Tadżykistan


Zatrzymajmy deportację Madiny i Aminy! Petycja z 8 tys. podpisów trafiła do Straży Granicznej

„Dobrze się tu czuję, nie muszę się bać, wiem, że mam tu przyszłość” – mówi Madina. Jej rodzinie grozi deportacja do Tadżykistanu. Dla rodziców oznacza to więzienie i tortury, dla dzieci – niepewną przyszłość. Za Madiną murem stoi jej klasa. 15 lutego byli na Komendzie Głównej Straży Granicznej, by złożyć petycję o pozwolenie na pozostanie rodziny w Polsce

„Madiny nie oddamy. Jest jedną z nas”. Uczniowie bronią tadżyckiej koleżanki przed deportacją

Dla Madiny i jej rodziny deportacja do Tadżykistanu to wyrok. Koledzy i koleżanki z Warszawy piszą do Komendanta Straży Granicznej: "Jest częścią naszej szkolnej społeczności, koleżanką i przyjaciółką. Prosimy, żeby mogła z nami zostać". Śpieszą się i zbierają podpisy, bo decyzja o deportacji może zapaść w każdej chwili. "Będziemy walczyć do końca".