Trzy pokolenia: stara gwardia SLD (urodzeni najczęściej za Gomułki), niemal bez kobiet. Ludzie Wiosny (urodzeni za Gierka). W Razem 4 kobiety i 2 mężczyzn (urodzeni za Jaruzelskiego). Czy Zandberg ma szanse w starciu z Kaczyńskim i Schetyną w Warszawie? A Konieczny z Morawieckim w Katowicach? OKO.press analizuje listy bloku Lewicy

„Ludzie, którzy mają tę samą wizję Polski, Europy i świata” – mówił o „jedynkach” Lewicy Robert Biedroń (Wiosna) podczas konferencji prasowej w niedzielę 18 sierpnia. – „Spotkały się różne pokolenia, które połączyła chęć zmiany, realnej zmiany, a nie udawanej”.

„To silna drużyna, która upomni się o prawa człowieka, o mieszkania, o demokrację, i która nie będzie tchórzyć” – zapewniał Adrian Zandberg (Lewica Razem).

„Nasza koalicja ma taki plus, że mówimy to samo” – podkreślał Włodzimierz Czarzasty (SLD).

Nawiązywał ironicznie do obecnej strategii Grzegorza Schetyny, który buduje Koalicję Obywatelską z osób zarówno o poglądach bardziej konserwatywnych (Paweł Kowal), jak i bardziej postępowych (Katarzyna Piekarska), a także do własnych doświadczeń z kampanii europejskiej, kiedy między koalicjantami nie było zgody. „Czułem się jak rycerz średniowieczny w zbroi, która jest za ciasna” – mówił później Czarzasty OKO.press.

Wiosna – 18, SLD – 17, Razem – 6

W wyborach parlamentarnych wybieramy posłów w 41 okręgach. Najwięcej „jedynek” dostała Wiosna – 18, SLD ma 17 jedynek, a Razem – 6. Adrian Zandberg poprowadzi listę Lewicy w Warszawie, a Włodzimierz Czarzasty w Sosnowcu.

Robert Biedroń nie startuje, jest szefem sztabu wyborczego, a jak powiedział kilka dni temu Czarzasty „lewica ma wobec niego inne plany”, co może oznaczać start w wyborach prezydenckich.

Trzy lewicowe partie (Wiosna, SLD i Razem) zdecydowały o stworzeniu wspólnego bloku po tym, jak Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że PSL idzie do wyborów samodzielnie, a Grzegorz Schetyna porzucił pomysł budowy wielkiej koalicji.

Będą startować z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej, dzięki temu obowiązuje ich 5-proc. próg dla partii, gdyby szli jako koalicja, musieliby pokonać 8-proc. próg.

O szansach i zagrożeniach dla tego bloku pisaliśmy w tekście „Miłość na lewicy w czasach PiS„, a o kłopotach Lewicy z rejestracją listy w tekście „Znaleźli rozwiązanie. Wiosna, SLD i Razem z jednak wspólnie z list SLD, ale pod logo »lewica«„.

Według obecnych sondaży poparcia Lewica może liczyć na kilkanaście proc. i nawet 60 mandatów.

  • Symulacje wyników

    Przyjmując, że PiS zdobywa 44 proc., KO 28 proc., a Lewica 14 proc. liczba mandatów Lewicy sięga 62-64, niezależnie od tego, czy PSL osiąga próg wyborczy (5 proc.), czy nie. 

Lewica mało sfeminizowana

Na jedynkach lewicy jest 14 kobiet, czyli 34 proc. – niemal tyle, ile wymaga ustawowa kwota dla całych list (35 proc.).

Największą reprezentację kobiet ma Razem, bo aż cztery na sześć jedynek (67 proc.). Wiosna zbliżyła się do połowy – osiem kobiet (44 proc.). Najgorzej wypada SLD: zaledwie dwie kobiety (12 proc.).

Włodzimierz Czarzasty mówi OKO.press: „Tyle jest kobiet, ile jest, a jest mało. To nasza wina i trochę los najstarszej lewicowej partii. Ale po to zawarliśmy porozumienie z Wiosną i Razem, żeby mieć więcej młodych lewicowych ludzi i zdecydowanie więcej kobiet. Także my będziemy mieć więcej kobiet na drugich i trzecich miejscach”.

Tyle samo kobiet (34 proc.) zaproponowała początkowo na jedynkach Koalicja Obywatelska. To może się jednak zmienić, bo KO wprowadza korekty. Np. w Gdańsku listę ma otwierać Agnieszka Pomaska, a nie Sławomir Neumann. Koalicja Obywatelska ma też niezłą liczbowo reprezentację kobiet w pierwszych trójkach: 43 proc.

Pierwszych trójek Lewicy jeszcze nie znamy. Słyszymy jednak od polityków, że blokowi nie uda się osiągnąć parytetu (50 proc.) obecności kobiet w skali pełnych list. Może się więc okazać, że w większości konserwatywna Koalicja Obywatelska będzie miała bardziej liczną kobiecą reprezentację niż Lewica. Ale Platforma jeszcze od czasów Tuska wprowadza nieformalną zasadę: minimum jedna kobieta w pierwszej trójce i minimum dwie  w piątce.

Bardzo mało kobiet na „jedynkach” ma PiS (i jego koalicjanci, czyli partia Ziobry i partia Gowina) – ledwie osiem (19,5 proc.)

Trzy dekady Lewicy

Robert Biedroń mówił o młodszych (Razem) i starszych braciach (SLD). I faktycznie trzy składowe bloku Lewicy reprezentują różne pokolenia.

Średnia wieku wszystkich lewicowych jedynek to 46 lat, aż sześć lewicowych jedynek (15 proc.) urodziło się w 1989 roku lub później.

Ale różnice między kandydatami/kandydatkami trzech partii są wyraźne:

  • SLD – 56 lat (urodzeni za Gomułki);

Reprezentacja SLD ma największą rozpiętość pokoleniową: najmłodszy Tomasz Trela urodził się w roku 1980, a najstarsza Joanna Senyszyn – w 1949. Dominują późne roczniki 50. i 60. Średnia wieku „jedynek” SLD to 56 lat.

  • Wiosna – 42 lata (za Gierka);

Wiosna to głównie roczniki 70., ale są też bardzo młodzi, np. Jakub Bocheński z Nowego Sącza (rocznik 1992) i Patryk Fajdek (1995) z Radomia, ale także Wanda Nowicka (1956) z

  • Razem – 34 lata (za Jaruzelskiego).

Razem to roczniki 80. i 90., najstarszy – Adrian Zandberg – urodził się w 1979 roku.

Dla porównania: średnia wieku kandydatów Koalicji Obywatelskiej z miejsc 1-3 wynosi równe 50 lat, niemal dokładnie tyle, ile wynosił średni wiek wszystkich posłów rozpoczynających w 2015 roku obecną (VIII) kadencję Sejmu – 49 lat.

Lewica prezentuje się jako trzecia siła polityczna, wybór dla tych, którzy nie chcą głosować ani na PO z koalicjantami, ani na PiS z jego przybudówkami.

Do trzeciego miejsca aspiruje też PSL, mówił o tym Władysław Kosiniak-Kamysz podczas sobotniej konwencji 17 sierpnia.

Warszawa

W stolicy PiS i KO wystawiły swoich liderów. Kaczyński startuje w Warszawie od lat, ostatnio zdobył ponad 202 tys. głosów. Grzegorz Schetyna poprowadzi stołeczną listę Koalicji Obywatelskiej.

Lewica postawiła na reprezentanta młodszego pokolenia. Adrian Zandberg (rocznik 1979), młodszy od Schetyny (rocznik 1963, 56 lat) o półtorej dekady, a od Kaczyńskiego (1949, 70 lat) – o trzy.

Bezkompromisowy w sprawach programowych Zandberg po świetnym występie w wyborczej debacie telewizyjnej w 2015 roku dał się poznać jako błyskotliwy dyskutant. Opisywaliśmy, w jaki sposób pokonał w efektownym słownym pojedynku Michała Rachonia z TVP.

Gdyby doszło do debaty liderów, Zandberg mógłby błysnąć, jest jednak mało prawdopodobne, że na taką debatę zgodzi się Kaczyński. Zandberg potrafi przekonująco mówić o gospodarczym i mieszkaniowym programie lewicy. Pytanie, czy zdoła trafić do aspirujących do klasy średniej mieszkańców Warszawy.

Łódź

Do Łodzi PiS wysłał polityka wagi ciężkiej, odpowiedzialnego za przestawianie kultury „na narodowe tory” wicepremiera Piotra Glińskiego. Listę Koalicji Obywatelskiej ciągnął będzie komentator sportowy Tomasz Zimoch – jego kandydatura stała się powodem odejścia przez Hannę Zdanowską ze sztabu wyborczego KO.

Lewica wybrała lokalnego polityka SLD – Tomasz Trela (rocznik 1980), od 2010 roku był radnym, a obecnie jest wiceprezydentem odpowiedzialnym m.in. za edukację.

Wrocław

Ta jedynka budziła na lewicy kontrowersje. Zgłaszał swe aspiracje Michał Syska (wieloletni działacz lewicowy) i Marta Lempart (współzałożycielka Strajku Kobiet). Ostatecznie na czele listy stanie Krzysztof Śmiszek, specjalista od praw człowieka, w tym prawa antydyskryminacyjnego, prywatnie partner Roberta Biedronia. W eurowyborach Śmiszek zdobył tu prawie 47 tys. głosów.

Będzie rywalizował z doświadczoną i szanowaną polityczką Platformy Obywatelskiej, wicemarszłkinią Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską. Ich przeciwniczką z PiS będzie Mirosława Stachowiak-Różecka. W 2015 roku dostała tu 41 tys. głosów.

Gdynia

PiS dał jedynkę w Gdyni jednemu ze swoich młodych jastrzębi – Marcin Horała był przewodniczącym sejmowej komisji ds. VAT, gdzie wdawał się w potyczki słowne z Donaldem Tuskiem.

Koalicję Obywatelską reprezentuje Barbara Nowacka, liderka lewicowej Inicjatywy Polskiej.

Tym dwojgu lewica przeciwstawi Joannę Senyszyn. Senyszyn była do 2014 roku europosłanką z okręgu krakowskiego. Wśród polityków SLD jest znana z zaangażowania w walkę o prawa kobiet i osób LGBT+. Krytykuje Kościół, ma cięty język.

Z pewnością będzie atakowana przez Horałę za PZPR-owski rodowód (była w partii od 1975 roku, w 1980 zapisała się do Solidarności).

Katowice

Śląsk to jeden z głównych celów PiS w tych wyborach. Wysyła tam premiera Mateusza Morawieckiego. Ze strony KO walczył z nim będzie znany przede wszystkim z walki o praworządność, były minister sprawiedliwości Borys Budka.

Lewicę poprowadzi tam polityk partii Razem – Maciej Konieczny. Pochodzi z Gliwic, wychował się na osiedlu górniczym. W spocie w kampanii europejskiej opowiadał o swojej drodze osobistej i zawodowej – pracował jako ochroniarz, sprzedawca, był na zarobkowej emigracji w Wielkiej Brytanii. Miał nawet epizod zaangażowania w środowisko narodowców. Jednak od lat związany jest z lewicą – najpierw z Młodymi Socjalistami, później z Zielonymi, w końcu z Razem.

Kraków

Koalicja Obywatelska oddała tu jedynkę Pawłowi Kowalowi, w latach 2002 – 2010 polityka PiS (dwukrotnie poseł i europoseł). Partię Kaczyńskiego reprezentować będzie Małgorzata Wasserman.

Tym dwojgu konserwatywnych polityków Lewica przeciwstawia Macieja Gdulę – dr. hab. socjologii, związanego ze środowiskiem „Krytyki Politycznej”.

W Krakowie, rządzonym od lat przez byłego polityka SLD Jacka Majchrowskiego, Gdula ma szansę na głosy bardziej liberalnych wyborców, których nie przekonuje transfer Kowala do KO.

Poznań

Wszystkie największe komitety postawiły tu na kobiety. PiS wystawia Jadwigę Emilewicz – związaną z Porozumieniem Jarosława Gowina, Koalicja Obywatelska – Joannę Jaśkowiak, działaczkę miejską i kobiecą, prywatnie byłą żonę prezydenta Jacka Jaśkowiaka.

Lewica wybrała  Katarzyna Ueberhan – współorganizatorkę Marszów Równości i czarnych protestów, feministkę, koordynatorkę zbiórki podpisów pod ustawą „Ratujmy kobiety”.

Pewnym zaskoczeniem jest jedynka w Gliwicach dla byłej wicemarszałkini Sejmu Wandy Nowickiej, wcześniej startowała z Bydgoszczy, mówiło się, że będzie dwójką lub trójką w Warszawie.

Na liście jest też Monika Pawłowska – jedynka w Lublinie – ukarana przez sąd koleżeński Wiosny za mobbing.

Liderem w Wałbrzychu będzie Marek Dyduch – wieloletni działacz, poseł i radny SLD. W biografii ma członkostwo w PZPR (od 1982 roku). Obecnie jest doradcą prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka ds. rozwoju aglomeracji wrocławskiej.

„Jedynki” Lewicy w wyborach do Sejmu 2019

Okręg nr 1 Legnica: Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska (SLD) (1956)
Okręg nr 2 Wałbrzych: Marek Dyduch (SLD) (1957)
Okręg nr 3 Wrocław: Krzysztof Śmiszek (Wiosna) (1979)
Okręg nr 4 Bydgoszcz: Krzysztof Gawkowski (Wiosna) (1980)
Okręg nr 5 Toruń: Robert Kwiatkowski (SLD) (1961)
Okręg nr 6 Lublin: Jacek Czerniak (SLD) (1964)
Okręg nr 7 Chełm: Monika Pawłowska (Wiosna) 1986
Okręg nr 8 Zielona Góra: Anita Kucharska-Dziedzic (Wiosna) (1972)
Okręg nr 9 Łódź: Tomasz Trela (SLD) (1980)
Okręg nr 10 Piotrków Trybunalski: Anita Sowińska (Wiosna) (1973)
Okręg nr 11 Sieradz: Paulina Matysiak (Lewica Razem) (1984)
Okręg nr 12 Chrzanów: Ryszard Śmiałek (SLD) (1976)
Okręg nr 13 Kraków: Maciej Gdula (Wiosna) (1977)
Okręg nr 14 Nowy Sącz: Jakub Bocheński (Wiosna) (1992)
Okręg nr 15 Tarnów: Jacek Jabłoński (Wiosna) (1968)
Okręg nr 16 Płock: Arkadiusz Iwaniak (SLD) 1974
Okręg nr 17 Radom: Patryk Fajdek (Wiosna) 1995
Okręg nr 18 Siedlce: Dorota Olko (Lewica Razem) 1988
Okręg nr 19 Warszawa: Adrian Zandberg (Lewica Razem) 1979
Okręg nr 20 Warszawa II: Andrzej Rozenek (SLD) 1969
Okręg nr 21 Opole: Marcelina Zawisza (Lewica Razem) 1989
Okręg nr 22 Krosno: Łukasz Rydzik (Wiosna) 1987
Okręg nr 23 Rzeszów: Wiesław Buż (SLD) 1957
Okręg nr 24 Białystok: Paweł Krutul (Wiosna) 1974
Okręg nr 25 Gdańsk: Beata Maciejewska (Wiosna) 1964
Okręg nr 26 Gdynia: Joanna Senyszyn (SLD) 1949
Okręg nr 27 Bielsko-Biała: Przemysław Koperski (SLD) 1974
Okręg nr 28 Częstochowa: Zdzisław Wolski (SLD) 1956
Okręg nr 29 Gliwice: Wanda Nowicka (Wiosna) 1956
Okręg nr 30 Rybnik: Maciej Kopiec (Wiosna) 1990
Okręg nr 31 Katowice: Maciej Konieczny (Lewica Razem) 1980
Okręg nr 32 Sosnowiec: Włodzimierz Czarzasty (SLD) 1960
Okręg nr 33 Kielce: Andrzej Szejna (SLD) 1973
Okręg nr 34 Elbląg: Monika Falej (Wiosna) 1972
Okręg nr 35 Olsztyn: Marcin Kulasek (SLD) 1968
Okręg nr 36 Kalisz: Wiesław Szczepański (SLD) 1960
Okręg nr 37 Konin: Paulina Nowak (Lewica Razem) 1993
Okręg nr 38 Piła: Dariusz Standerski (Wiosna) 1993
Okręg nr 39 Poznań: Katarzyna Ueberhan (Wiosna) 1975
Okręg nr 40 Koszalin: Małgorzata Prokop-Paczkowska (Wiosna) 1960
Okręg nr 41 Szczecin: Dariusz Wieczorek (SLD) 1966

Kontrolujemy władzę. Prowokujemy opozycję.
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna z mazowiecko-podlaskich korzeni. W OKO.press pisze o mediach, polityce polskiej i zagranicznej oraz prawach kobiet.


Komentarze

  1. Chiaro Di Luna

    Ciekawe, która z podzielonej Lewicy będzie miała większy potencjał ? Ta opisana przez Panią Redaktor, czy umiejętnie w kampanii wyborczej eksponowana Inicjatywa Polska Pani Nowackiej i wielce już docenieni w europejski wyborach Zieloni ? Czy Pan Robert Biedroń, po porzuceniu dla Brukseli ambicji zmieniania Polski, pozostanie wiarygodnym działaczem ? Ciekawe ilu wyborców wciąż pamięta, kto utorował PiS drogę do samodzielnych i niczym nieskrępowanych rządów. Ja pamiętam kto.

  2. Andrzej Lisiak

    Pani Agato !
    Gratulacje za kawał solidnej dziennikarskiej roboty.
    Szukałem w moim tysiącu wiersza politycznego by go Pani dedykować ale nie znalazłem – bo niestety o polityce mam tylko negatywne. A liryczno-sentymentalnego wprost nie wypada.
    PS. Biedroń pogrzebał swoje prezydenckie szanse wiarołomstwem w sprawie rezygnacji z mandatu europosła.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press