Elektroniczna urna, WhatsApp i plotka. Tak Brazylia wybiera prezydenta
Ponad 158 milionów wyborców, setki tysięcy elektronicznych urn, biometria i wynik wyborów znany tego samego wieczoru. A równocześnie WhatsApp pełen filmów, memów, półprawd i historii, które rano są plotką, a wieczorem zna je już pół kraju.
Już w niedzielę 25 października w drugiej turze brazylijskich wyborów prezydenckich zmierzą się Flávio Bolsonaro (syn prawicowego prezydenta z lat 2019-2023 Jaira Bolsonaro) i urzędująca głowa państwa Luiz Inácio Lula da Silva. W pierwszej turze, 4 października, Bolsonaro zdobył 47,03 proc. ważnych głosów, a Lula 45,16 proc.
O mniej znanych i zaskakujących aspektach tych wyborów pisze Marek Łoś, Polak od lat mieszkający w Brazylii.

Komentarze