Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: 07.03.2026 Krakow , al. Pilsudskiego , Hala Sokola . Przemyslaw Czarnek podczas Konwencji Prawa i Sprawiedliwosci , na ktorej przeze PiS Jaroslaw Kaczynski przedstawil go jako kandydata na premiera RP po przyszlych wyborach parlamentarnych . Fot. Jakub Wlodek / Agencja Wyborcza.pl07.03.2026 Krakow , ...

Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie.

Przejdź do ankiety

Kaczyński postawił na „trumpizm”, nie wybrał nikogo z centrowych polityków PiS. Przemysław Czarnek to osoba, która budzi irytację i gniew po stronie zwolenników obecnego rządu. Chociaż bowiem Czarnek chwali się tytułem profesora, ma kontynuować przyjętą w kampanii Karola Nawrockiego linię „buntu przeciwko liberalno-lewicowym elitom” i reprezentować „zwykłego człowieka, prawdziwego Polaka”

„Salon w amoku” – radowali się publicyści Telewizji Republika w sobotę wieczorem w podcaście „13. piętro”, bo Czarnek mówił o „lewaczkach od Czarzastego”, a do Donalda Tuska zwrócił się „pusty łbie”.

Główne zadania Czarnka to zjednoczenie PiS-u targanego konfliktami, rozruszanie partyjnej bazy oraz odbudowanie sondażowego poparcia spadającego od wyborów w 2023 roku. PiS traci wyborców na rzecz Konfederacji i Korony Grzegorza Brauna.

Przeczytaj także:

Nic dziwnego, że liderzy Konfederacji natychmiast zareagowali na wybór Czarnka i uderzają w jego wiarygodność jako „antysalonowca”.

Ale szykowali się do tego już wcześniej. W trakcie konwencji PiS przed halą „Sokół” kilka osób trzymało transparent „PiS klęczy przed Ukrainą, Ameryką, Izraelem”. Widać go na tym nagraniu:

View post on Twitter

Choć baner nie miał żadnego partyjnego logotypu, przed wejściem słyszałam, że przynieśli go zwolennicy Konfederacji. Później Konfederacja przyznała się do niego na platformach społecznościowych: „Krótko i na temat – my nigdy nie będziemy klękać przed obcymi ośrodkami i prowadzić służalczej polityki!”

„Przemku, „Drogi Sławku”

Już w sobotę na portalu X (dawniej Twitter) odezwał się Sławomir Mentzen. Zadał Czarnkowi dziewięć pytań.

„1. Jak oceniasz politykę covidową PiS? 2. Zamknąłbyś ponownie szkoły? A co myślisz o zamknięciu kościołów? 3. Jak oceniasz zgodę MM na Zielony Ład, KPO, unijne podatki i unijny dług? 4. Czy dalej jesteś za KSeF i systemem kaucyjnym, które wprowadziliście? 5. Co sądzisz o polityce migracyjnej PiS? 6. Nowy Ład był dobrą reformą? 7. Akceptujesz w całości politykę rządu PiS względem Ukrainy? 8. Co myślisz o zmianie ustawy o IPN pod dyktando Izraela w kilka godzin? 9. Czy Netanjahu jest zbrodniarzem wojennym?”

View post on Twitter

Wieczorem odpowiedział Czarnek:

„Drogi Sławku. Dziękuję Ci za szczere – jak mam nadzieję – gratulacje. Podyskutujmy. Odpowiem Ci kompleksowo na wszystkie Twoje wątpliwości i pytania. Prywatnie i publicznie. Bo i ja i Ty – jak wierzę – mamy to samo zdanie, które już kilka miesięcy temu Ci napisałem na X.... Polska potrzebuje odpowiedzialnego rządu prawicy”.

To oczywiście nie zamknęło dyskusji.

W programie „Śniadanie u Rymanowskiego” drugi z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak przypomniał, że wyborcy Konfederacji uczestniczyli w protestach przeciwko „lex Czarnek”, „które ograniczało nauczanie domowe”. Przypomniał o programie „willa Plus”, który nazwał „uwłaszczeniem na majątku publicznym. Napisali sobie ustawę i przywłaszczyli sobie budynki”. Bosak przypisał też Czarnkowi aferę z Collegium Humanum, która miała się wziąć z tego, że ówczesny minister nie sprawował właściwego nadzoru nad szkolnictwem wyższym.

Co chyba najważniejsze w kontekście „antysalonowej” strategii PiS i Czarnka, Konfederacja zalicza polityka PiS do politycznego mainstreamu, któremu Konfederacja chce się przeciwstawiać. „Częścią establishmentu władzy, którą nasi wyborcy ocenili negatywnie, jest człowiek, którego zaproponował właśnie prezes PiS-u na premiera!” – mówił Bosak. „To nie jest jakiś akcydentalny udział, że on był przez parę miesięcy w rządzie”.

Bosak odniósł się też do komentarza Donalda Tuska, który po wyborze Czarnka napisał, że teraz będą „trzy Konfederacje”: „To absurd”.

View post on Twitter

Co na to Czarnek?

W sobotnim przemówieniu Czarnek odnosił się obszernie do tematów podbijanych przez Koronę Brauna. O problemach rolników, opowiadając o hodowli kur (PiS planuje konwencje skierowane do rolników w każdym województwie) oraz o Ukrainie. Pisałyśmy o tym obszernie z Dominiką Sitnicką tutaj. Następnego dnia zapowiedział buńczucznie, że wypowie Zielony Ład, ETS, umowę z Mercosurem i pakt migracyjny. A to wszystko tematy ważne dla Konfederacji.

Wypowiedzi te jednak są zdawkowe. Niewiele miejsca w sobotnim przemówieniu poświęcił sprawom gospodarczym ważnym dla wyborców Bosaka i Mentzena. Przedsiębiorcy pojawili się u Czarnka w postaci fryzjerki i zegarmistrza. Mówił o rzemieślnikach, których należy wspierać.

Pytany w Polsat News o ewentualną koalicję z Braunem Czarnek odpowiedział: „Nie ma takiej możliwości”. Zapewnił, że jeśli wygra wybory, „na 200 procent” nie podejmie się współpracy z Braunem. To nic nowego, takie wypowiedzi od miesięcy można usłyszeć z ust Jarosława Kaczyńskiego.

„Środowisko, które broni pomników Armii Czerwonej przed dekomunizacją, środowisko, które wyraża współczucie z powodu śmierci kogoś, kto był dyktatorem, który wymordował mnóstwo Irańczyków w ostatnim czasie, to jest człowiek, który absolutnie nie nadaje się do jakiegokolwiek rządu” – powiedział Czarnek.

Na zaczepki Konfederacji zdawkowo odpowiedział w Telewizji Republika, powtarzając, że najważniejsze jest, by cała prawica współpracowała.

Na razie jednak wydaje się, że najważniejsza jest dla niego współpraca wewnątrz tej prawicy, którą sam reprezentuje, czyli PiS. W Republice opowiadał, że po konwencji w hali „Sokół” odbyło się spotkanie Komitetu Politycznego PiS, gdzie miał zapewnić, że „jest jedna, wielka frakcja prezesa Jarosława Kaczyńskiego, wielkiego PiS-u, który idzie po zwycięstwo. Taka rzeczywistość jest od wczorajszego popołudnia i ten dzisiejszy poranek ją potwierdza”.

Przy obecnych poziomach poparcia (ok. 22 proc.) samodzielne rządy PiS wydają się kompletnie nierealne, partia Kaczyńskiego nie porzuciła tej nadziei. „Czwórka z przodu”, czyli wynik powyżej 40 proc. pozostaje deklarowanym celem. „Walczymy o samodzielne zwycięstwo” – mówił Czarnek 8 marca 2026 w wywiadzie dla Telewizji Republika. Nawet Republika przyznała, że to zadanie trudne, bo patrząc na obecne sondaże, „nie ma zbyt wiele powodów do optymizmu”.

;
Na zdjęciu Agata Szczęśniak
Agata Szczęśniak

Dziennikarka polityczna OKO.press. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. W radiu TOK FM prowadzi audycję „Jest temat!“, a w OKO.press podcast „Program Polityczny”.

Komentarze