14 lipca 2016

Tusk: Kaczyński rozdał po 500 złotych, a i tak mu nie rośnie

Donald Tusk słusznie twierdzi, że PiS nie uzyskał premii zwycięzcy. Sondaże pokazują wręcz, że po wyborach stracił nieco poparcia. Ale to wcale nie znaczy, że program 500+ nie poprawia notowań Kaczyńskiego. Sondaż "Oka" potwierdza przypuszczenia, że troska o najsłabszych równoważy polityczne awantury w kraju i zagranicą.

"Wiem, że 500 plus beneficjentom na pewno się podoba. Czy z tego powodu podoba im się bardziej PiS? Nie sądzę, bo jak patrzę na sondaże, to PiS ma tyle, ile miał w wyborach. Pięć miesięcy po pierwszych wyborach Platforma miała w sondażach ponad 60 proc."

Wypowiedź Donalda Tuska z jego wywiadu dla "Polityki" to zaledwie 430 słów, ale zawiera aż cztery twierdzenia.

1. Program 500 + podoba się beneficjentom

Z pewnością, zwłaszcza uboższym. Jak opowiadała "Oku" dyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Policach Beata Karlińska, kluczowe znaczenie ma sygnał bezpieczeństwa, jaki otrzymały rodziny. „Jedna z matek trójki dzieci powiedziała mi, że nie pamięta kiedy poprzednio miała w ręku 1500 zł”.

2. Notowania PiS nie urosły od wyborów

(...) jak patrzę na sondaże, to PiS ma tyle, ile miał w wyborach.
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz

W październiku 2015 PiS wygrał z wynikiem 37,6 proc. Od tego czasu renomowane sondażownie zrobiły ok. 50 badań. Najwyższe poparcie dla PiS odnotował TNS, dwa razy ponad 40 proc. - ale to było tuż po wyborach (w listopadzie - 44 proc. , w grudniu - 41 proc.).Poza TNS żadna inna firma nie zmierzyła poparcia wyższego niż 39 proc. (czyli statystycznie tyle samo, co w wyborach).

Co więcej, notowania takie jak wyborach PiS uzyskuje tylko w tzw. badaniach bezpośrednich, gdy ankieter przychodzi do domu osoby badanej. Zdaniem wielu analityków są one mniej wiarygodne, bo ludzie przepytywani twarzą w twarz chętniej „przyznają się” do popierania partii rządzącej. Traktują ankietera jako część „systemu” i niektórzy, tak na wszelki wypadek, wyrażają poparcie dla władzy.

W badaniach telefonicznych, które uważane są za bardziej wiarygodne, bo odczuwane jako anonimowe, notowania PiS wahają się od 26 proc. (18 marca, także TNS) do 37 proc. (25 maja, Millward Brown).

W sondażu dla "Oka" pod koniec czerwca IPSOS zmierzył 35 proc. poparcia dla PiS, a gdy tradycyjną listę partii zastąpiliśmy opozycyjną "kodalicją" (opozycja ze wsparciem KOD) - 32 proc.Można z dużym prawdopodobieństwem uznać, że poparcie dla partii Kaczyńskiego po wyborach nie wzrosło, odwrotnie - raczej spadło o kilka punktów procentowych. PiS nie zanotował „premii zwycięzcy

3. Prezent - 500 plus - nie podnosi notowań PiS

Wiem, że 500 plus beneficjentom na pewno się podoba. Czy z tego powodu podoba im się bardziej PiS? Nie sądzę, bo jak patrzę na sondaże, to PiS ma tyle, ile miał w wyborach.
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz

Tusk twierdzi, że gigantyczny transfer pieniędzy z budżetu państwa do kieszeni obywateli/lek nie poprawia notowań PiS. Byłoby to zaskakujące. Zadowolonych musi być przecież masa ludzi - wg informacji ministerstwa rodziny (dawniej pracy) - ok. 2,7 mln rodzin, czyli dorosłych i dzieci dobre dziewięć milionów, i to nie licząc dziadków. I co? Zero wdzięczności?

Rzecz w tym, że nawet jeżeli nie ma wzrostu notowań - a rzeczywiście nie ma - nie znaczy to, że 500+ nie działa. Prezydent Europy upraszcza rzeczywistość. Poparcie dla danej partii to wypadkowa wielu czynników. Publicyści od miesięcy mówią, że to, co PiS traci na politycznych awanturach i radykalnych ruchach, odrabia w programach socjalnych. Niedawny sondaż IPSOS dla "OKO.press" - pierwszy taki pomiar - przyniósł pośrednie potwierdzenie takiej możliwości.

Badani w znacznej większości ocenili, że w porównaniu z poprzednimi rządami PiS bardziej "troszczy się o uboższych, słabszych i wykluczonych", a także "lepiej rozumie potrzeby Polek i Polaków" . Odwrotnie wypadły oceny "polityczne": zdaniem większości PiS "obniża prestiż Polski za granicą", "nie mówi prawdy" i "nie przestrzega reguł prawa".

Wygląda na to, że programy socjalne, przede wszystkim 500+, ratują notowania PiS. Donald Tusk zapewne się myli.

4. Jaka była premia Platformy?

Pięć miesięcy po pierwszych wyborach Platforma miała w sondażach ponad 60 proc.
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz

Tusk twierdzi, że notowania PO "pięć miesięcy po pierwszych wyborach" przekroczyły 60 proc. Ma na myśli wybory w październiku 2007, gdy PO uzyskała 41,5 proc. Myli się dość poważnie. Owszem, Platforma dostała dużą premię zwycięzcy, ale notowania sięgnęły "tylko" 50 proc. w sondażach CBOS - i to nieco wcześniej, bo w grudniu 2007. Wyższe wyniki - bliskie 60 proc. - PO dostawała owszem, ale w 2010 roku. Ale to nie była już premia zwycięzcy.

Przeczytaj też: "10, 20, 30 lat temu mieliśmy większe fale terroru" - Michał Sutowski sprawdza inną tezę Donalda Tuska.

Udostępnij:

Piotr Pacewicz

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne