Koniec z łańcuchami! Sejm przyjął nową wersję ustawy, która zakaże trzymania psów na uwięzi
Za przyjęciem ustawy zakazującej łańcuchów opowiedziały się niemal wszystkie partie i koła. Przeciwko była jedynie Konfederacja. Uwolnienie psów z łańcuchów poparło 381 posłów i posłanek
„Taka piękna większość!” – komentuje na gorąco Małgorzata Tracz, posłanka KO, która była zaangażowana w prace nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt.
Podczas piątkowego głosowania (29 maja 2026) tylko 28 osób było przeciwko – za zerwaniem łańcuchów było 381 posłów i posłanek, zarówno z koalicji rządzącej, jak i z PiS. W Prawie i Sprawiedliwości wyłamało się tylko 10 osób, w tym Łukasz Mejza i Edward Siarka. „Za” zagłosował nawet Przemysław Czarnek, który kilka miesięcy temu mówił: „Jak jeżdżę na rowerze, to jestem szczęśliwy, kiedy widzę psa uwiązanego na łańcuchu, a nie psa, który biega luźno”.
Przeciwko była cała Konfederacja, co nie może dziwić – już w środę (27 maja), podczas drugiego czytania projektu posłowie oceniali go negatywnie. Łańcuchów nie chcieli zrywać również m.in. niezrzeszony Janusz Kowalski czy Paweł Kukiz.

Komentarze