznych szczepionki Pfizera/Biontechu część badania prowadzono m.in. na ochotnikach w Buenos Aires w Argentynie.
O możliwych nieprawidłowościach związanych z badaniami w Argentynie donosił już w 2022 roku dr David Healy. Opisał przypadek Augusto Roux, uczestnika numer 12312982, u którego rozwinęły się powikłania po podaniu szczepionki.
Rocznik 1976. Od dziecka przeglądał encyklopedie i słowniki. Ukończył anglistykę, tłumaczył teksty naukowe i medyczne. O nauce pisał m. in. w "Gazecie Wyborczej", Polityce.pl i portalu sztucznainteligencja.org.pl. Lubi wiedzieć, jak jest naprawdę. Uważa, że pisanie o nauce jest rodzajem szczepionki, która chroni nas przed dezinformacją. W OKO.press najczęściej wyjaśnia, czy coś jest prawdą, czy fałszem. Czasem są to powszechne przekonania na jakiś temat, a czasem wypowiedzi polityków.
Rocznik 1976. Od dziecka przeglądał encyklopedie i słowniki. Ukończył anglistykę, tłumaczył teksty naukowe i medyczne. O nauce pisał m. in. w "Gazecie Wyborczej", Polityce.pl i portalu sztucznainteligencja.org.pl. Lubi wiedzieć, jak jest naprawdę. Uważa, że pisanie o nauce jest rodzajem szczepionki, która chroni nas przed dezinformacją. W OKO.press najczęściej wyjaśnia, czy coś jest prawdą, czy fałszem. Czasem są to powszechne przekonania na jakiś temat, a czasem wypowiedzi polityków.
Komentarze