Staniszkis (nie) radykalna. Intelektualistka, którą prawica pokochała na wyrost [WYWIAD]
„Radykalizm Staniszkis polegał na gotowości do obrony marksizmu w momencie, gdy w dominującym dyskursie uchodzi on za coś, czego nie można dotykać” – mówi Krzysztof Katkowski, dziennikarz, socjolog i poeta, autor biografii słynnej socjolożki
Emilia Kuncewicz: Promotor Staniszkis, Jerzy J. Wiatr wspomina, że „była błyskotliwa, zabawna, potrafiła błyszczeć w towarzystwie. A jednocześnie – było w niej coś samotnego. Jakby nie do końca wierzyła, że naprawdę pasuje do tego świata”.
Krzysztof Katkowski: Staniszkis to bardzo ciekawa postać – jedna z pierwszych polskich intelektualistek publicznych, uczennica lewicowych intelektualistów: Zygmunta Baumana i Jerzego J. Wiatra, którą kojarzymy między innymi jako „matkę chrzestną” AWS-u czy jedną z osób, które dały intelektualne podwaliny pod PiS (co w książce przyznają Gliński, Morawiecki czy Bocheński).
I rzeczywiście, w wielu przytaczanych przeze mnie relacjach pojawia się też wątek jej „bycia w swoim świecie” – trudności w prowadzeniu zwykłej rozmowy, skłonności do szybkich przeskoków myślowych, intensywnego życia intelektualnego. Pojawiały się nawet określenia sugerujące rysy autystyczne, co dobrze oddaje jej specyficzny sposób bycia – bardziej zanurzony w ideach niż w relacjach społecznych.

Komentarze