Znani konstytucjonaliści, którzy bronili praworządności za władzy PiS, zastąpią w Komisji Weneckiej wadliwą neo-sędzię SN i sędziego dublera z TK. Do Komisji powołał ich minister spraw zagranicznych w porozumieniu z ministrem sprawiedliwości
Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie.
Przejdź do ankietyPolskich przedstawicieli do Komisji Weneckiej powołano w poniedziałek 2 marca 2026 roku. Powołania wręczył im szef MSZ Radosław Sikorski, który konsultował to z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem.
W pracach Komisji ze strony Polski będą uczestniczyć prof. Wojciech Sadurski – na zdjęciu u góry – i prof. Monika Florczak-Wątor. Oboje są konstytucjonalistami i mają ugruntowaną pozycję w świecie prawniczym.
Prof. Wojciech Sadurski jest profesorem prawa na Uniwersytecie w Sydney oraz w Centrum Europejskim Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w prawie konstytucyjnym, teorii prawa i prawach człowieka. Jest badaczem mechanizmów demokracji, autorytaryzmu oraz ochrony praw podstawowych. Ma bardzo dobre kontakty wśród cenionych prawników międzynarodowych. Wykłada gościnnie na całym świecie. Wypowiada się też w kwestii praworządności w Polsce.
Z kolei prof. dr hab. Monika Florczak-Wątor związana jest z Uniwersytetem Jagiellońskim, kieruje Katedrą Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa i Administracji UJ. Zajmuje się zagadnieniami praw i wolności jednostki, funkcjonowaniem Trybunału Konstytucyjnego oraz standardami ochrony konstytucyjnej w Polsce i w Europie. Jest autorką licznych opracowań naukowych i opinii eksperckich z zakresu prawa publicznego. Jest członkinią międzynarodowych organizacji prawniczych.
O ich powołaniu na przedstawicieli Polski w Komisji Weneckiej zdecydował nie tylko ich dorobek naukowy i pozycja w świecie akademickim, ale też postawa w czasie zamachu na państwo prawa za władzy PiS. Oboje nie bali się krytykować „reform” wymiaru sprawiedliwości i przejmowania przez PiS kontroli nad TK, czy SN. Bronili też państwa prawa.
Prof. Sadurski był też pozywany za krytykę m.in. przez TVP Kurskiego i PiS. O rządowej telewizji mówił „goebbelsowskie” media, a o PiS mówił, że to grupa przestępcza. Oba procesy Sadurski wygrał. Jest on też zwolennikiem zdecydowanego przywracania praworządności.
Podczas powołania ich na przedstawicieli w Komisji Weneckiej szef MSZ Radosław Sikorski mówił: „Zgodnie ze Statutem Komisji Weneckiej jej członkami powinny być osoby o najwyższych kwalifikacjach, gwarantujące niezależność oraz wybitną wiedzę w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego. Kierując się tymi kryteriami, wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości podjęliśmy decyzję o powierzeniu tej odpowiedzialnej funkcji wybitnym polskim ekspertom, których dorobek i doświadczenie są uznawane w Europie”.
Dodał: „Heraklit z Efezu przestrzegał kiedyś, że prawa należy strzec jak murów rodzinnego miasta, bo tylko za nimi można żyć bezpiecznie. Wierzę, że zaangażowanie nowych przedstawicieli Polski w prace Komisji Weneckiej będzie realnym wkładem w umacnianie tych murów, standardów demokracji, praworządności i ochrony praw człowieka w całej Europie”
A minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił, że „przedstawione kandydatury są gwarancją najwyższych standardów merytorycznych i etycznych”. Podkreślał: „To osoby niezwykle szanowane w środowisku prawniczym, o ugruntowanym dorobku i co dla nas szczególnie istotne, absolutnie niezależne. Niezależność jest fundamentem odbudowy zaufania do państwa i jego instytucji”.
Żurek dodał: „Po doświadczeniach ostatnich lat chcemy pokazać, że Polska potrafi w pełni zgodnie z Konstytucją i prawem europejskim przywracać standardy rządów prawa. Dzisiejsza nominacja jest ważnym elementem tego procesu oraz dowodem, że mamy godnych przedstawicieli w kluczowych gremiach międzynarodowych”.
Głos na uroczystości zabrali też powołani konstytucjonaliści. Prof. Wojciech Sadurski mówił: „Sama nazwa Demokracja przez Prawo” wyraża głęboką mądrość. Możemy spierać się o różne modele demokracji — w Europie jest ich wiele, ale rządy prawa stanowią wspólny mianownik i minimum konsensusu w języku konstytucyjnym. Nie są one wyłącznie zasadą techniczną czy przedmiotem sporu między prawnikami, lecz przede wszystkim moralnym przyrzeczeniem władzy wobec obywateli, że prawo nie będzie stosowane instrumentalnie”.
Zaś prof. Monika Florczak-Wątor mówiła: „Dziś, w czasie kryzysów konstytucyjnych, narastających napięć politycznych i instrumentalnego wykorzystywania prawa, rola Komisji w monitorowaniu jakości rządów prawa oraz wzmacnianiu niezależności sądownictwa i ochrony praw jednostki jest szczególnie istotna. Obecność Polski w tym gremium to wyraz gotowości do współtworzenia europejskich standardów praworządności”
Prof. Wojciech Sadurski i prof. Monika Florczak-Wątor zastąpią dotychczasowych polskich przedstawicieli wyznaczonych za władzy PiS. To neo-sędzia SN Joanna Lemańska, dobra znajoma byłego prezydenta Andrzeja Dudy. Lemańska była prezeską nielegalnej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Razem z nią władza PiS wyznaczyła do Komisji sędziego dublera TK Justyna Piskorskiego.
Zarówno Lemańska, jak i Piskorski są wadliwymi sędziami, powołanymi w wadliwej procedurze, co orzekły w wyrokach ETPCz i TSUE. Mimo to zasiadali oni w Komisji Weneckiej z prawem głosu ws. praworządności. Po upadku władzy PiS rozważano ich odwołanie.
Przeważyła jednak koncepcja, by nie przerywać ich kadencji, bo i tak niebawem się zakończy. A przeprowadzenie procedury ich odwołania mogłoby trwać długo. Teraz powołano na ich miejsce prof. Sadurskiego i prof. Florczak-Wątor.
Za władzy PiS opinie Komisji Weneckiej ws. ustaw PiS dotyczących wymiaru sprawiedliwości; były ważne dla obrony praworządności. Po upadku władzy PiS o opinie do Komisji występował były minister sprawiedliwości Adam Bondar. Pytał o zmiany w neo-KRS i o neo-sędziów.
Komisja Wenecka, oficjalnie „Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo”, to najważniejszy organ doradczy Rady Europy działający od 1990 roku. Opinie Komisji stanowią fundament dla europejskich standardów praworządności. Liczy się też z nimi Komisja Europejska oraz ETPCz i TSUE.
Przedstawicieli w Komisji ma 61 krajów. Każde państwo będące członkiem Komisji Weneckiej deleguje jednego członka i jednego zastępcę, powoływanych spośród ekspertów prawa konstytucyjnego lub międzynarodowego.
Kandydatów wyznacza rząd danego państwa, a ich nominację zatwierdza Komitet Ministrów Rady Europy na czteroletnią kadencję, z możliwością ponownego powołania. Na czele Komisji stoi obecnie Włoszka Marta Cartabia. A honorową przewodniczącą Komisji jest była polska premier Hanna Suchocka.
Komisja Wenecka wspiera państwa członkowskie w zakresie wzmocnienia rządów prawa, demokracji konstytucyjnej i ochrony praw człowieka. Przygotowuje opinie i ekspertyzy dotyczące konstytucji, ustaw ustrojowych oraz zmian w systemach sądowniczych.
Powołani teraz do Komisji prof. Sadurski i prof. Florczak-Wątor będą pracować nad opiniami i rekomendacjami dotyczącymi standardów demokratycznych oraz prawnych w państwach członkowskich Rady Europy.
Sądownictwo
Radosław Sikorski
Waldemar Żurek
Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Ministerstwo Sprawiedliwości
Sąd Najwyższy
Trybunał Konstytucyjny
Joanna Lemańska
Justyn Piskorski
Komisja Wenecka
Monika Florczak-Wątor
praworządność
Wojciech Sadurski
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Komentarze