SKÓRZYŃSKI COFA CZAS. Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski oznajmił, że rząd PiS postanowił tłumaczyć swoim zagranicznym rozmówcom, że katastrofa smoleńska „nie miała takiego przebiegu, jaki miała”. Papieżowi Franciszkowi to przekonanie przekazał minister obrony Antoni Macierewicz

Według premier Beaty Szydło przegłosowana przez większość rządzącą nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym spełniała główne oczekiwania opozycji i Komisji Weneckiej i znakomicie porządkowała sytuację polityczną. Opozycja parlamentarna i Komisja Wenecka oceniły ustawę krytycznie.

Podjęta przez Krzysztofa Czabańskiego i innych reprezentujących PiS członków Rady Mediów Narodowych próba odwołania prezesa TVP Jacka Kurskiego, nominowanego przez PiS, spaliła na panewce. Dymisję zablokował po kilku godzinach prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Minister w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski stwierdził, że gdyby wynik wyborów prezydenckich w Polsce w 2015 roku był inny (czyli, gdyby wygrał je Bronisław Komorowski) to rezultat szczytu NATO w Warszawie „byłby zupełnie inny, i to w gorszym dla nas kierunku”.

Przedstawiamy kolejny odcinek kroniki dokumentujący wydarzenia kolejnego tygodnia z lata 2016


Publikowana w soboty i niedziele w OKO.press „Kronika Skórzyńskiego” to jedyny w mediach systematyczny zapis bieżących wydarzeń politycznych. Od 3 września 2017 roku prof. Jan Skórzyński prowadzi swoją kronikę równolegle: na bieżąco, jak do tej pory (w soboty), oraz cofając się w czasie do samych początków państwa PiS – do wyborów parlamentarnych jesienią 2015 roku i idąc dalej tydzień po tygodniu przez rok 2015 i 2016 (w niedzielę).

Pozwoli to na ciekawe porównania, a także przypomni zapomniane deklaracje i zwroty politycznej akcji. Wiemy, że wiele osób kolekcjonuje „Kronikę”, teraz można to będzie robić bardziej systematycznie.


  • Kronika Jana Skórzyńskiego w OKO.press - deklaracja i biogram autora

    Jesienią 2015 roku życie publiczne w Polsce nabrało gwałtownego przyspieszenia. Zwycięski w wyborach obóz polityczny, choć realnie zdobył poparcie około 20 proc. obywateli i nie ma mandatu do zmian konstytucyjnych, rozpoczął z impetem gruntowną przebudowę państwa polskiego. Jej kierunek to cała wstecz w stosunku do przemian podjętych w 1989 roku. Z asystą prezydenta rząd PiS podjął energiczny marsz do tyłu.

    Przekreśla zasadę podziału władz, dziesiątkuje armię i dyplomację, a z telewizji publicznej uczynił instrument propagandy. System szkolny cofa do epoki Edwarda Gierka, ingeruje w muzea i teatry, chce przejąć polityczną kontrolę nad sądami i ukrócić samodzielność samorządów.

    Odrzuca reguły demokracji liberalnej wypracowane we wspólnocie euroatlantyckiej. W rezultacie odpycha Polskę od centrum cywilizacji Zachodu, kieruje nas na peryferie, do szarej strefy pomiędzy Europą a Rosją.

    Bombardowani niemal codziennie informacjami o kolejnych ustawach podporządkowujących sądy władzy politycznej, dymisjach generałów i projektach „polonizacji”, czyli poddania kontroli rządu tej czy innej sfery życia publicznego, z trudem nadążamy za biegiem spraw, próbując zrozumieć dokąd to wszystko zmierza. Stąd pomysł kroniki mającej być kalendarium tzw. dobrej zmiany, lakonicznym zapisem podejmowanych przez rząd PiS działań i ich często równie bulwersujących uzasadnień.

    Nie będzie to oczywiście zapis kompletny. Kronika to autorski wybór wydarzeń i opinii, które ilustrują wielkie przestawianie zwrotnicy na torze, po którym Polska poruszała się od 1989 roku. Obserwowany „na żywo” przebieg tej operacji uzupełniam sięgając do jej początku – wyborów parlamentarnych 2015.

    Toteż mój kronikarski zapis składa się z dwóch ścieżek – współczesnej i historycznej, pokazującej na zasadzie retrospekcji minione etapy rozpoczętej po wyborach 2015 roku eskapady, o których często już nie pamiętamy.

    W roli kronikarza wykorzystuję zarówno swoje doświadczenie dziennikarskie (w tym 12 lat pracy w „Rzeczpospolitej”), jak warsztat historyka. Sporo aspektów „dobrej zmiany” przypomina ludziom starszej daty realia życia w PRL.

    Mam wszelako mocną nadzieję, że jeśli nawet historia się powtarza, to tylko jako farsa.

    Jan Skórzyński

    NOTA BIOGRAFICZNA

    Jan Skórzyński (ur. 1954) jest historykiem i politologiem, profesorem Collegium Civitas, gdzie wykłada historię XX wieku.

    Uczestnik ruchu opozycyjnego w PRL, był jednym z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. 13 grudnia 1981 roku został internowany. Jako dziennikarz pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań” i „Rzeczpospolitej”. W latach 2000-2006 był I zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus”.

    Wydał szereg książek o najnowszej historii Polski, m.in. Ugoda i rewolucja. Władza i opozycja 1985–1989 (1996), System Rywina czyli druga strona III Rzeczpospolitej (red., 2003), Od Solidarności do wolności (2005), Rewolucja Okrągłego Stołu (2009), Zadra. Biografia Lecha Wałęsy (2009). Siła bezsilnych. Historia Komitetu Obrony Robotników (2012), Krótka historia Solidarności 1980-1989 (2014). Redaktor naczelny pisma „Wolność i Solidarność. Studia z dziejów opozycji wobec komunizmu i dyktatury” oraz trzytomowego słownika biograficznego Opozycja w PRL. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.

Niedziela 31 lipca. Szydło: ustawa o Trybunale Konstytucyjnym porządkuje w znakomity sposób sytuację polityczną

Premier Beta Szydło powiedziała w Polsat News, że nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, podpisana w sobotę przez prezydenta Andrzeja Dudę, porządkuje sytuację. Według Szydło, opozycja nie ma woli zakończenia sporu wokół TK. „To jest pytanie, czy rzeczywiście zależy wszystkim środowiskom na tym, żeby wreszcie zamknąć spór o Trybunał Konstytucyjny i przyjąć ustawę, która wreszcie pozwoli normalnie funkcjonować, czy też chodzi tylko o wywoływanie kolejnej awantury politycznej” – powiedziała Szydło.

„Ta ustawa w dużym stopniu wypełnia te postulaty, które zaleciła Polsce Komisja Wenecka, doprowadza do tego, że rzeczywiście można powiedzieć, że oczekiwania opozycji również zostały tam spełnione. Oczywiście nie wszystkie, bo nie wszystkie mogły być spełnione, natomiast te główne tak. Ta ustawa porządkuje w znakomity sposób sytuację polityczną” – oświadczyła premier.

Poniedziałek 1 sierpnia. Duda: wspomnienia uczestników Powstania Warszawskiego były moją biblią

Prezydent Andrzej Duda podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego powiedział: „Powstańcy są naszym największym skarbem. Powstanie jest pomnikiem naszej pamięci. I muszę Państwu powiedzieć, że nie mówię tego tylko jako Prezydent Rzeczypospolitej. Mówię to także jako Andrzej Duda, który ma osobiście do Powstania Warszawskiego i Powstańców stosunek niezwykle szczególny. Wychowałem się na tej tradycji. Chociaż mieszkałem w Krakowie, chociaż tam chodziłem do szkoły, ale już jako dziecko czytałem wspomnienia uczestników Powstania Warszawskiego. To była moja biblia. Kiedy przyjechałem do Warszawy z ojcem w 1983 roku, szedłem od kamienicy do kamienicy, od miejsca do miejsca, od tablicy do tablicy, wspominając heroizm, czyn bojowy, bohaterstwo moich bohaterów”.

„Czasem w przestrzeni publicznej pojawiają się głosy krytyki – ze strony publicystów, historyków – że Powstanie było niepotrzebne, że było hekatombą, która zmiażdżyła Warszawę, że wyginęło młode pokolenie, że straciliśmy kwiat patriotycznej młodzieży, w tym patriotycznej, młodej inteligencji. […] Niech mi dzisiaj powiedzą ci, którzy wątpią w sens Powstania Warszawskiego, czy są w stanie udowodnić, że gdyby nie było tego powstania, to byłaby dzisiaj ta wolna Polska, w której żyjemy. Nikt z nich nie jest w stanie tego udowodnić. A ja powiem więcej: nie byłoby jej. Nie byłoby jej, gdyby Powstańcy Warszawscy nie opowiadali swoim dzieciom o Powstaniu, o bohaterstwie, o tym, jak byli wychowani w II Rzeczpospolitej i dlaczego do Powstania poszli”.

Poniedziałek 1 sierpnia. Czabański na czele RMN

Poseł PiS Krzysztof Czabański został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. Czabański został wybrany na pierwszym posiedzeniu Rady, zwołanym przez marszałka Sejmu. Głosowało na niego czworo z pięciorga członków Rady: Joanna Lichocka i Elżbieta Kruk (obie z PiS), Grzegorz Podżorny (zgłoszony przez Kukiz’15), a także on sam. Przeciw był Juliusz Braun (zgłoszony przez PO).

Czabański jest politykiem PiS, był wiceministrem kultury w rządzie Beaty Szydło i pełnomocnikiem rządu ds. reformy mediów publicznych. W latach 1967-1980 należał do PZPR. W latach 1980-1989 pracował w prasie solidarnościowej i podziemnej.

Poniedziałek 1 sierpnia. Waszczykowski: katastrofa smoleńska nie miała takiego przebiegu, jaki miała

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski poinformował, że minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas rozmowy z papieżem Franciszkiem poruszył temat katastrofy smoleńskiej. Waszczykowski oświadczył, że rząd postanowił, iż będzie podnosić kwestię katastrofy smoleńskiej „we wszystkich rozmowach z partnerami zagranicznymi”. „Sprawa smoleńska jest niezakończona, katastrofa nie miała takiego przebiegu, jaki miała i będziemy tą świadomość przekazywać” – mówił szef MSZ. Według ministra, papież to „nie tylko przywódca religijny, ale również polityk, który spotyka się z innymi politykami i taką wiedzę powinien […] mieć. To był nasz obowiązek, żeby w taką wiedzę wyposażyć Ojca świętego” – oświadczył, jak podał PAP.

Poniedziałek 1 sierpnia. Szczerski: dzięki prezydentowi szczyt NATO został uznany we wszystkich stolicach za historyczny

Na pytanie „Do Rzeczy”, jak odbiera to, że prezes PiS Jarosław Kaczyński nie podziękował prezydentowi Andrzejowi Dudzie za organizację i wyniki szczytu NATO minister w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski odparł: „Najważniejsze jest, że kończymy pierwszy rok prezydentury Andrzeja Dudy wielkim sukcesem NATO i Polski. I to powinno być dla nas wszystkich głównym źródłem satysfakcji. Faktem jest, że dzięki ciężkiej 12-miesięcznej pracy pan prezydent doprowadził do sytuacji, w której ten szczyt został uznany we wszystkich stolicach za historyczny. Praca przyniosła owoce”.

Szczerski zapewnił, iż „przy innym wyniku wyborów prezydenckich rok temu rezultat szczytu w Warszawie byłby zupełnie inny, i to w gorszym dla nas kierunku”.

Wtorek 2 sierpnia. Próba odwołania prezesa TVP

O godz. 15.00 przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański poinformował dziennikarzy, że Rada odwołała Jacka Kurskiego z funkcji prezesa TVP. Oznajmił, że konkurs na nowego szefa TVP powinien zostać rozstrzygnięty do połowy października. Po przerwie Rada miała obradować nad powołaniem tymczasowego prezesa Telewizji do rozstrzygnięcia konkursu. Jak zapowiadał Czabański, decyzja miała zapaść w ciągu najbliższych 2-3 godzin. Według doniesień „Rzeczpospolitej” Czabański i Joanna Lichocka, również członek RMN z ramienia PiS, zostali w przerwie wezwani do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Około godz. 19.00 Czabański oświadczył, że uchwała RMN o odwołaniu prezesa Kurskiego wejdzie w życie z dniem rozstrzygnięcia konkursu na nowego prezesa TVP, w połowie października 2016 roku.

Środa 3 sierpnia. Czabański: Kurski bardziej lansuje siebie niż telewizję

W wywiadzie dla PAP Krzysztof Czabański krytycznie ocenił zarządzanie TVP przez Jacka Kurskiego. „Jest również dosyć niejasny, nie wiadomo według jakiego klucza, ruch kadrowy wewnątrz telewizji. W najważniejszych miejscach nie odbywają się konkursy, które są szansą na wyłonienie najlepszych kandydatów. Nie pojawiają się nowe programy, które spełniałyby warunki realizacji misji publicznej. To jest sprzeczne z wizjami mediów publicznych i TVP, jakie głosiliśmy przed wyborami” – powiedział przewodniczący Rady Mediów Narodowych.

Zdaniem Czabańskiego, Kurski „bardziej lansuje siebie niż telewizję”. Dobrze by było, stwierdził szef RMN, żeby Kurski „więcej uwagi poświęcił zmianie programu TVP oraz budowie silnego zaplecza, niż lansowaniu się zresztą często w tejże telewizji. Moim zdaniem nie jest to nawet zbyt smaczne, żeby w telewizji, którą się zarządza tak się lansować”. Pytany o zamieszanie z odwołaniem prezesa tłumaczył, że „zwyciężył pogląd, że należy dać żółtą kartkę prezesowi Kurskiemu i podjąć uchwałę o odwołaniu go, jednocześnie prolongując wykonanie tej uchwały do czasu rozstrzygnięcia konkursu”.

Historyk i politolog, wykładowca Collegium Civitas. W PRL uczestnik ruchu opozycyjnego, jeden z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Członek Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań”, był zastępcą redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus” (2000-2006). Jest redaktorem naczelnym pisma naukowego „Wolność i Solidarność”.
Napisał m.in. „Rewolucję Okrągłego Stołu”, biografię Lecha Wałęsy, historię Komitetu Obrony Robotników, „Krótką historię Solidarności 1980-1989”. Ostatnio wydał „Nie ma chleba bez wolności. Polski sprzeciw wobec komunizmu 1956 – 1980”. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym