Warszawa kontra dziki. Trzaskowski chce rzezi, miłośnicy zwierząt zaskarżają decyzję o odstrzale
Każdy dzik, który wejdzie na teren Warszawy, ma zostać zabity. Rafał Trzaskowski zawnioskował do Sejmiku Mazowieckiego o zgodę na odstrzał i ją dostał. Mieszkańcy protestują, a prawniczka wyjaśnia w OKO.press, czy decyzja o uśmiercaniu dzików jest w ogóle zgodna z przepisami.
Przez najbliższe dwa lata dziki będą zabijane w stolicy bez żadnych limitów. Taką decyzję podjął Sejmik Mazowiecki, a wnioskował o to prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
„Nie poinformowano o tym opinii społecznej, organizacji prozwierzęcych, podobnie jak członków zespołu ds.dzikich zwierząt” – podają organizatorzy protestu przeciwko rzezi dzików, który 28 września zorganizowano na placu Bankowym w Warszawie. Na proteście była nasza fotoreporterka Agata Kubis — jej zdjęcia zamieszamy w artykule.

Komentarze