Poseł nacjonalistycznej Konfederacji Krzysztof Bosak (37 l.) zaatakował w telewizji Polsat ocalałego z Auschwitz Mariana Turskiego (93 l.). Bosak nie wierzył, że Niemcy wprowadzali ustawy dyskryminujące Żydów stopniowo, przez lata - aż doszli do obozów zagłady. "To retoryka lewicy", twierdził. Oto krótka lekcja historii dla kandydata na prezydenta

W programie „Polityka na ostro” w Polsat News 27 stycznia 2020 było rzeczywiście ostro — za sprawą Krzysztofa Bosaka, posła Konfederacji i kandydata nacjonalistów na prezydenta. (Cały program można obejrzeć tutaj)

Politycy rozmawiali o poruszającym przemówieniu ocalałego z Auschwitz Mariana Turskiego (rocznik 1926), wieloletniego redaktora tygodnika „Polityka”, który przeżył także „marsz śmierci” — wypędzenie ostatnich więźniów z Auschwitz w styczniu 1945 roku. Niemcy zmusili ich do wielokilometrowego marszu na mrozie, podczas którego wielu więźniów zmarło.

Turski w Auschwitz wygłosił przemówienie, które szybko stało się sławne i przyćmiło wcześniejsze przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy.

OKO.press wolałoby — zamiast oglądać Krzysztofa Bosaka w Polsat News — np. obejrzeć jeszcze raz przemówienie Turskiego. Niestety, nasza praca polega często na słuchaniu i oglądaniu rzeczy złowrogich i głupich.

Bosak mówił, że Turski wygłosił „manifest polityczny”, a „wpuszczanie Polaków na teren obozu [na obchody] było bardzo restrykcyjne (…) Głos dostał pan, który zdecydował się wykorzystać tę rocznicę, by zaatakować rząd czy Sejm”.

Pozostali uczestnicy programu, i z lewicy, i z prawicy, odcięli się od wypowiedzi Bosaka. Potępiła je także prowadząca Agnieszka Gozdyra. Bosak brnął dalej: „Dyrektor Cywiński [Muzeum Auschwitz] prowadzi politykę, żeby się przypodobać międzynarodowym kręgom żydowskim, a nie żeby zadbać o interesy narodu polskiego”.

A co kandydat Konfederacji zarzucił Turskiemu?

„Dwie tezy pana Turskiego z jego wystąpienia są zasadniczo nieprawdziwe. Pierwsza teza jest taka, że Auschwitz się wydarzało po kawałeczku i że każdy element debaty politycznej nie idący w kierunku, który pan Turski zaprezentował to kroczek ku Auschwitz. To jest typowa retoryka lewicy. Auschwitz się wydarzyło dlatego, że totalitarne państwo Trzecia Rzesza wdrożyło taki diabelski plan”.

Druga nieprawdziwa teza brzmiała — zdaniem Bosaka — że głównym winowajcą była obojętność, podczas gdy zdaniem posła Konfederacji „problemem w Polsce nie była obojętność, problemem była słabość polskiego państwa, które nie potrafiło się przeciwstawić okupantowi”.

Krok po kroku – tak było

OKO.press musi udzielić korepetycji posłowi Bosakowi.


Teza jest taka, że Auschwitz się wydarzało po kawałeczku (...) To jest typowa retoryka lewicy. Auschwitz się wydarzyło dlatego, że totalitarne państwo Trzecia Rzesza wdrożyło taki diabelski plan.

Krzysztof Bosak, Polsat News - 27/01/2020

Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta


fałsz. Fałsz. Auschwitz było finałem wieloletniego odbierania Żydom praw. Kawałek po kawałeczku


Budowę Auschwitz i innych obozów zagłady — oraz masowe mordowanie Żydów na okupowanych terenach Europy wschodniej (np. w Babim Jarze pod Kijowem, w którym w 29-30 września 1941 roku zastrzelono prawie 34 tys. Żydów) — poprzedzała trwająca latami kampania, najpierw w Trzeciej Rzeszy, później na terenach okupowanych. Składała się ona z trzech elementów:

* na Żydów nakładano liczne ograniczenia administracyjne — odbierano im prawa wykonywania kolejnych zawodów, usuwano ze szkół i uczelni, zabraniano korzystania z bibliotek czy parków publicznych;

* propaganda nazistowska dehumanizowała Żydów, przypisując im odpowiedzialność za najgorsze cechy kapitalizmu (bezrobocie, nierówności, wyzysk) oraz bolszewizmu (terror, odbieranie własności, walka z religią); porównywała Żydów do insektów, czy zarazy;

* państwo niemieckie przyzwalało (a później samo organizowało) akty terroru i zastraszania, takie jak niszczenie sklepów żydowskich i synagog w czasie „nocy kryształowej” w Niemczech (9-10 października 1938 roku).

Niemiecki literaturoznawca i badacz języka propagandy Victor Klemperer — który przeżył wojnę jako Żyd w Rzeszy tylko dlatego, że jego żona była aryjką i nie chciała, mimo presji, się z nim rozwieść — opisywał niemiecką biurokratyczną kreatywność w tworzeniu kolejnych ograniczeń i utrudnień dla Żydów. Np. Klempererowie nie mogli należeć do żadnych stowarzyszeń zajmujących się ochroną zwierząt. Później nie mogli także ich posiadać. Zabrano im wszystkie zwierzęta, w tym psa, kanarki i koty, oraz urzędowo zamordowano. Jako Żyd Klemperer nie mógł bowiem należeć do organizacji „Das Deutsche Katzenwesen” (dosł. „Niemieckie kociarstwo”) — nie mógł więc legalnie posiadać kota.

Sprawa zwierząt może wydawać się drobna w obliczu Zagłady, ale ilustruje drobiazgowość niemieckiego systemu represji, który stopniowo — przez lata — wykluczał Żydów z życia społecznego i gospodarczego, aby na koniec zabijać ich w komorach gazowych. Na mocy ustaw norymberskich już w 1935 roku Żydom m.in. zabroniono pracy w administracji publicznej i służby wojskowej. Zakazano także „mieszanych” małżeństw.

Konfederacja i antysemityzm

Istnieją oczywiście powody, dla których poseł Konfederacji i jej kandydat na prezydenta może podważać relacje ocalałego z Zagłady.

Otóż sama Konfederacja, jak pisaliśmy o tym wielokrotnie, posługiwała się antysemityzmem — w tym w ostatnich kampaniach wyborczych.

„Trzeba mówić ludziom, że Żydzi dostaną naszą polską ziemię, założą Polakom chomąto i będą uprawiać nimi pole. To chwyci. Jak [Grzegorz] Braun opowiada o batożeniu homoseksualistów, to nam poparcie rośnie!” – mówił w wykładzie w marcu 2019 roku Sławomir Mentzen, „jedynka” Konfederacji w wyborach do PE na Pomorzu.

Pisaliśmy o tym tutaj. Mentzen nie dostał się ani do PE, ani do Sejmu RP (startował z pierwszego miejsca w Toruniu).

Inny polityk tego ugrupowania, Konrad Berkowicz, przyłożył do głowy jarmułkę kontrkandydatce z PiS podczas debaty telewizyjnej. Jeszcze inny mówił o PiS, że to „partia żydowskiego interesu”. W wizji politycznej Grzegorza Brauna, kolegi Bosaka z ław Konfederacji, Żydzi wspólnie z Niemcami knują przeciw Polsce (dokładnie opisywał to Przemysław Witkowski w „Krytyce Politycznej” — tutaj). Podczas marszu nacjonalistów w maju 2019 roku poseł Robert Winnicki krzyczał o PiS „Jarmułki im się zsunęły na oczy! Już im przyrosły do mózgu!”.

Te przykłady można łatwo mnożyć (może jednak już wystarczy).

Bosak przeczył więc Turskiemu, bo retoryka Konfederacji opiera się na nienawiści, antysemityzmie i niechęci do rozmaitych „obcych” (np. uchodźców). Przyznanie, że od tego prosta droga prowadzi do powtórki z Auschwitz, mogłoby być dla niego niekomfortowe.

W Sejmie czy w Selmie?

Dlaczego jednak Bosakowi wydawało się, że sędziwy Ocalony „zaatakował Sejm”? Prawdopodobnie czytał portal „wPolityce”, który się pomylił. Napisał o tym poseł PO Michał Szczerba, który brał udział w programie razem z Bosakiem.

Funkcjonariusze #TVPiS najwyraźniej czytali relację z obchodów #Auschwitz75 na #wpolityce. Tam gdzie Marian #Turski…

Publicerat av Michał Szczerba Måndag 27 januari 2020

Chodziło oczywiście nie o Sejm, tylko o miejscowość Selma w stanie Alabama w USA, w której odbył się w 1965 roku wielki marsz w obronie praw obywatelskich Afroamerykanów. Turski w nim uczestniczył i wspominał go w przemówieniu.

Redakcji „wPolityce” Selma pomyliła się z Sejmem. Bosak lepiej by zrobił, gdyby czytał OKO.press — wtedy by się tak nie skompromitował. Może też dowiedziałby się czegoś o Zagładzie.

PS. Inna rzecz, że wielka mowa Mariana Turskiego była wielkim ostrzeżeniem przed przyzwoleniem dla posunięć autorytarnych władz i sił politycznych, które  łamiąc demokrację stosują wykluczanie, dyskryminację i przemoc. „XI Przykazanie: Nie bądź obojętny”, o którym mówił Turski,  powinno obowiązywać także w Polsce XXI wieku. Także wobec Bosaka i jego kolegów

OKO sprawdza, czy politycy mówią prawdę o historii.
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Komentarze

    • Jan Helak

      To najlepsze streszczenie słynnego wiersza Martina Niemöllera, napisanego w Dachau:
      "Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
      Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.
      Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
      Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było."
      Pamiętajmy o tym, póki są jeszcze ci, którzy mogą protestować.

  1. Zenon Nowak

    Musimy zrobić wszystko dla równouprawnieniena pedałów bo nas wykończą. Gdyby w końcu stało się tak, że każdy nieheteronormatywniak byłby szanowany i nie wytykany palcami, to by zniknął problem KK i jego koszmarnego wpływu na politykę i tak samo do zera prawie by sie skurczyła tak zwana "prawica" w szeregach której, tak jak w korporacji koloratkowych, szukają ocelenia przed prześladowaniami tysiące mężczyzn żyjących w panicznym strachu, że ich jak najbardziej naturalne i nikomu nie zagrażające skłonności, mogły by być ujawnione. Nie mając odwagi na stawienie czoła okrutnemu otoczeniu przybierają, na zasadzie mimikry, pozę wojowniczych machotes nachalnie podkreślając swoje przywiązanie do przemocy, totalitaryzmu i irracjonalnej wiary w Boga-samobójcę zrodzonego z dziewicy i poddawanemu co chwila rytualnemu kanibalizmowi. Świat naprawdę szczęśliwych gejów byłby naprawdę szczęśliwy.

  2. Marcin Ulanecki

    Czyżby Bosak Konfederacji właśnie się dowiedział, że ktoś przed nimi wpadł na ten pomysł i żadna z tego tajemnica. Negowaniem historii nie odwróci wszystkiego do góry nogami.

    • Wystapienie Turskiego bylo i jest niezwykle poruszajace. Tak mowic potrafi tylko czlowiek bardzo madry i dobry po prostu.
      To nie jest wina Turskiego, ze jego slowa o dyskryminacji i totalitaryzmie pasuja jak ulal do dzialan obecnie rzadzacych.
      Nerwowe mruganie spąsowiałego Dudy, wiercenie sie i niepewna mina, swiadcza o tym, ze i on zdaje sobie z tego sprawe.
      A Bosak to faszysta.

      • Andrzej Dąbrowski

        Bosak tak jest "faszystą" jak Menachem Bejgin z Heil-ującego Betaru (hebr. ‏בית''ר‎, Bejtar, akronim od Brit Josef Trumpeldor, pełna nazwa hebr. ברית הנוער העברי על שם יוסף טרומפלדור, Brit ha-Noar ha-Iwri al szem Josef Trumpeldor, Związek Młodzieży Hebrajskiej im. Josefa Trumpeldora

  3. Mira Koz

    Pan Turski obnażył mechanizmy społeczne ,które prowadzą kraje do totalitaryzmu a zarazem dokładnie te , z którymi mamy do czynienia dzisiaj w Polsce. To ,że środowiska narodowo-socjalistyczne taki przekaz zaatakują nikogo rozsądnego nie powinno dziwić.

  4. Jacek Doliński

    Przemówienie redaktora Turskiego, z dwiema równolegle prowadzonymi narracjami – pierwszą, historyczną, wygłoszoną otwartym tekstem i drugą, współczesną, ukazującą się jakby między słowami – to był majstersztyk! Widać, że Turski ma dużą praktykę z czasów PRL-u, kiedy to ze względu na wszechobecną w oficjalnych wydawnictwach cenzurę to, co naprawdę ważne, trzeba było zapisać między wierszami publikowanego tekstu.
    Czy ta druga narracja aby dotarła do rządzących? – pojawia się pytanie. Moim zdaniem dotarła. Przemawiają za tym gniewne miny PiSich dygnitarzy obecnych na miejscu, oraz kubły pomyj (hejtu) które natychmiast nakazano wylać na Turskiego. I posty gówniarzy, których nazwisk nawet wspominać nie warto.
    P.S. Jestem pełen podziwu dla formy fizycznej i umysłowej 94-letniego Turskiego. Dwieście lat niech żyje nam!

    • Duda mial bardzo niepewna mine. Pąsy na twarzy, nerwowe mruganie, wiercenie na krzeselku. Cos do tego zakutego lba jednak czasem dociera.
      Oraz takze jestem pod wrazeniem nieslychanej formy intelektualnej pana Turskiego. To niezwykle i godne zazdrosci.

  5. Grregu Bortnik

    Gwoli ścisłości – Noc kryształowa miała miejsce z 9 na 10 listopada 1938 r., a nie października. Poza tym, obawiam się, że Pan Bosak jest tym moralnym zagrożeniem, które czeka świat, gdy nie będziemy pamiętać o Auschwitz.

  6. Paweł Zając

    Oczywiście Turski miał racje. Ograniczana jest wolność słowa, szczególnie na zachodzie, UK, Kanada. Wprowadzany jest po cichu obrót bezgotówkowy który złapie nas za jaja konkretnie. U nas zaś wprowadzane jest prawo, za którego złamanie idzie sie do paki. I nie ważne, czy to prawo jest dla ludzi, bo wg sądów i władzy prawo jest narzędziem. Tym prawem jest chociażby nakaz równego traktowania różnego rodzaju pomyleńców, zakaz posiadania broni palnej i nie tylko, nakaz śmieciowy, zakaz handlu w miejscach publicznych, zakaz uboju bez zezwolenia buhaha, niedługo zakaz jazdy z choćby minimalną ilością alkoholu. Może jeszcze nam dowalą nakaz przyjmowania imigrantów wbrew woli narodu czy różne nakazy ekologiczne. A kto sie nie zgodzi z tą machiną bezprawia pójdzie do paki lub zablokują mu obrót kasą, zniszczą człowieka. To jest współczesne Auschwitz. Obawiam sie tylko że dziadziunio miał coś innego na myśli.

      • Agnieszka Charzynska

        Wystarczy złota zasada – traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Dla wierzących – miłuj bliźniego, jak siebie samego. Gdyby wszyscy przestrzegali tej jednej zasady, kodeks karny prawie nie byłby potrzebny…

  7. Marcin Benedykt

    Nie dziwi mnie, że retoryka Pana Turskiego wydała się Bosakowi zagrożeniem, gdyż jej wymowa była uniwersalna i można ją przyłożyć do każdej dyskryminowanej mniejszości, nie tylko żydowskiej. A Bosak i jego środowisko od zarania, w samym centrum swojego przekazu umieszczają nienawiść do mniejszości (muzułmańskiej, ukraińskiej, seksualnej itd). Gdyby miał posłuchać Turskiego, to by musiał zwinąć i siebie i swoją Konfederację.

  8. Karol Winiarski

    Co do pomylenia Selmy z Sejmem, to sam źle zrozumiałem wystąpienie Pana Turskiego i byłem zniesmaczony. Nie wszyscy muszą znać w tak szczegółowy sposób historię walki z segregacją rasową w USA. A co do naszych narodowców, to czasami mam wrażenie, że w Oświęcimiu odczuwają niedosyt.

  9. Kazimierz Gry

    "Teza jest taka, że Auschwitz się wydarzało po kawałeczku (…) To jest typowa retoryka lewicy. " – mówi Pan Bosak
    A cóż to? czy lewicowa retoryka i lewicowe poglądy są już w tym kraju zabronione? Czy może dopuszczalne są tylko teorie i retoryka prawicowo-narodowa?
    A co dalej? Co następne będzie zabronione? Pięknie wpisuje się pan Bosak w narrację prezydęta, że trzeba oczyścić nasz polski dom. Hm, ciekawe.

  10. Tomasz Mazan

    Jak tu przeciwstawiać słowa 37 letniego niedokształconego szczawia słowom człowieka, który przeżył holokaust. Polecam lekturę życiorysu pana Bosaka. Tytanem umysłowym nie jest (przepraszam nauczał się w Rydzyk School) Równie dobrze można pokazywać tresowanego pijaczka.

Masz cynk?