"COVID-19 posiada jedynie receptory komórkowe dla komórek płuc - zaraża tylko płuca. Jedyne WROTA zarażenia to NOS lub USTA, na które ktoś bezpośrednio nakichał, lub które zostały dotknięte zainfekowanymi dłońmi" - wyjaśniał swoim bliskim wybitny badacz koronawirusów prof. James Robb. List wyciekł do sieci i rozszedł się po świecie jak wirus (internetowy)

Prof. James Robb, w latach 70. na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego jako jeden z pierwszych badał koronawirusa. Poświęcił im wiele publikacji, m.in. rozdział o koronawirusach w książce „Comprehensive Virology”. 26 lutego 2020 napisał list do rodziny i przyjaciół z poradami, jak zabezpieczyć się przed wirusem.

Robb nie wie, w jaki sposób list wyciekł do sieci społecznościowej. Stał się światowym wirusem (internetowym). Publikujemy tłumaczenie. Kilka jego rad – na tle zalewu porad i wyjaśnień – brzmi świeżo i przekonująco.

Początek epidemii w Polsce, 20. miejsce w Europie

Ministerstwo Zdrowia zaktualizowało 9 marca 2020 w południe łączną liczbę chorych na koronawirusa w Polsce: 16 osób. O godz. 16:30 potwierdzono kolejny przypadek koronawirusa w Poznaniu, chorych w Polsce jest już 17.

Pięć nowych przypadków stwierdzono w Krakowie, Raciborzu i we Wrocławiu. Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że wszystkie znajdowały się przed zdiagnozowaniem pod obserwacją epidemiologiczną lub były objęte kwarantanną. Wśród nowo zdiagnozowanych są osoby, które przyleciały z Włoch razem z pierwszym pacjentem oraz osoba, która miała „kontakt rodzinny z innym chorym”.

Ministerstwo na razie nie podjęło decyzji o zamykaniu szkół, ale minister Szumowski podał, że rozważane są i takie scenariusze. Główny Inspektorat Sanitarny zalecił wojewodom odwoływanie imprez masowych przekraczających 1000 osób w miejscach zamkniętych.

Podczas konferencji szczególny nacisk położono na przestrzeganie kwarantanny domowej. Przywołano dramatyczny rozwój choroby we Włoszech jako przykład konsekwencji lekceważenia tego nakazu.

Szumowski ostrzegał, że przypadków choroby będzie więcej. Epidemia w Polsce nie osiągnęła jeszcze dużego natężenia.

Dzienna liczba zakażonych koronawirusem. Dane Ministerstwa Zdrowia od 4 marca 2020. Wykres aktualizowany

To wciąż niewiele w porównaniu z globalnymi rozmiarami epidemii.

Liczba zbadanych próbek i osób hospitalizowanych. Wykres aktualizowany (najedź kursorem, by wyświetlić datę i dokładną liczbę)

Liczba osób objętych kwarantanną i nadzorem epidemiologicznym. Wykres aktualizowany (najedź kursorem, by wyświetlić datę i dokładną liczbę)

Na całym świecie – według portalu worldometer z godz. 17:20 9 marca – wirus zaatakował łącznie 111 tys. 758 osoby, z czego 3888 zmarło (3,48 proc.), 62 722 wyzdrowiało, a 45 148 choruje, z tego 13 procent jest w stanie poważnym lub krytycznym.

Więcej informacji i statystyk znajdziesz tutaj:

O dramatycznej sytuacji we Włoszech:

James Robb: Temat: Moje osobiste sugestie i zalecenia w związku ze zbliżającą się pandemią COVID-19 (coronavirus)

26 lutego 2020 r. o 14:35:50 EST [czas wschodnioamerykański]

Drodzy Koledzy i Koleżanki,

Jak niektórzy z was pamiętają, kiedy byłem profesorem patologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego, jako jeden z pierwszych wirusologów molekularnych na świecie pracowałem nad koronawirusami (w latach 70. XX w.). Jako pierwszy wykazałem liczbę genów zawartych w wirusie. Od tego czasu zajmowałem się problematyką koronawirusów, które wielokrotnie przenosiły się na ludzi (np. SARS, MERS) z różnych źródeł zwierzęcych.

Obecne prognozy dotyczące ekspansji COVID-19 w USA są tylko prawdopodobne, ze względu na wciąż niewystarczającą ilość dostępnych globalnie danych. Wiele wskazuje na to, że

wirus rozprzestrzeni się w USA pomiędzy połową marca a końcem kwietnia.

Przygotowałem listę wskazań i środków ostrożności w związku z przewidywaną sytuacją.

Jak otwierać drzwi

Omówię, co sam już zrobiłem i jakie środki ostrożności zamierzam podjąć. Są one takie same, jak środki ostrożności, które stosuję w sezonach grypowych, z wyjątkiem używania maski i rękawiczek.

1) ZREZYGNUJ Z UŚCISKU DŁONI! Ukłoń się, przybij piąstkę (nie piątkę!), zetknijcie się łokciami itp., itd.

2) Używaj łokcia lub kostki zgiętego palca do dotykania włączników światła, przycisków windy itp. Jeśli tankujesz, podnieś dozownik benzyny za pomocą ręcznika papierowego lub użyj jednorazowej rękawicy.

3) Otwieraj drzwi łokciem, zamkniętą pięścią lub biodrem – nie chwytaj za uchwyt dłonią, chyba że nie ma innego sposobu na otwarcie drzwi. Szczególnie ważne w przypadku drzwi toalet publicznych, sklepowych itp.

4) Używaj chusteczek dezynfekcyjnych w sklepach, przetrzyj uchwyt wózka i fotelik dziecięcy w wózku.

5) Myj ręce mydłem przez 20 sekund i/lub użyj środka dezynfekującego na bazie alkoholu (stężenie 60%) za każdym razem, gdy wracasz do domu po JAKICHKOLWIEK czynnościach w miejscach, gdzie przebywają inni ludzie.

6) Miej butelkę środka odkażającego dostępną przy wejściu do domu. Należy ją mieć RÓWNIEŻ w samochodzie, aby używać środka dezynfekującego po tankowaniu lub dotykaniu innych zanieczyszczonych przedmiotów, jeśli nie ma możliwości natychmiastowego umycia rąk.

7) Jeśli to możliwe, przy kaszlu lub kichaniu należy używać jednorazowych chusteczek, które należy od razu wyrzucać. Tylko jeśli nie macie takiej możliwości, kichnijcie lub odkaszlnijcie w łokieć. Wówczas na ubraniu w tym miejscu znajdzie się zakaźny wirus zdolny przenosić się przez co najmniej tydzień!

Lista przedmiotów, w które warto się zaopatrzyć:

1) Lateksowe lub nitrylowe rękawice jednorazowe do użytku podczas zakupów, korzystania z pompy benzynowej i wszystkich innych czynności zewnętrznych, gdy masz kontakt z obszarami skażonymi.

Uwaga: COVID-19 rozprzestrzenia się tylko w dużych kroplach poprzez kaszel i kichanie. Oznacza to, że oddychanie powietrzem nie niesie zagrożenia infekcją.

Natomiast wszystkie powierzchnie, na których wylądują te kropelki, są już źródłem zakażenia przez około tydzień. Mowa tu o wszystkim, co jest związane z osobami zarażonymi, wszystkim, na czym mogły wylądować „wykaszlane” przez nich kropelki.

Wirus, który wyląduje na Twojej skórze NIE JEST GROŹNY, chyba, że kropelki kaszlącej z bliska osoby wylądują na Twojej niezabezpieczonej twarzy.

COVID-19 posiada jedynie receptory komórkowe dla komórek płuc (zaraża tylko płuca). Jedyne WROTA zarażenia to NOS lub USTA, na które ktoś bezpośrednio nakichał lub które zostały dotknięte zainfekowanymi dłońmi

2) Maseczki chirurgiczne mogą być pomocne, ale nie dlatego, że chronią przed kropelkami w powietrzu, bo nie chronią.

Maseczki pomagają nam po prostu pamiętać i chronić się przez bezwiednym dotykaniem ust i nosa. Większość ludzi dotyka ust i nosa całkiem nieświadomie. I robi to ok. 90 razy dziennie!

3) Zaopatrz się zawczasu w środki dezynfekujące do rąk i rękawice lateksowe/nitrylowe. Środki do higieny rąk muszą być na bazie alkoholu i zawierać ponad 60% alkoholu, aby były skuteczne.

4) Uzupełnij zapas cynku do ssania w tabletkach.

Pastylki te okazały się skuteczne w blokowaniu koronawirusa (i większości innych wirusów) przed namnażaniem się w gardle i nosie.

Stosuj je krótkoterminowo i zawsze zgodnie z zaleceniami, od momentu pojawienia się pierwszych objawów infekcji, czyli od kiedy zaczniesz czuć, że „coś cię łapie”.

Najlepiej jest położyć się i pozwolić, aby pastylka rozpuściła się w tylnej części gardła. Nie stosuj cynku dłużej niż trwa infekcja bez konsultacji z lekarzem!

Mało wierzę w szybkie opanowanie pandemii

Podobnie jak wiele innych osób, mam nadzieję, że uda się ograniczyć rozprzestrzenianie tej pandemii, ALE osobiście się tego nie spodziewam.

Ludzie nigdy wcześniej nie mieli styczności z tym podstępnym wirusem i nie posiadają wewnętrznego systemu ochrony przed nim. Na całym świecie podejmowane są szeroko zakrojone działania, aby zrozumieć molekularną i kliniczną specyfikę tego wirusa.

Osiągnięto już niezwykłą wiedzę na temat jego genomu, struktury i wirulencji. ALE w tym roku nie będą dostępne ŻADNE leki ani szczepionki, które chroniłyby przed zakażeniem lub ograniczały rozwój infekcji. Jedyną opcją jest leczenie objawowe.

James Robb, MD

Tłumaczenie Małgorzata Madej i Joanna P. Czarnocka. Obie panie pracowały pro bono. Dziękujemy!

OKO na koronawirusa: prognozy, raporty, porady.
Wesprzyj nas. Też chcemy przetrwać.

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".


Komentarze

  1. Jas Borkowski

    Autor chyba zapomniał szkolnej anatomii, bo śluzówka oka tez połączona z nosem i gardłem. Stąd kropla wirusowa również skutecznie będzie zarażała nie tylko przez usta i nos, a i przez oczy. Z tego powodu okulary też wskazane, jak i zwykłe rękawiczki, które prać warto codziennie. Nie wspominając o korzyści maseczek w miejscach zatłoczonych. Lepiej chyba kropla wirusowa na maseczce niż na śluzówce ust czy nosa.

  2. Sebastian Zarzycki

    Są zarażeni (z), umarli (u) i ozdrowieni (o). Liczenie zjadliwości wirusa, gdy większość zarażonych wciąż nie wie, co ich czeka, nie może się opierać na proporcji u/z. Należy liczyć zjadliwość jako u/(u+o), czyli stosunek zejść do liczby osób, którzy chorobę mają za sobą – z takim, czy innym skutkiem. I wtedy wychodzi umieralność na poziomie 6%, a to sporo.

    Wirus zaś, gdy dostanie się do oka, może kanałem łzowym spłynąć do nosa. Czy łzy go po drodze zneutralizują? Jeśli tak, to nie ma powodu bać się… patrzeć. Byle nie oddychać za dużo.

  3. Aron Sem

    "Maseczki pomagają nam po prostu pamiętać i chronić się przez bezwiednym dotykaniem ust i nosa. Większość ludzi dotyka ust i nosa całkiem nieświadomie. I robi to ok. 90 razy dziennie!"

    Swojego czy cudzego nosa i ust? Bo np. Nowozelandczycy, Arabowie, Eskimosi podają sobie nosy, nie ręce.
    podroze.onet.pl/ciekawe/jak-witaja-­sie-ludzie-w-roznych-zakatkach-swia­ta/nm624re

  4. Mateusz Głazowski

    Powalające jest nawoływanie do niepoddawania się panice i publikowanie, ciągle nowych tekstów o koronawirusie. Podając liczby zakażonych w Chinach nigdzie nie pisze się, że liczba ludności w tym państwie to 2 miliardy a rocznie, bez koronowirusa, umiera 2 500 000. To co robią media to wstrętna propaganda.

      • Karol Sk

        Zachorowanie nie oznacza śmierci. Owszem, śmiertelność jest wyższa, niż w przypadku zwykłej grypy, ale dotyczy głównie ludzi z innymi obciążeniami systemu immunologicznego. Twój komentarz wpisuje się więc w bezpodstawną panikę, a przecież ten list został opublikowany właśnie po to, by do problemu podejść merytorycznie, a nie emocjonalnie. A tak nieco z przekąsem: w tym w tym kraju ponoć większość to katolicy, którzy wierzą w życie po śmierci, a jak pojawia się potencjalne zagrożenie śmiercią, to biegają jak poparzeni i panikują. To jak to z nimi jest? Chyba jednak z ich wiarą jest bardzo cienko 😉

  5. Roman Mus

    Podoba mi się ten punkt: 7) Jeśli to możliwe, przy kaszlu lub kichaniu należy używać jednorazowych chusteczek, które należy od razu wyrzucać. Nasze społeczeństwo ma to we krwi i takie jednorazowe osmarkane chusteczki walają się wszędzie, a teraz będzie ich jeszcze więcej w każdym miejscu. Super! W jednej z firm kolega behapowiec tłumaczył wszystkim nowo przyjętym, że w każdej sytuacji najważniejszy jest zdrowy rozsądek. Uważam, że miał jak największą słuszność.

  6. Anna Wasilewska

    Moje uwagi dotyczą głównie cynku. Myślę, że w kraju nie ma dostępnych pastylek do ssania z uwagi na to, że większe stężenia mogą wywoływać zatrucie organizmu manifestujace się wymiotami i biegunkami.
    Z INSTRUKCJI prof. Jamesa Robba wynika kilka interesujących szczegółów które przy kampanii prewencyjne są pomijane.
    A więc źródło wirusa – autor
    sugeruje żywność (świat zwierząt), ale tak naprawdę inna informacja jest cenniejsza : oddychanie powietrzem nie grozi infekcją.
    Otóż niedawno czytałam doniesienie z Chin, że stwierdzono zanik smogu nad wielkimi obszarami Chin tam gdzie była największą koncentracja corona virusa – stan powietrza uznano za klarowny.
    Nie sugeruję działań doświadczalnych ale trudno myśleć inaczej. Jak zawsze wszystkiemu jest winny wiatr i globalne ocieplenie.
    A ze swej strony wszystkim polecam leguminy z nasion lnu bardzo łatwe do przygotowania, a siemię lniane jest dostępne w aptekach.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press