0:00
Prawa autorskie: Grażyna Marks / Agencja Wyborcza.plGrażyna Marks / Agen...
05 grudnia 2022

"Tak powstają święci". Rydzyk o biskupie ukaranym przez Watykan za tuszowanie pedofilii

Tadeusz Rydzyk podczas 31. urodzin Radia Maryja w Toruniu pozdrowił i wyraził żal z powodu nieobecności bp. Stanisława Napierały. "Dla mnie to są współcześni męczennicy" – powiedział o ukaranym przez Watykan hierarsze

Wydrukuj

Radio Maryja w sobotę 3 grudnia świętowało 31. rocznicę powstania. Na imprezie urodzinowej w hali sportowo-widowiskowej Arena w Toruniu, oprócz kilku tysięcy wiernych, tradycyjnie pojawili się przedstawiciele rządu i politycy Zjednoczonej Prawicy.

Osobiście stawili się m.in.: wicepremierzy Mariusz Błaszczak, Jacek Sasin, a także minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Błaszczak odczytał list od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który dziękował Stwórcy "za osobę czcigodnego ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka".

Rydzyk, podczas przemówienia żałował, że wśród gości nie ma emerytowanego już bpa Stanisława Napierały. Rok temu Watykan ukarał go za "niezamierzone zaniedbanie" w sprawie tuszowania przestępstw seksualnych przez podległych mu księży.

Rydzyk: "Tak powstają święci"

Tadeusz Rydzyk w swojej przemowie w pewnym momencie zaczął wymieniać osobistości polskiego episkopatu, które biorą udział w urodzinach Radia Maryja.

"Mszy świętej przewodniczył ks. abp Tadeusz Wojda, metropolita gdański. Mszę współkoncelebrować będzie także metropolita częstochowski Wacław Depo, ks. bp Wiesław Śmigiel, ordynariusz diecezji toruńskiej, bp Janusz Stepnowski, ordynariusz diecezji łomżyńskiej, Łukasz Buzun biskup pomocniczy diecezji kaliskiej" - mówił Rydzyk, po czym zwrócił się do jeszcze jednego hierarchy:

"Na pewno ogląda nas ksiądz biskup Stanisław Napierała, ale, no, ma zakaz. Zakaz za niezamierzone zaniedbanie. Tak, no. Zostawiam to i błogosławię.

Tak powstają święci. To jest pchanie na ołtarze, tak. Dla mnie to są współcześni męczennicy. Pewno mnie potępią niektórzy, ale co mi tam powie TVN czy »Gazeta Wyborcza«, to nie będę słuchał" – oświadczył Rydzyk i w odpowiedzi usłyszał głośne owacje.
View post on Twitter

Napierała ukarany przez Watykan

Biskup Stanisław Napierała ma 85 lat, od 2012 roku jest na emeryturze.

Jego sprawa wyszła na jaw po drugim filmie braci Marka i Tomasza Sekielskich „Zabawa w chowanego” 2020 roku. W filmie trzej mężczyźni opowiadali o tym, że w dzieciństwie – ok. 20 lat temu – byli molestowani przez księdza Arkadiusza H. w Pleszewie oraz w Sycowie. To parafie w diecezji kaliskiej, którą zarządzał wtedy bp Stanisław Napierała.

W 2012 roku zastąpił go biskup Edward Janiak, główny antybohater filmu Sekielskich, ukarany przez Watykan w marcu tego roku.

Po filmie matka jednej z ofiar poinformowała, że ks. Arkadiusza H. krył także poprzednik Janiaka – Stanisław Napierała. Podobno o molestowaniu jej syna zawiadamiała biskupa Napierałę kilkakrotnie.

Jak pisaliśmy, tydzień po premierze filmu odbyła się w Kaliszu uroczysta msza powiązana z wyświęcaniem nowych diakonów. W związku ze skandalem wokół Janiaka podczas uroczystości zastąpił go biskup senior, czyli Stanisław Napierała.

Do przyszłych księży wygłosił wtedy przesłanie: „Są sytuacje, kiedy trzeba milczeć dla dobra wszystkich”.

Dziennikarze Onetu złożyli w sprawie tuszowania przestępstw pedofilskich przez biskupa Napierałę zawiadomienie do Watykanu.

W czerwcu 2021 roku bp Napierała został ukarany przez Watykan. Chociaż lepiej byłoby powiedzieć "upomniany", bo kara była – nawet jak na Watykan – wyjątkowo łagodna.

Archidiecezja poznańska poinformowała, że „po dokładnej analizie zebranej dokumentacji Stolica Apostolska uznała, że tylko w jednym z w/w przypadków [z dwóch, które badał Watykan – red.] doszło do niezamierzonego zaniedbania.

W związku z tym zaniedbaniem Watykan „polecił zasugerować” bp. Napierale, żeby ten nie brał udziału w publicznych wydarzeniach i wpłacił „wedle uznania” na kościelną fundację zajmującą się ofiarami przestępstw seksualnych.

Rydzyk: "A kto nie ma pokus"?

To kolejna już sytuacja, kiedy Tadeusz Rydzyk publicznie broni księży, którzy tuszowali przestępstwa seksualne.

  • W czerwcu 2020 roku w Kalisza bronił wspomnianego wyżej, nieżyjącego dziś, bp. Janiaka. „Nie wolno uderzać w biskupów. Jak usłyszałem tylko te bicia, przepraszam księdza, że to powiem” – zwrócił się biskupa Janiaka – „Jak usłyszałem te uderzenia, to mówię »Boże, żeby wytrzymał!«. Przecież on ledwo jakoś przeżył… Pamiętacie tę chorobę, straszną chorobę. Jak zaatakowali księdza Drozdka, to on dostał raka i już z tego nie wyszedł. Taki stres. Nie atakujcie, nie zabijajcie, bo jesteście zabójcami, rzucając różnymi słowami” – apelował Rydzyk do mediów. W tym samym roku, podczas urodzin Radia Maryja, Rydzyk nazwał Janiaka – podobnie jak teraz Napierałę – "męczennikiem".
  • Podczas urodzin Radia Maryja w 2020 roku Rydzyk powiedział pamiętne zdanie "To, że ksiądz zgrzeszył, no zgrzeszył. A kto nie ma pokus?”. Na słowa Rydzyka nie zareagowali – poza prymasem abp. Wojciechem Polakiem i abp. Grzegorzem Rysiem – żadni biskupi, także ci, których na spotkaniu nie było. Milczeli też politycy obozu władzy, którzy byli na urodzinach. Dopiero po wydarzeniu lakonicznie odcinali się od wypowiedzi Rydzyka.

Udostępnij:

Sebastian Klauziński

Dziennikarz zespołu śledczego. Pracował w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweeku”. Od 2018 roku w OKO.press. Finalista Nagrody Radia ZET oraz Nagrody im. Dariusza Fikusa za cykl tekstów o “Układzie wrocławskim”. Trzykrotnie nominowany do nagrody Grand Press.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne