Prawa autorskie: EU//Christophe LicoppeEU//Christophe Licop...
20 sierpnia 2021

Te kraje już dostały pieniądze z Funduszu Odbudowy UE. Polska wciąż czeka. Jak długo jeszcze?

Osiem państw UE dostało już pierwsze wypłaty z Funduszu Odbudowy, a kolejnych osiem wkrótce spodziewa się przelewów. Polska wciąż nie ma zgody Komisji Europejskiej. Przez problemy z praworządnością

W ramach Funduszu Odbudowy Unia Europejska zamierza wypłacić państwom członkowskim pomoc o maksymalnej wartości 750 mld euro. W tej puli 390 mld to bezzwrotne granty, a 360 mld to tanie pożyczki dla poszczególnych krajów. Część grantową Unia będzie spłacać solidarnie jako całość, a część pożyczkową będą spłacać poszczególne kraje.

To dodatkowe pieniądze - odrębne od dotacji z tradycyjnego budżetu UE.

Tworząc Fundusz, Unia chce zapobiec kryzysowi gospodarczemu po pandemii COVID-19. Ale pieniądze mają też dać państwom członkowskim impuls do modernizacji, m.in. przestawienia gospodarek na "zieloną" energetykę i cyfryzacji. Aby otrzymać wsparcie, każde państwo musi przesłać Brukseli Krajowy Plan Odbudowy, w którym opisze, jak zamierza wykorzystać Fundusz. Oprócz projektów inwestycji muszą być w nim zawarte propozycje strukturalnych reform.

Kto dostanie najwięcej? Wypłaty są proporcjonalne do tego, jak duże piętno odcisnęła na danym kraju pandemia. I tak poturbowane Włochy mają otrzymać największą kwotę, a stabilny Luksemburg najmniejszą.

Wypłaty z Funduszu ruszą po tym, jak Komisja zaakceptuje przesłane KPO, a następnie plany przegłosuje też Rada UE kwalifikowaną większością. Środki wypłacane będą transzami - na początku kraje otrzymają 13 proc. tego, o co wnioskowały. Mogły poprosić tylko o granty, a mogły, jak Włochy, od razu wnioskować też o pożyczki. Kolejne transze będą wypłacane w zależności od tego, czy państwa wykażą, że pieniądze pomogły im osiągnąć przedstawione w KPO kamienie milowe.

Zgodnie z planem Komisja Europejska uruchomiła pierwsze wypłaty z Funduszu już na początku sierpnia. Jak na razie wśród beneficjentów nie ma m.in. Polski.

Opóźnienia przez problemy z praworządnością

W sierpniu pierwsze zaliczki otrzymało osiem państw członkowskich:

  • Francja,
  • Litwa,
  • Hiszpania,
  • Włochy,
  • Grecja,
  • Luksemburg,
  • Belgia
  • i Portugalia.

Poza nimi, zielone światło od Komisji i Rady dostały już: Austria, Dania, Niemcy, Łotwa, Słowacja, Chorwacja, Cypr, Słowenia. Wkrótce 13-procentowe zaliczki trafią także do nich.

Akceptację Komisji mają już także KPO Irlandii i Czech. Rada zagłosuje nad nimi najpewniej we wrześniu. Co z pozostałymi dziewięcioma państwami?

KPO do Brukseli nie przesłały dotąd tylko dwa kraje: Bułgaria i Holandia. W przypadku Bułgarii po wyborach 11 lipca trwają problemy z utworzeniem rządu. Holandia (gdzie w marcu również odbyły się wybory) demonstruje w ten sposób swój sceptycyzm wobec Funduszu, pomysłu wspólnego zadłużania się Unii i wymaganych reform. Może przedstawić KPO dopiero w 2022 roku.

Siedem krajów przesłało Plany, ale nie dostało jeszcze zgody KE. W większości to państwa, które dość mocno się z nimi spóźniły: Malta przesłała KPO 13 lipca, Estonia - 18 czerwca, Rumunia - 31 maja, Szwecja - 28 maja. Komisja ma co najmniej dwa miesiące na ocenę KPO. Niewykluczone, że zajmie się nimi dopiero po powrocie z letniej przerwy.

Dwa pozostałe państwa przesłały KPO dość wcześnie: Polska - 3 maja, a Węgry - 12 maja. Mimo to nie dostały jak dotąd zielonego światła od KE. Dlaczego?

Węgrom Komisja nakazała poprawić mechanizmy antykorupcyjne. W przypadku Polski "rozmowy trwają", choć rząd PiS deklaruje, że Bruksela nie zgłasza już uwag do treści Planu. Nieoficjalnym powodem "wstrzymania" Planów są polskie i węgierskie problemy z praworządnością. Komisja ma przeciągać akceptację polskiego KPO m.in. w oczekiwaniu na to, aż rząd wykona niedawne wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE.

Kiedy zielone światło dla polskiego KPO?

Polska wnioskowała o 23,9 mld euro grantów i 12,1 mld tanich pożyczek. Gdyby nie opóźnienia w akceptacji planu (częściowo na życzenie rządu PiS, który sam poprosił KE o miesiąc zwłoki), 13-procentową zaliczkę (4,67 mld euro) mogliśmy otrzymać już w sierpniu. Przyjdzie nam jednak poczekać.

Jak długo? Część polityków PiS mówi o "wczesnej jesieni", a wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda w pewnym momencie przyznał, że może to być dopiero przed końcem roku. 19 sierpnia tłumaczył PAP, że we wrześniowym kalendarzu KE jest miejsce na zaakceptowanie polskiego KPO i że "stanowczo oczekuje", że decyzja zapadnie na początku tego miesiąca.

Po tym jednak Rada będzie miała miesiąc na to, by KPO przegłosować. Jeżeli wykorzysta cały ten czas, zaliczkę z Funduszu dostaniemy najwcześniej w połowie października.

Wszystko zależy od tego, czy KE zrezygnuje z naciskania na Polskę ws. praworządności. Pismo z wyjaśnieniami, które rząd przesłał Brukseli 16 sierpnia, tylko w niewielkim stopniu rozwiewa wątpliwości Komisji. Z informacji "Dziennika Gazety Prawnej" wynika jednak, że prawdziwy list miał być znacznie łagodniejszy w tonie, niż komunikat na stronie centrum informacyjnego rządu.

Czekają ważne projekty. Polski plan obejmuje m.in.: wsparcie dla "zielonych przedsiębiorstw", inwestycje w odnawialne źródła energii i magazyny energii elektrycznej, zrównoważony rozwój obszarów wiejskich, rozwój sieci 5G, cyfryzację, transport szynowy w miastach i koleje regionalne.

Poniżej pokazujemy, które z krajów dostały już pierwszą pomoc z Funduszu Odbudowy. I co one zamierzają z niej sfinansować.

Francja: 5,1 mld euro 18 sierpnia

W środę 18 sierpnia pierwsza transza pomocy - 5,1 mld euro -popłynęła do Francji. Całkowita pula grantów dla Francuzów to 39,4 mld euro, trzecia największa w UE.

Francja przesłała swój KPO do Brukseli 28 kwietnia 2021, a Komisja Europejska zatwierdziła go 23 czerwca. Rada UE oficjalnie przegłosowała francuski Plan 13 lipca.

Komisja Europejska wylicza, że środki z Funduszu Odbudowy posłużą Francji m.in. na:

  • poprawę efektywności energetycznej budynków;
  • cyfryzację usług publicznych i administracji;
  • unowocześnienie systemu ochrony zdrowia, w tym modernizację szpitali.

Oprócz tego Francuzi wykorzystają hojną dotację na:

  • modernizację sieci kolejowych;
  • szkolenia pozwalające na przekwalifikowanie i podniesienie kwalifikacji pracowników oraz narzędzia do nauczania na odległość;
  • walkę z bezrobociem wśród młodych.

Litwa: 289 mln euro od 17 sierpnia

Pierwsza zaliczka z Funduszu dla naszych sąsiadów popłynęła 17 sierpnia. Komisja Europejska przelała Litwie 289 mln euro, czyli 13 proc. z przeznaczonej dla niej puli grantów (w sumie 2,22 mld euro).

Litwa wysłała swój Krajowy Plan Odbudowy do Brukseli 15 maja. Komisja zatwierdziła go 2 lipca, a trzy tygodnie później otrzymał także zielone światło od Rady UE.

Co litewski rząd zamierza zrobić z pomocą z Unii? Wśród kluczowych projektów KE wymienia:

  • rozwój lądowych i morskich elektrowni wiatrowych, a także elektrowni słonecznych;
  • inwestycje w sieci o bardzo dużej przepustowości, w tym 5G;
  • inwestycje w edukację przedszkolną i szkolną, a także w kształcenie zawodowe.

Oprócz tego Litwa zamierza poświęcić pieniądze na m.in.:

  • zrównoważoną mobilność - inwestycje w ekologiczny transport;
  • renowację budynków przy użyciu ekologicznych materiałów;
  • usprawnienie systemu ochrony zdrowia;
  • wypracowanie modelu dla gwarantowanego dochodu podstawowego.

Hiszpania: 9 mld euro od 17 sierpnia

We wtorek 17 sierpnia UE przesłała pierwszą transzę pomocy dla Hiszpanii: 9 miliardów euro. Hiszpania ma otrzymać nominalnie największą pulę grantów w całej Unii: 69,5 mld euro. Pozostaje jednym z krajów najmocniej dotkniętych przez pandemię COVID-19.

Hiszpański rząd przesłał KPO do Brukseli 30 kwietnia 2021, a Komisja Europejska zaakceptowała go już 16 czerwca. Rada UE ostatecznie zatwierdziła Plan 13 lipca 2021.

Fundusz Odbudowy w Hiszpanii ma pomóc przede wszystkim sfinansować:

  • inwestycje w innowacyjne, odnawialne źródła energii;
  • pomoc w cyfryzacji dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz osób samozatrudnionych;
  • walkę z bezrobociem wśród młodych i poprawę kształcenia zawodowego.

Oprócz tego Hiszpania zamierza przeznaczyć go na:

  • zwiększenie efektywności energetycznej budynków mieszkalnych;
  • transformację sektora turystyki poprzez nacisk na cyfryzację i zrównoważony rozwój;
  • walkę z fragmentacją rynku pracy i modernizację polityki zatrudnienia, m.in. ograniczenie tymczasowego zatrudnienia.

Włochy: 24,9 mld euro od 13 sierpnia

13 sierpnia Komisja Europejska przelała pierwszą transzę pomocy dla Włoch: 24,9 mld euro. To 13 proc. z puli grantów i tanich pożyczek, o które w ramach Funduszu Odbudowy wnioskował włoski rząd - w sumie 191,5 mld euro. Sama część grantowa dla Włoch to 68,9 mld euro, druga największa po Hiszpanii.

Włoski rząd przesłał KPO do Brukseli 1 maja 2021, a Komisja zatwierdziła go 22 czerwca. Rada UE przegłosowała Plan 13 lipca 2021.

Poturbowane przez pierwszą falę pandemii Włochy mają wykorzystać gigantyczną pomoc z Unii na transformację swojej gospodarki. W planach mają przede wszystkim:

  • inwestycje w szybką kolej, która połączy więcej włoskich regionów;
  • podatkowe zachęty dla firm inwestujących w cyfryzację swojej działalności;
  • zwiększenie liczby placówek opieki nad dziećmi.

Oprócz tego Włosi zamierzają sfinansować z Funduszu m.in.:

  • renowację budynków mieszkalnych na dużą skalę w celu zwiększenia ich efektywności energetycznej;
  • inwestycje w odnawialne źródła energii i w zachęty do ich wykorzystania;
  • cyfryzację administracji publicznej;
  • inwestycje w system ochrony zdrowia, poprawę funkcjonowania szpitali i usługi medyczne przez internet.

Grecja: 4 mld euro od 9 sierpnia

9 sierpnia 2021 pierwszą zaliczkę z Funduszu Odbudowy - 4 mld euro - otrzymała Grecja. W KPO wnioskowała o 30,5 mld euro z grantów i tanich pożyczek. Sama pula grantowa dla Grecji to 17,8 mld euro, szósta największa w UE.

Grecki KPO trafił do Brukseli 28 kwietnia, a Komisja Europejska zaakceptowała go 17 czerwca. 13 lipca został przyjęty także przez Radę UE.

Z unijnej pomocy Grecja zamierza sfinansować przede wszystkim:

  • inwestycje w infrastrukturę elektroenergetyczną, w tym połączenia z Cykladami;
  • zachęty do wykorzystania technologii cyfrowych przez małe i średnie przedsiębiorstwa;
  • zwiększenie zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy.

Oprócz tego grecki rząd planuje przeznaczyć środki z Funduszu na:

  • zrównoważony transport np. poprzez instalację 8 tys. punktów ładowania pojazdów elektrycznych i zastąpienie części miejskich autobusów w Atenach i Salonikach autobusami elektrycznymi;
  • wsparcie dla prywatnych inwestycji, by pobudzić gospodarkę;
  • wprowadzenie kompleksowego krajowego programu opieki zdrowotnej.

Luksemburg: 12,1 mln euro od 3 sierpnia

3 sierpnia Komisja Europejska dokonała pierwszych przelewów z Funduszu Odbudowy. Wśród beneficjentów znalazł się m.in. Luksemburg, którego zaliczka wyniosła na początek 12,1 mln euro. Całkowita pula grantów dla Luksemburga to 93,4 mln euro - najmniejsza w UE.

Luksemburski rząd przesłał KPO do Brukseli 30 kwietnia 2021, a Komisja zaakceptowała go 18 czerwca. Zielone światło od Rady UE otrzymał 13 lipca 2021.

Luksemburg przeznaczy pomoc z Funduszu na:

  • poszerzenie sieci punktów ładowania pojazdów elektrycznych;
  • poprawę cyberbezpieczeństwa państwa;
  • Pakt Mieszkaniowy 2.0: wsparcie finansowe dla taniego i zrównoważonego mieszkalnictwa.

Oprócz tego rząd Luksemburga sfinansuje z Funduszu także:

  • wsparcie dla miast, by podejmowały działania na rzecz ochrony przyrody i bioróżnorodności;
  • budowę nowych osiedli mieszkaniowych zaopatrywanych w ciepło i elektryczność pochodzącą z odnawialnych źródeł energii;
  • cyfryzację usług publicznych.

Belgia: 770 mln euro od 3 sierpnia

Jednym z pierwszych krajów, które otrzymały zaliczkę z Funduszu była także Belgia. 3 sierpnia Komisja przelała jej 770 mln euro, czyli 13 proc. z dostępnej dla Belgii puli 5,9 mld euro grantów.

Belgijski KPO trafił do Brukseli 1 maja 2021, a KE zaakceptowała go 23 czerwca. 13 lipca został przyjęty także przez Radę UE.

Wśród kluczowych projektów, które Belgia sfinansuje z Funduszu, Komisja wymienia:

  • przywrócenie bioróżnorodności i zwiększenie odporności na zmiany klimatu;
  • bardziej inkluzywny system edukacji dla wszystkich grup językowych, zorientowany na wyzwania przyszłości;
  • inwestycje w szkolenia dla najbardziej narażonych grup, by poprawić ich integrację.

Poza tym Belgia wykorzysta pomoc m.in. na:

  • renowację budynków mieszkalnych wraz z poprawą ich efektywności energetycznej;
  • inwestycje w odnawialne źródła energii - projekty z wykorzystaniem technologii wodorowej, morskie elektrownie wiatrowe;
  • wsparcie dla programów badawczych, które kładą nacisk na zieloną i cyfrową transformację.

Portugalia: 2,2 mld euro od 3 sierpnia

Na początku sierpnia ruszyły też pierwsze wypłaty dla Portugalii. Na start rząd w Lizbonie otrzyma z Funduszu Odbudowy 2,2 mld euro - czyli 13 proc. z 16,6 mld euro grantów i tanich pożyczek. Sama pula grantów dla Portugalii to 13,9 mld euro.

Portugalski KPO trafił do Brukseli jako pierwszy: 22 kwietnia 2021. Komisja zaakceptowała go 16 czerwca, a Rada 13 lipca.

Kluczowe projekty, które Portugalia zamierza sfinansować z Funduszu Odbudowy to:

  • poprawa efektywności energetycznej budynków mieszkalnych;
  • cyfryzacja dokumentacji medycznej;
  • modernizacja budynków uniwersyteckich, by zachęcić do studiowania na kierunkach ścisłych.

Oprócz tego pieniądze z Funduszu Portugalczycy przeznacza także na:

  • wsparcie cyfryzacji małych i średnich przedsiębiorstw;
  • zapewnienie odpowiednich warunków mieszkaniowych dla co najmniej 26 tys. potrzebujących rodzin;
  • utworzenie Narodowego Portugalskiego Banku Wsparcia, który pomoże firmom borykającym się z brakiem dostępu do kapitału.

Udostępnij:

Maria Pankowska

Dziennikarka śledcza OKO.press, absolwentka ILS UW i College of Europe. Wcześniej pracowała m.in. w Komisji Europejskiej, na Uniwersytecie Narodów Zjednoczonych w Tokio oraz w Polskim Instytucie Dyplomacji.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne