0:00
0:00

0:00

07 kwietnia 2017

Większość posłów i posłanek nie uznaje rozdziału Kościoła od państwa. Matka Boska w Sejmie

Polski Sejm przegłosował uchwałę, która stwierdza, że "ludziom do szczęścia tak naprawdę potrzebny jest tylko wszechmocny Bóg" i która uznaje za fakt "spektakularny cud słońca". Uczcił 100. rocznicę tzw. objawień fatimskich, które nawet według Kościoła katolickiego są tylko przedmiotem wiary

Google News

Zaledwie 27 osób głosowało przeciwko tej uchwale.

Z PiS-u wstrzymała się posłanka Joanna Lichocka. 12 parlamentarzystów nie głosowało, reszta była za uchwałą. W Platformie Obywatelskiej "za" głosowała posłanka Joanna Fabisiak. Pozostali - zgodnie z zapowiedzią - nie wzięli udziału. PO uznało, że Sejm nie jest miejscem do głosowania kwestii wiary. Klub Kukiz'15 się podzielił: za było 12 posłów, przeciwko - dwóch (Piotr Liroy-Marzec i Jerzy Kozłowski), ośmiu się wstrzymało, a 11 w ogóle nie wzięło udziału. Za uchwałą były też trzy posłanki klubu Republikanie, w tym Anna Maria Siarkowska (wcześniej Kukiz'15). Poparło ją także pięcioro posłów PSL.

Przeciw była Nowoczesna (10 osób nie wzięło udziału w głosowaniu) i europejscy demokraci (Niesiołowski, Kamiński, Protasiewicz i Huskowski).

Podczas debaty nad uchwałą posłanka-sprawozdawczyni, Anna Sobecka, mówiła:

Nie czynimy tego dla celów propagandowych, podkreślenia swojego światopoglądu, wiary. Czynimy to dlatego, bowiem nie co dzień zdarza się setna rocznica objawień fatimskich, która wywiera dobroczynny wpływ na współczesność i przyszłość historii ludzkości

Posiedzenie Sejmu,05 kwietnia 2017

Sprawdziliśmy

Zbity zegar. Dobroczynny wpływ objawień to nie fakt, ale przedmiot wiary

Uważasz inaczej?

Z kolei poseł Ruchu Narodowego, Robert Winnicki, tłumaczył, że uchwała żadnej ważnej zasady konstytucyjnej nie narusza, a nawet przeciwnie:

Brak takich uchwał [jak fatimska] w przestrzeni publicznej nie jest świadectwem pluralizmu. Jest świadectwem agresywnego laicyzmu.

Posiedzenie Sejmu,05 kwietnia 2017

Sprawdziliśmy

Zbity zegar. Czy brak święta ateistów jest dowodem na agresję katolicyzmu?

Uważasz inaczej?

A jednak narusza

Art. 25 ust. 2 Konstytucji RP mówi:

„Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę wyrażania ich w życiu publicznym”.

Stwierdzenie, że do szczęścia jest tak naprawdę potrzebny tylko Bóg, na dodatek Wszechmogący stanowi nawet na gruncie religii katolickiej pogląd odosobniony, jest wyznaniem wiary skrajnym, w dodatku wyrażonym w prymitywny sposób. W oczywisty sposób stoi w sprzeczności z preambułą konstytucji, która odwołuje się "zarówno do wierzących w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i do nie podzielających tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł".

Uchwała narusza również art. 1 Konkordatu:

„Rzeczpospolita Polska i Stolica Apostolska potwierdzają, że Państwo i Kościół Katolicki są – każde w swojej dziedzinie – niezależne i autonomiczne oraz zobowiązują się do pełnego poszanowania tej zasady we wzajemnych stosunkach i we współdziałaniu dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego”.

Wyznając ludową wiarę w objawienia, Sejm wszedł w rolę instytucji quasi religijnej, czym naruszył także autonomię Kościoła.

Niezależność państwa i Kościoła? Tylko na papierze

"Bezstronność", o której mówi Konstytucja, była naruszana wielokrotnie, nie tylko za rządów Prawa i Sprawiedliwości, i nie tylko na poziomie symbolicznych gestów:

  • w 1990 roku rząd Tadeusza Mazowieckiego nałożył na szkoły obowiązek nauczania religii (ze środków budżetowych);
  • od 1989 roku działało pięć komisji majątkowych, które zwracały nieruchomości kościołom - ich działalność była niejawna i wielokrotnie sprzeczna z interesem publicznym. Szczególnie dotyczyło to Kościoła katolickiego, któremu oddawano majątki po znacznie zaniżonej wycenie. Rzecznik Praw Obywatelskich pisał niedawno: "rażące nieprawidłowości jej funkcjonowania stały się jednym z powodów jej ostatecznej likwidacji w 2011 r.";
  • w kwietniu 2016 weszła w życie tzw. ustawa o ziemi, która uprzywilejowuje Kościół w obrocie gruntami - księża mogą kupować i sprzedawać ziemię bez ograniczeń, reszta obywateli musi spełnić restrykcyjne warunki;
  • w 2014 roku Sejm przyjął uchwałę, która wyraża satysfakcję parlamentarzystów z kanonizacji Jana Pawła II - przeciwko głosowali tylko posłowie Twojego Ruchu i niezależna posłanka Wanda Nowicka, za - byli wszyscy posłowie i posłanki rządzącej wówczas Platformy Obywatelskiej, z wyjątkiem posła Jarosława Katulskiego, który się wstrzymał od głosu (podobnie jak Ryszard Kalisz z SLD);
  • od początku rządów PiS wielomilionowe wsparcie dostają rozmaite inicjatywy medialne i gospodarcze o. Tadeusza Rydzyka;
  • znaczący wpływ na ustawodawstwo, zwłaszcza w czasach PiS, wywierają poglądy Kościoła (czasem nawet wyrażane w formie apeli do parlamentu), zwłaszcza w dziedzinie tzw. etyki seksualnej (aborcja, in vitro, prawa LGBTQ).

W programie PiS sprawa stawiana jest jasno: "Kościół jest po dziś dzień dzierżycielem i głosicielem powszechnie znanej w Polsce nauki moralnej.

Nie ma ona w szerszym społecznym zakresie żadnej konkurencji, dlatego też w pełni jest uprawnione twierdzenie, że w Polsce nauce moralnej Kościoła można przeciwstawić tylko nihilizm.

Z tych powodów specyficzny status Kościoła katolickiego w naszym życiu narodowym i państwowym jest wyjątkowo ważny; chcemy go podtrzymać i uważamy, że próby niszczenia i niesprawiedliwego atakowania Kościoła są groźne dla kształtu życia społecznego".

Objawienie nie jest faktem - nawet dla katolików

Faktem jest jedynie istnienie kultu objawień fatimskich, ale nie sama wizja w Fatimie. Nawet w Kościele katolickim wiara w objawienia fatimskie nie jest obowiązkowa, a już na pewno nikt nie mówi, że objawienia były faktem.

W rozmowie z portalem opoka.org ks. prof. Wojciech Życiński, SDB, b. prorektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, przypomina, że objawienia mogą mieć charakter prywatny lub publiczny. Publiczne objawienie było tylko jedno i „zostało dokonane i wypełnione w Jezusie Chrystusie”.

„Nikt nie ma obowiązku wierzyć w prywatne objawienia i stosować się do poleceń czy próśb na przykład Maryi. Nie ma takiego obowiązku, nawet gdy objawienia zostały uznane za autentyczne".

Szczegółowo pisaliśmy na ten temat tutaj:

Na zdjęciu Magdalena Chrzczonowicz
Magdalena Chrzczonowicz

Naczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (osoby LGBTQIA, osoby uchodźcze), prawach kobiet, Kościele katolickim i polityce. Wcześniej pracowała w organizacjach poarządowych (Humanity in Action Polska, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Amnesty International) przy projektach społecznych i badawczych, prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/edukatorek, realizowała badania terenowe. Publikowała w Res Publice Nowej. Skończyła Instytut Stosowanych Nauk Społecznych na UW ze specjalizacją Antropologia Społeczna.

Na zdjęciu Agata Szczęśniak
Agata Szczęśniak

Dziennikarka polityczna OKO.press. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. W radiu TOK FM prowadzi audycję „Jest temat!“, a w OKO.press podcast „Program Polityczny”.

Komentarze