0:000:00

0:00

Prawa autorskie: fot. Michal Lepecki / Agencja Gazetafot. Michal Lepecki ...

Strategiczne pozwy przeciwko udziałowi w życiu publicznym, tak zwane SLAPPy, są plagą w państwach Unii Europejskiej. Tym pojęciem określa się działania prawne, zazwyczaj na gruncie prawa cywilnego i karnego, ale też przepisów o ochronie danych osobowych, które mają na celu zastraszenie i uciszenie osoby zabierając głos w debacie publicznej, a szerzej wywołanie efektu mrożącego.

Polska pod rządami PiS w 2022 roku zdobyła niesławny tytuł lidera SLAPP-ów w Unii Europejskiej.

Od lat 80. XX wieku pojęcie SLAPP było używane do opisu praktyk w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii czy Wielkiej Brytanii. Anglosaski model SLAPPu jest charakterystyczny dla rozwiniętego systemu demokratycznego i kapitalistycznego. Problemem jest przede wszystkim prawne zastraszanie społeczników i dziennikarzy przez wielki biznes czy oligarchów, którzy mogą na to poświęcić wielkie środki, niewspółmierne do kosztów finansowych i psychicznych ponoszonych przez pozwanego.

W Unii Europejskiej, która w ostatniej dekadzie przeżywa regres demokracji i praworządności w wielu państwach członkowskich – przede wszystkim na Węgrzech i do niedawna w Polsce, ale też w Grecji, Bułgarii czy Rumunii, na Malcie czy we Włoszech – istotnym problemem jest ograniczanie przez władze wolności mediów i pola działania krytycznego wobec rządu społeczeństwa obywatelskiego.

Kontrolowane przez rządzących instytucje (jak TVP w Polsce za PiS) i będące u władzy partie polityczne (jak PiS), a nawet osoby pełniące najważniejsze funkcje publiczne (na przykład premier Giorgia Meloni we Włoszech) prawnie nękają swoich krytyków. Wiele państw nie radzi sobie z walką z korupcją, a dziennikarze śledczy, którzy ją ujawniają, są zastraszani. Na Malcie w 2017 roku zamordowano Daphne Caruanę Galizię, a na Słowacji w 2018 roku – dziennikarza Jana Kuciaka i jego narzeczoną Martin Kušnírovą. Te morderstwa zszokowały Europę.

Dlatego Parlament Europejski rozpoczął prace nad unijnymi przepisami przeciwko prawnemu nękaniu obywateli i obywatelek zabierających głos w interesie publicznym. Od początku była w nie zaangażowana obecna przewodnicząca Parlamentu Europejskiego, pochodząca z Malty prawniczka Roberta Metsola. W kwietniu 2022 roku Parlament Europejski przedstawił projekt unijnej dyrektywy przeciwko SLAPP-om.

Pod koniec 2023 roku Parlament Europejski i rządy państw Unii Europejskiej uzgodniły tekst dyrektywy, w okrojonej wersji. Ogranicza się tylko do pozwów cywilnych w sądzie innego kraju UE lub poza nią. Obrona w takich sprawach jest bardzo kosztowna. Sądy w państwach członkowskich będą mogły oddalić „ewidentnie bezpodstawne” pozwy czy nałożyć na powoda poniesienie wszystkich kosztów prawnych, a nawet grzywnę za nękanie obywateli, a także odmówić uznania wyroku państwa trzeciego w sprawie SLAPP.

Państwa UE mają niecałe dwa lata na dostosowanie swojego prawa do dyrektywy przeciwko SLAPP-om.

Przeczytaj także:

SLAPP-y po polsku i jak przed nimi bronić

OKO.press wyjaśnia, czym są SLAPP-y „po polsku” i alarmuje o tym zagrożeniu od 2021 roku, najpierw w pionierskim cyklu Agnieszki Jędrzejczyk „Na celowniku”, opisującym przypadki prawnego nękania obywateli i obywatelek oraz ich konsekwencje.

OKO.press poznało też czym są SLAPPy na własnej skórze. Przeciwko redakcji i jej dziennikarzom toczyło się kilka postępowań tego typu.

Od 2022 roku, jako jedna z 11 organizacji, Fundacja OKO uczestniczyła we wspieranym przez Komisję Europejską projekcie PATFox, w ramach którego profesjonalni pełnomocnicy – adwokaci i adwokatki, radcowie prawni i radczynie prawne – oraz aplikanci adwokaccy zastanawiali się, czym charakteryzują się SLAPPy w Polsce i jak można przed nimi bronić pozwanych czy oskarżonych. PATFox miał na celu podniesienie świadomości i promowanie wiedzy na temat SLAPP.

Do współtworzenia projektu zaprosiliśmy znakomitych prawników: adwokatów Radosława Baszuka, Karolinę Gierdal, Pawła Knuta i Annę Mazurczak oraz radcę prawnego Krzysztofa Plutę.

Nad zagadnieniami obrony przed SLAPP pracowano równolegle w Niemczech, Hiszpanii, na Węgrzech, Słowacji, Słowenii, w Rumunii, Bułgarii, Chorwacji, na Malcie i Cyprze.

W efekcie powstały dostępne publicznie:

  • podręcznik o SLAPP z perspektywy prawa unijnego i międzynarodowego prawa praw człowieka, przygotowany przez czołowych ekspertów od SLAPP Justina Borg-Bartheta i Erin Ferguson z Uniwersytetu Aberdeen;
  • 11 krajowych analiz studiów przypadków SLAPP – w języku angielskim i w językach analizowanych państw;
  • filmy z wystąpieniami ekspertek i ekspertów od SLAPP.

We wszystkich państwach reprezentowanych w projekcie odbyły się co najmniej dwa seminaria warsztatowe dla adwokatów i adwokatek, radców i radczyń prawnych oraz wykład dla studentów lub aplikantów.

Spotkania zorganizowaliśmy w Warszawie w listopadzie 2022 roku i kwietniu 2023 roku (to drugie we współpracy z tygodnikiem „Polityka”). W styczniu 2024 roku we współpracy z Okręgową Radą Adwokacką przeprowadzono wykład o obronie w sprawach SLAPP dla aplikantek i aplikantów adwokackich.

W polskiej części projektu omawialiśmy SLAPPy w prawie cywilnym, karnym i specyficzną kategorię pozwów przeciwko mediom. Wskazywaliśmy na wyjątkowe zagrożenia związane w Polsce z szerszym zjawiskiem niszczenia demokracji i osłabiania czy upartyjniania instytucji, które wpływa na zjawisko SLAPP. Wiąże się to też z tak zwanym dyskryminacyjnym legalizmem, czyli wszczynanymi przez państwo postępowaniami karnymi, ale też administracyjnymi, które mają zastraszyć i zniechęcić osoby krytykuje rządzących.

Prawnicy i prawniczki w czasie seminariów warsztatowych żywo dyskutowali o tym, co pojęcie SLAPP znaczy z perspektywy prawa i sądów w Polsce. Omawiali strategie przedstawiania przed sądem prowadzonych spraw jako właśnie SLAPP-ów, a także wskazywali na konieczność wsparcia, w tym psychologicznego, nie tylko ofiar, ale i obrońców w sprawach SLAPP.

W trakcie realizacji projektu trwały prace legislacyjne nad unijną dyrektywą. Pełnomocnicy i pełnomocniczki upatrywali w niej nadzieje, ale wyrażali też wątpliwości, czy dyrektywa w pierwotnym kształcie ma sens w państwach członkowskich i czy zostanie uchwalona. Te obawy okazały się prorocze. Przyjęty tekst dyrektywy jest znacznie zawężony w stosunku do projektu. Ale nadal jest dla obrońców i sądów przydatny, choćby przez to, że nazywa problem i daje tego prawną definicję. Jednak prawnicy przekonywali, że rozwiązań do obrony przeciwko SLAPPom należy szukać w prawie polskim.

Osiągnięcia i wnioski z projektu PATFox przedstawiono dwukrotnie w siedzibie Parlamentu Europejskiego, w 2023 roku w obecności przewodniczącej Metsoli, a w styczniu tego roku dyskutowano z europosłami zaangażowanymi w prace nad dyrektywą przeciwko SLAPP, Ramoną Strugariu z frakcji Renew i Tiemo Wölkenem z frakcji Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów.

Wölken podkreślił znaczenie unijnej dyrektywy w ochronie słabszej strony przed wpływowymi aktorami życia społecznego i podkreślił, że jej uchwalenie nie byłoby możliwe bez wsparcia i zaangażowania społeczeństwa obywatelskiego, w tym projektu PATFox.

Strugariu pochwaliła postępy dokonane dzięki dyrektywie anty-SLAPP, ale zauważyła, że w Unii Europejskiej nadal istnieją zagrożenia dla wolności wypowiedzi i mediów. Zaapelowała o dalszą czujność i działania społeczeństwa obywatelskiego, nie tylko w monitorowaniu i obronie przed SLAPPami w sądach, ale też śledzenie implementowania dyrektywy w państwach Unii.

Unijna dyrektywa przeciwko SLAPP jest tylko jednym z narzędzi, które może pomóc walczyć z prawnym nękaniem obywatelek i obywateli zabierających głos w sprawach publicznych w krajach Unii Europejskiej. Kluczowy jest wzrost świadomości społecznej problemu, a także zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego, przede wszystkim obrońców w sprawach SLAPP, ale także mediów i organizacji monitorujących przestrzeganie praw człowieka. Istotne jest zwłaszcza edukowanie młodych prawników i prawniczek, którzy oprócz znajomości przepisów i procedur powinni też rozumieć kwestie etyczne i znaczenie ochrony praw człowieka, praworządności i demokracji.

Zjawisko SLAPPów w cudowny sposób nie zniknie z krajów Unii Europejskiej. Kusi używanie siły i wykorzystywanie prawa do zastraszania przeciwników – czy to przez oligarchów, środowiska interesu, czy władzę, w tym lokalną. Trzeba to zjawisko zauważać, rozumieć i starać się mu zapobiegać.

Tekst publikujemy w ramach międzynarodowego projektu PATFox „Pioneering anti-SLAPP Training for Freedom of Expression”, w którym o SLAPPach edukują organizacje z 11 państw Unii Europejskiej, w tym Fundacja OKO.

image (3)
;

Udostępnij:

Anna Wójcik

Pisze o praworządności, demokracji, prawie praw człowieka. Współzałożycielka Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland. Doktor nauk prawnych. Pracuje w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Stypendystka Fundacji Humboldta, prowadzi badania w Instytucie Maxa Plancka Porównawczego Prawa Publicznego i Międzynarodowego w Heidelbergu.

Komentarze