0:00
10 maja 2021

Demonstracja w obronie prokurator Kwiatkowskiej straszonej przez Prokuraturę Krajową Święczkowskiego

Prokurator Katarzyna Kwiatkowska, od której Prokuratura Krajowa żąda 250 tys. zł, dostała wsparcie od obywateli, sędziów i prokuratorów. W jej obronie pod siedzibą Prokuratury Krajowej zorganizowano manifestację

Wydrukuj

Pikieta pod siedzibą Prokuratury Krajowej odbyła się po południu w poniedziałek 10 maja 2021 roku. Byli na niej prokuratorzy ze stowarzyszenia niezależnych prokuratorów Lex Super Omnia, na czele którego stoi Katarzyna Kwiatkowska (na zdjęciu). Na manifestacji byli też warszawscy sędziowie ze stowarzyszenia sędziów Iustitia, adwokaci i obywatele z inicjatywy Wolna Prokuratura. Wszyscy zapewniali, że stoją murem za prokurator Kwiatkowską i nie zostawią jej samej w starciu z Prokuraturą Krajową Bogdana Święczkowskiego, zaufanego Zbigniewa Ziobry.

Zobacz relację live OKO.press:

Po co Prokuratura Krajowa pozwała Kwiatkowską

Przypomnijmy. Prokuratura Krajowa złożyła przeciwko prokurator Katarzynie Kwiatkowskiej z Warszawy pozew o ochronę dóbr osobistych. Żąda od niej przeprosin i 250 tys. zła na Caritas. Pozew jest za krytyczny wywiad, który udzieliła „Gazecie Wyborczej”. Kwiatkowska krytykowała w nim Prokuraturę Krajową i stojącego na jej czele Bogdana Święczkowskiego.

Pozew jest odbierany jako mający zastraszyć Kwiatkowską, bo pada w nim astronomiczna kwota na cel społeczny. Ma też przestraszyć pozostałych prokuratorów, w szczególności członków Lex Super Omnia.

W tej sprawie niecodzienne jest również to, że pozew złożyła Prokuratura Krajowa, jako instytucja, co oznacza, że koszty opłaca Skarb Państwa, czyli wszyscy podatnicy. Informację o złożeniu pozwu ujawniliśmy kilka dni temu w OKO.press:

Po naszym tekście od razu popłynęły do Katarzyny Kwiatkowskiej wyrazy wsparcia i solidarności. „Dostałam duże wsparcie ze strony koleżeństwa z Lex Super Omnia. Ale też ze środowiska prawniczego. Piszą do mnie „Jesteś silna, nie poddasz się, trzymamy kciuki, całym sercem jesteśmy z Tobą” - mówi OKO.press Katarzyna Kwiatkowska. Dodaje, że stowarzyszenie Lex Super Omnia, którym kieruje, przystąpi do procesu z Prokuraturą Krajową jako organizacja społeczna.

Prokuratorzy i sędziowie dają wsparcie

O wsparciu dla Kwiatkowskiej zapewnia prokurator Mariusz Krasoń z zarządu stowarzyszenia, który sam jest prześladowany przez prokuraturę Zbigniewa Ziobry. Pisaliśmy o tym w OKO.press:

Krasoń w rozmowie z OKO.press mówi: „Kwiatkowska dostanie od nas pełne wsparcie, bo działania Prokuratury Krajowej to kolejna przekroczona granica. Kiedy nie pomagają delegacje w Polskę, postępowania służbowe, dyscyplinarki, to żąda się horrendalnych kwot z tytułu domniemanych naruszeń dobrego imienia prokuratury”.

I dodaje: „Nie zgadzamy się z tym. To kolejna forma szykan wobec prokuratorów i naszego stowarzyszenia. To próba zamknięcia ust krytykom tego, co złego dzieje się w prokuraturze. Kwiatkowska nie zostanie sama. Każde jej słowo z wywiadu dla „Wyborczej” ma oparcie dowodowe w postępowaniach prokuratury, orzeczeniach sądowych, czy w naszych raportach. Przedstawimy to w sądzie. To będzie proces o stanie prokuratury”. Pisaliśmy o raportach Lex Super Omnia o prokuraturze Ziobry:

O wsparciu dla Katarzyny Kwiatkowskiej zapewniają stowarzyszenia niezależnych sędziów. „Z estymą podchodzę do Lex Super Omia. To, co robią, jest wielkie. Iustitia jest z nimi od początku, wspomagamy ich i dajemy wsparcie. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy teraz zostawili Kwiatkowską samą w sporze z Prokuraturą Krajową i ekipą Zbigniewa Ziobry” - mówi OKO.press szef największego stowarzyszenia sędziów Iustitia Krystian Markiewicz.

Wsparcie daje też stowarzyszenie sędziów Themis. „W pełni się solidaryzujemy z Kwiatkowską, bo pozew ma na celu zastraszenie jej. Mam nadzieję, że sąd stwierdzi, że miała prawo do krytyki” - mówi OKO.press rzecznik Themis sędzia Dariusz Mazur. Dodaje: „Na szczęście w Polsce nie ma tradycji zasądzania aż takich kwot, jak żąda Prokuratura Krajowa. Ale sam fakt skierowania takiego pozwu jest rodzajem groźby ze strony przełożonego, który ma polityczne plecy. To próba wdeptania w ziemię, bo jak to inaczej odebrać”.

Prokuratorzy: Nie poddamy się

W podobnym tonie wypowiadali się zgromadzeni na pikiecie pod Prokuraturą Krajową w poniedziałek 10 maja. Prokurator Dariusz Korneluk z zarządu Lex Super Omnia mówił, że stowarzyszenie od kilku lat walczy o niezależną prokuraturę.

Zwracał się do urzędującego w budynku Prokuratora Krajowego Bogdana Święczkowskiego „By nie czynił już więcej kroków, bo my się nie przestraszymy. Czy to będą pozwy o zapłatę, czy delegowania w drugi koniec Polski, to i tak grupa prokuratorów będzie miała jedno hasło walki o prawdziwie niezależną prokuraturę”. Korneluk podkreślał, że o tym jak ma wyglądać prokuratura, nie powinni decydować politycy.

Przemawiał też prokurator Jacek Bilewicz z władz Lex Super Omnia: „Takie pozwy [jak Prokuratury Krajowej – red.] są znane. To strategiczna akcja prawna zmierzająca do tego, by uciszyć Lex Super Omnia. Ma wywołać efekt mrożący, nie na prokuratorach ze stowarzyszenia, ale przede wszystkim na innych prokuratorach, którzy na razie biernie, albo z sympatią patrzą na nasze działania” - mówił na manifestacji Jacek Bilewicz. Zapewniał: „Nie zamierzamy się poddać, będziemy stali w obronie naszej koleżanki”.

Głos na krótko zabrała sama Katarzyna Kwiatkowska. Dziękowała wszystkim za wsparcie. „Dzisiejsza demonstracja to nie tylko wsparcie dla mnie, ale wszystkich prokuratorów, wobec których są stosowane retorsje i represje. Mogę zapewnić, że te retorsje i szykany nie wpłyną na zmianę naszego zachowania. Wręcz przeciwnie, jesteśmy jeszcze bardziej zdeterminowani do walki o niezależną prokuraturę” – zapewniała szefowa Lex Super Omnia.

Katarzyna Kwiatkowska przemawia na proteście pod Prokuraturą Krajową. Zdjęcie z profilu Wolnej Prokuratury na Facebooku.

Sędzia Gąciarek: zło ma twarz i zostanie rozliczone

Mocne wystąpienie pod siedzibą Prokuratury Krajowej miał sędzia Piotr Gąciarek z warszawskiej Iustitii. Mówił: „Iustitia broni niezależnych i represjonowanych prokuratorów z Lex Super Omnia. Bo to stowarzyszenie jest nadzieją na niezależną prokuraturę kierującą się prawem, a nie polityką. Interesem publicznym, a nie interesem partykularnym”.

Sędzia Gąciarek podkreślał, że jako sędzia chce mieć na Sali prokuratora - partnera, który reprezentuje interes publiczny i kieruje się prawem. „Nie chcę mieć na sali jakiegoś politycznego posłańca, który wykona najgłupsze polecenie swojego przełożonego, przed którym będzie drżał ze strachu” - zaznaczał sędzia Gąciarek. Zapewniał, że obywatelom też jest potrzebna niezależna prokuratura. Mówił, że dziś prokuraturą trzęsie jednak Zbigniew Ziobro i Bogdan Święczkowski.

Sędzia Gąciarek podważał też kwotę 250 tys. zł, której żąda od Kwiatkowskiej prokuratura. „Kwota 250 tys. zł jest absurdalna. To tyle, ile Skarb Państwa płacił w ugodach zawieranych z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej za śmierć rodziny bliskiej” - podkreślał sędzia. Ironizował, że tyle samo chce instytucja państwowa, która obraziła się za krytykę.

Sędzia Piotr Gąciarek przypomniał, że „Zło ma twarz konkretnych ludzi. Ktoś tą prokuraturą kieruje. W Prokuraturze Krajowej jest też wydział spraw wewnętrznych, w którym pracują konkretne osoby, które będą rozliczane ze ścigania karnego sędziów i prokuratorów”. Na koniec dodał: „Wierzę, że prokuratorzy z Lex Super Omnia się nie ugną. Murem za Katarzyną Kwiatkowską i represjonowanymi prokuratorami, którzy dają nadzieję na odbudowę prokuratury w przyszłości”.

Sędziowie z warszawskiej Iustitii wspierają prokurator Kwiatkowską. Pierwszy z lewej stoi sędzia Piotr Gąciarek. Zdjęcie z profilu Iustitii na Facebooku.

Karne zsyłki niepokornych prokuratorów w Polskę

Pozew o 250 tys. złotych to nie pierwsze uderzenie prokuratury Ziobry w Katarzynę Kwiatkowską. W styczniu 2021 roku została zesłana na karną delegację do pracy w Golubiu-Dobrzyniu, oddalonym 180 kilometrów od jej domu w stolicy. Razem z nią zesłano wtedy kolejnych 6 niezależnych prokuratorów, w tym aż 5 z Lex Super Omnia. Z dnia na dzień musieli zostawić rodziny i w środku epidemii jechać po kilkaset kilometrów do Rzeszowa, Goleniowa, Śremu, czy Lidzbarka Warmińskiego. To było uderzenie w niepokorne stowarzyszenie, które jest ostrym krytykiem prokuratury Ziobry. Karne zsyłki nie złamały prokuratorów. Pisaliśmy o tym w OKO.press:

Kwiatkowska jeszcze wcześniej została też wcześniej zdegradowana. Na początku 2016 roku, gdy Zbigniew Ziobro przejmował kontrolę nad prokuraturą, doświadczonych, niezależnych prokuratorów z wyższych szczebli prokuratury zdegradowano na niższe szczeble. Spotkało to też Kwiatkowską, która jednak za degradację pozwała prokuraturę do sądu. Kolejny pozew złożyła w 2021 roku za karną delegację. W pozwie domaga się zawieszenia delegacji do Golubia-Dobrzynia i 76 tys. zł odszkodowania. Bo zsyłkę uważa za dyskryminację i nierówne traktowanie w pracy. Pisaliśmy o tym w OKO.press:

Prokuratorzy, sędziowie, adwokaci wspierają Katarzynę Kwiatkowską pod Prokuraturą Krajową. Zdjęcie z profilu Iustitii na Facebooku.

Udostępnij:

Mariusz Jałoszewski

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne